Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Wyjątkowe sceny w "Tańcu z Gwiazdami". Jury i widzowie byli zachwyceni
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 15.03.2026 21:35

Wyjątkowe sceny w "Tańcu z Gwiazdami". Jury i widzowie byli zachwyceni

Wyjątkowe sceny w "Tańcu z Gwiazdami". Jury i widzowie byli zachwyceni
"Taniec z gwiazdami", fot. KAPiF

Nowa edycja „Tańca z gwiazdami” już na początku przyniosła wydarzenia, o których widzowie długo będą mówić. W trzecim odcinku doszło do sytuacji, która w historii programu zdarzyła się po raz pierwszy i wywołała ogromne reakcje w studiu. 

  • Mocna obsada i emocjonujący początek 18. edycji „Tańca z gwiazdami”
  • Specjalny odcinek „Kayah Night” i możliwość zdobycia 50 punktów
  • Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz z historycznym wynikiem w programie

Mocna obsada i emocjonujący początek 18. edycji „Tańca z gwiazdami”

Osiemnasta edycja programu „Taniec z gwiazdami” rozpoczęła się z wyjątkowo silną obsadą. Produkcja postawiła na dobrze znane nazwiska z polskiego show-biznesu, które zdecydowały się sprawdzić na wymagającym parkiecie. W sumie w rywalizacji wystartowało dwanaście duetów, a każdy z nich już od pierwszych minut programu musiał zmierzyć się zarówno z opinią jurorów, jak i z oceną widzów śledzących każdy szczegół występów.

Za ocenę występów odpowiada jury złożone z dobrze znanych widzom postaci. W składzie znaleźli się Ewa Kasprzyk, Rafał Maserak oraz Tomasz Wygoda, natomiast przewodniczącą jury pozostaje Iwona Pavlović, która od lat jest jedną z najbardziej charakterystycznych twarzy programu. Całość prowadzą Paulina Sykut-Jeżyna oraz Krzysztof Ibisz.

Już pierwszy odcinek przyniósł wiele emocji, ponieważ wszystkie pary po raz pierwszy zaprezentowały przygotowane choreografie. Dla wielu uczestników był to szczególnie stresujący moment – dopiero wtedy mogli przekonać się, jak ich występy zostaną ocenione przez jurorów oraz publiczność.

Rywalizacja od początku była bardzo wyrównana. Kolejne występy obejmowały różne style taneczne, a jurorzy zwracali uwagę zarówno na technikę, jak i emocje przekazywane podczas tańca. Widzowie z dużym zainteresowaniem obserwowali rozwój wydarzeń, ponieważ tradycyjnie pierwszy odcinek często kończy się eliminacją jednej z par.

Tym razem jednak produkcja zdecydowała się na inne rozwiązanie. Dopiero gdy na parkiecie pozostały cztery ostatnie duety, prowadzący ogłosili, że nikt nie opuszcza jeszcze programu. Głosy oddane przez widzów zostały przeniesione na kolejny tydzień, co oznaczało, że ostateczne rozstrzygnięcie zapadnie dopiero w następnym odcinku.

Drugi odcinek ponownie przyniósł wiele emocji. Uczestnicy zaprezentowali bardziej dopracowane choreografie, a jurorzy podkreślali, że w wielu przypadkach widać wyraźny postęp względem pierwszego występu. Ostatecznie jednak ktoś musiał pożegnać się z programem.

Decyzją widzów z dalszej rywalizacji odpadli Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski. Aktorka przyjęła tę wiadomość z dużym spokojem i wdzięcznością wobec publiczności.

– To była wspaniała przygoda i cudowny czas. Dziękuję wszystkim, którzy głosowali. Szkoda, że tak szybko odpadamy i nie mamy następnych treningów – pożegnała się z widzami Małgorzata Potocka po ogłoszeniu wyników w programie „Taniec z gwiazdami”.

Wyjątkowe sceny w "Tańcu z Gwiazdami". Jury i widzowie byli zachwyceni
"Taniec z gwiazdami", fot. KAPiF

Specjalny odcinek „Kayah Night” i możliwość zdobycia 50 punktów

Wiosenna edycja „Tańca z gwiazdami” z każdym tygodniem nabiera tempa. Po pierwszym odcinku wszystkie pary nadal mogły marzyć o zwycięstwie, jednak w kolejnym tygodniu stało się jasne, że ktoś będzie musiał zakończyć swoją przygodę z programem.

Trzeci odcinek zapowiadał się jednak szczególnie interesująco. Jeszcze przed rozpoczęciem programu ogłoszono, że w studiu pojawi się wyjątkowy gość – Kayah. Artystka nie tylko wystąpi przed publicznością, lecz także zasiądzie przy stole jurorskim, dołączając do stałego składu oceniającego występy uczestników.

Specjalny motyw odcinka sprawił, że wszystkie pary przygotowały choreografie do największych przebojów piosenkarki. Oznaczało to zupełnie inną atmosferę niż w poprzednich tygodniach – muzyka, która od lat cieszy się popularnością wśród słuchaczy, stała się tłem dla tanecznych interpretacji gwiazd.

Pojawienie się dodatkowej jurorki miało także bardzo konkretne konsekwencje dla punktacji. Po raz pierwszy w historii polskiej edycji programu uczestnicy mogli zdobyć aż 50 punktów za jeden występ. W praktyce oznaczało to, że każdy z pięciu jurorów mógł przyznać maksymalnie 10 punktów.

Taki system ocen od razu podniósł temperaturę rywalizacji. Uczestnicy wiedzieli, że mają szansę zdobyć rekordową liczbę punktów, ale jednocześnie każdy błąd mógł kosztować ich bardzo wiele. Odcinek nazwany „Kayah Night” rozpoczął się od występu samej artystki, która jako gość specjalny otworzyła wieczór w studiu „Dancing with the Stars”.

Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz z historycznym wynikiem w programie

Jedną z par, która od początku wzbudzała duże zainteresowanie widzów i jurorów, byli Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz. W drugim odcinku duet otrzymał łącznie 37 punktów, co było bardzo dobrym wynikiem i dawało nadzieję na jeszcze lepsze występy w kolejnych tygodniach.

Trzeci odcinek okazał się dla nich wyjątkową okazją, aby potwierdzić wysoką formę. Para przygotowała choreografię, która od pierwszych sekund przyciągała uwagę zarówno publiczności w studiu, jak i jurorów.

Szczególnie zachwycona była Iwona Pavlović, która od lat uchodzi za jedną z najbardziej wymagających osób oceniających występy w programie. Jej reakcja jasno pokazała, że taniec zrobił ogromne wrażenie.

Po zakończeniu występu jurorzy nie kryli entuzjazmu w swoich komentarzach i chwalili zarówno technikę, jak i sceniczny charakter prezentacji. Widzowie w studiu zaczęli zastanawiać się, jak te opinie przełożą się na końcową punktację. Chwilę później stało się jasne, że wydarzyło się coś absolutnie wyjątkowego. Na tablicy wyników pojawiły się kolejne maksymalne noty.

10, 10, 10, 10, 10.

Ostateczny rezultat nie pozostawiał żadnych wątpliwości – Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz zdobyli 50 punktów. Tym samym zapisali się w historii programu jako pierwsza para, która osiągnęła taki wynik w polskiej edycji „Tańca z gwiazdami”.

Ten moment natychmiast wywołał ogromne reakcje publiczności w studiu. Widzowie byli świadkami wydarzenia, które wcześniej nie zdarzyło się w historii programu, a sam występ Pauliny Gałązki i Michała Bartkiewicza stał się jednym z najbardziej pamiętnych momentów tej edycji.

Wyjątkowe sceny w "Tańcu z Gwiazdami". Jury i widzowie byli zachwyceni
"Taniec z gwiazdami", fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji