Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Wybuchy w wakacyjnym raju Polaków. Nad miastem unoszą się słupy dymu, sytuacja jest niestabilna
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 28.02.2026 18:25

Wybuchy w wakacyjnym raju Polaków. Nad miastem unoszą się słupy dymu, sytuacja jest niestabilna

Wybuchy w wakacyjnym raju Polaków. Nad miastem unoszą się słupy dymu, sytuacja jest niestabilna
Pożar na Palm Jumeirah, fot. NEXTA/X

W Dubaju doszło do serii niepokojących zdarzeń, które wstrząsnęły miastem i mieszkańcami. Na niebie pojawiły się gęste słupy dymu, a w kilku dzielnicach słychać było głośne eksplozje. Sytuacja zmusiła władze do podjęcia nagłych działań w celu zapewnienia bezpieczeństwa ludzi.

  • Irański pocisk nad Burj Khalifa – przebieg wydarzeń
  • Świadkowie opisują chaos i ewakuację w Dubaju
  • Pożar na Palm Jumeirah i ataki Iranu w regionie

Irański pocisk nad Burj Khalifa – przebieg wydarzeń

Do incydentu doszło w pobliżu Burj Khalifa, najwyższego budynku świata, który od lat przyciąga turystów z całego świata. Według doniesień Al Jazeery oraz lokalnych mediów, w Dubaju wybuchł pożar na sztucznej wyspie Palm Jumeirah, znanej z luksusowych hoteli i ekskluzywnych osiedli. 

Niejasne pozostaje, czy ogień został wywołany bezpośrednim trafieniem irańskiej rakiety, czy też jej szczątkami zestrzelonymi przez system obrony powietrznej. Skutki były natychmiast widoczne – w mieście pojawiły się słupy dymu, a mieszkańcy i turyści z Burj Khalifa zostali ewakuowani.

Świadkowie opisują chaos i ewakuację w Dubaju

Na Kontakt24 pan Tomasz, który od 11 lat mieszka w Dubaju w dzielnicy Jebel Ali, przekazał TVN24 szczegóły przebiegu wydarzeń. 

– Pierwszy atak rakietowy był około godziny 14 naszego czasu (około 11 czasu polskiego - red.). Nikt jeszcze nie wiedział, o co chodzi. Godzinę temu miał miejsce kolejny atak. Trzy rakiety zestrzelono nad naszym osiedlem. Znajduje się ono siedem kilometrów w linii prostej od bazy USA w Jebel Ali. To była kanonada, wszystko się zatrzęsło. Moja żona pracuje w centrum w wieżowcu, niedaleko Burj Khalifa. Mówi, że z daleka widziała dym nad naszym osiedlem – relacjonował pan Tomasz dla TVN24.

Mężczyzna dodał, że w jego dzielnicy nie ma schronów, a wielu mieszkańców zostało w domach, co potęgowało poczucie zagrożenia.

Pożar na Palm Jumeirah i ataki Iranu w regionie

W sobotnie popołudnie w dzielnicy Palm Jumeirah, jednej z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Dubaju, pojawiły się kłęby dymu i ogień, a w powietrzu rozlegały się głośne huki, słyszalne także w innych częściach miasta – informowała Polska Agencja Prasowa. 

Palm Jumeirah to nie tylko miejsce zamieszkania, ale także obszar z licznymi luksusowymi hotelami, chętnie odwiedzany przez turystów. Jednocześnie irańska agencja Fars podała, że Iran przeprowadza ataki na kilka baz USA w Kuwejcie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Bahrajnie. 

CNN donosiło wcześniej o wybuchach słyszanych w Katarze i ZEA, gdzie również znajdują się amerykańskie bazy wojskowe. Te wydarzenia pokazują, że incydent w Dubaju jest częścią szerszej eskalacji regionalnej, która wpływa na sytuację w całym Zatoce Perskiej.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji