Karambol na trasie S7 w Krakowie. Są ranni, lądował LPR. Ogromne utrudnienia dla kierowców
Do bardzo poważnego wypadku doszło w środę rano na drodze ekspresowej S7 w Krakowie. W karambolu uczestniczyło osiem pojazdów, a poszkodowane zostały trzy osoby, w tym jedna ciężko. Na miejsce skierowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a kierowcy musieli liczyć się z dużymi utrudnieniami w ruchu w kierunku Nowej Huty.
Karambol na S7 w Krakowie. W zdarzeniu uczestniczyło osiem pojazdów
Do wypadku doszło 17 czerwca po godzinie 7 rano na krakowskim odcinku drogi ekspresowej S7. Służby otrzymały zgłoszenie o godz. 7:08. Zdarzenie miało miejsce na jezdni prowadzącej w kierunku Nowej Huty, w rejonie węzła Bieżanów. Według wstępnych ustaleń w karambolu uczestniczyło siedem samochodów osobowych oraz jeden pojazd ciężarowy. Łącznie pojazdami podróżowało 11 osób.
Na miejsce natychmiast skierowano liczne siły ratunkowe. W akcji uczestniczyły zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja oraz śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy zajęli się udzielaniem pomocy osobom poszkodowanym, a strażacy zabezpieczyli teren zdarzenia oraz rozpoczęli usuwanie skutków kolizji. Skala wypadku sprawiła, że konieczne było czasowe całkowite zamknięcie trasy w kierunku Nowej Huty, co szybko doprowadziło do tworzenia się długich zatorów drogowych.
Informacje o liczbie pojazdów uczestniczących w zdarzeniu oraz liczbie osób podróżujących przekazał oficer prasowy Małopolskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej, mł. bryg. Mariusz Duma. Na obecnym etapie nie podano oficjalnych informacji dotyczących przyczyn karambolu. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez policję.
Trzy osoby ranne, jedna w ciężkim stanie. Na trasie lądował śmigłowiec LPR
Najpoważniejsze konsekwencje wypadku dotknęły trzy osoby, które odniosły obrażenia wymagające hospitalizacji. Według informacji przekazanych przez służby jedna z nich została ranna ciężko. Właśnie z tego powodu na miejsce zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który wylądował bezpośrednio na trasie ekspresowej.
Najciężej poszkodowany uczestnik karambolu został przetransportowany do szpitala drogą lotniczą. Dwie pozostałe osoby przewieziono do placówek medycznych karetkami pogotowia. W działaniach ratowniczych uczestniczyły dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz trzy zastępy straży pożarnej. Priorytetem służb było szybkie udzielenie pomocy rannym i zabezpieczenie miejsca zdarzenia przed kolejnymi zagrożeniami.
Lądowanie śmigłowca LPR na drodze ekspresowej zawsze wiąże się z koniecznością wstrzymania ruchu i przeprowadzenia dodatkowych procedur bezpieczeństwa. W tym przypadku działania ratowników przebiegały równolegle z pracą strażaków i policjantów, którzy kierowali ruchem oraz dbali o bezpieczeństwo pozostałych uczestników ruchu drogowego. Dzięki szybkiej interwencji służb możliwe było sprawne przetransportowanie najciężej rannej osoby do szpitala specjalistycznego.

Poważne utrudnienia dla kierowców
Wypadek wywołał znaczne utrudnienia komunikacyjne na jednym z najważniejszych odcinków drogowych Krakowa. Początkowo ruch w kierunku Nowej Huty został całkowicie wstrzymany, a przed miejscem zdarzenia zaczęły tworzyć się wielokilometrowe korki. Kierowcy byli zmuszeni do oczekiwania na zakończenie akcji ratunkowej oraz usunięcie uszkodzonych pojazdów z jezdni.
Jak informowała Gazeta Krakowska po pewnym czasie służbom udało się częściowo przywrócić przejezdność trasy. Uruchomiono jeden pas ruchu w kierunku Nowej Huty, jednak dwa pozostałe pozostawały zablokowane. Oznaczało to, że kierowcy nadal musieli liczyć się z wydłużonym czasem przejazdu i utrudnieniami. W przeciwnym kierunku ruch odbywał się bez większych problemów.
Służby apelują do kierowców o zachowanie ostrożności oraz wybieranie alternatywnych tras, jeśli było to możliwe. Usuwanie skutków karambolu wymagało bowiem nie tylko zabezpieczenia miejsca zdarzenia, ale również przeprowadzenia czynności przez policję oraz przygotowania drogi do ponownego pełnego otwarcia. Dopiero po zakończeniu wszystkich działań możliwe będzie całkowite przywrócenie normalnego ruchu na tym odcinku S7.