Wstrząs ws. fundacji Litewki. Przyjaciel zamieścił emocjonalny wpis
Wokół Fundacji Team Litewka wybuchł nagły kryzys wewnętrzny, który doprowadził do zawieszenia jej dotychczasowej działalności. Głos w sprawie podziałów podjęli najbliżsi zmarłego posła oraz jego wieloletni przyjaciel w oficjalnych oświadczeniach. Upublicznione wpisy ujawniają kulisy głębokiego sporu o dalszy kierunek rozwoju tej znanej organizacji charytatywnej.
Otwarty konflikt w Radzie Fundacji
Jak wynika z listu otwartego opublikowanego przez rodzinę Łukasza Litewki na jego oficjalnym profilu społecznościowym, wewnątrz Rady Fundacji doszło do sporu. Bliscy zmarłego założyciela wyjaśnili przyczyny kryzysu. Rodzina napisała bezpośrednio:
„Zależało nam, aby dzieło naszego syna, brata, partnera, przyjaciela — Fundacja Team Litewka — było kontynuowane w niezmienionej formie. Naszą wolą było dołączenie do Rady Fundacji w taki sposób, by móc mieć realny wpływ na kierunek jej działań i tym samym ochronę dziedzictwa Łukasza. Niestety, nie wszyscy podzielili to zdanie. Część członków Rady zaczęła forsować własne pomysły, stojące w sprzeczności z naszą wolą”.
Z tego powodu krewni wstrzymali komunikację.
Odwołanie flagowej imprezy charytatywnej
Kolejne fakty ujawniono we wpisie sosnowieckiego radnego i przyjaciela zmarłego posła, Macieja Szafrańca. Samorządowiec przekazał informację o odwołaniu przygotowań do akcji pomocowej. W swoim oświadczeniu ogłosił:
„Oficjalnie: zapowiadane Zwierzogranie zostaje odwołane. Piszę te słowa nie tylko jako Wasz radny, ale również jako bliska osoba Łukasza, która doskonale wiedziała, ile serca i zdrowia zostawił w każdym swoim projekcie. To, co się wydarzyło w ostatnich dniach, powoduje że po prostu pęka mi serce”.
Decyzja ta wywołała reakcje tysięcy internautów wspierających dotychczasowe inicjatywy.
Zarzuty przyjaciela wobec niektórych członków
W dalszej części wpisu przyjaciel zmarłego posła stawia poważne zarzuty. Szafraniec krytykuje zachowanie nowych osób w Radzie Fundacji:
„Niestety, wola rodziców Łukasza została całkowicie zlekceważona. Działanie niektórych ludzi, którzy pojawili się w ostatnich tygodniach w Radzie Fundacji, po prostu ją zrujnowało. Ich postawa całkowicie zablokowała funkcjonowanie fundacji i zaprzepaściła to, co Łukasz tak bardzo kochał i co jego rodzina za wszelką cenę chciała kontynuować. Zamiast czystego dobra, pojawiły się osobiste ambicje i blokady, które uderzyły w najważniejsze plany”.
Według niego te działania doprowadziły do paraliżu instytucji.
Apel o zachowanie jedności społeczności
Pomimo kryzysu w strukturach zarządzających, autor publikacji wzywa do spokoju. Radny Sosnowca kończy swoje oświadczenie apelem skierowanym do opinii publicznej:
„Bądźmy teraz z nimi. Łukasz uczył nas, że Team to jedność – i teraz ta jedność jest najbardziej potrzebna. Proszę Was o cierpliwość. Trzymajcie się”.
Współpracownik zmarłego posła przypomina tym samym zasadę, na której opierała się cała społeczność. Dalsze kroki prawne oraz formalne decyzje skłóconych stron nie zostały jeszcze oficjalnie przedstawione opinii publicznej.