Potężna awaria wodociągu w Warszawie. Zalane ulice, ruch sparaliżowany
Mieszkańcy warszawskiego Gocławia musieli zmierzyć się z poważnymi utrudnieniami po tym, jak przy ulicy Abrahama doszło do pęknięcia rury magistralnej. Jak poinformował portal TVN24, woda pod dużym ciśnieniem zalała obie jezdnie, paraliżując ruch lokalny i odcinając okoliczne bloki od bieżącej wody. Służby ratunkowe i techniczne natychmiast przystąpiły do zabezpieczania terenu.
- Paraliż komunikacyjny i objazdy
- Mieszkańcy bez wody i pomoc beczkowozów
- Intensywne prace naprawcze MPWiK
Paraliż komunikacyjny i objazdy
Skala wycieku była na tyle duża, że policja podjęła decyzję o całkowitym wyłączeniu z ruchu zalanego odcinka ulicy Abrahama. Rozlewiska uniemożliwiły przejazd samochodom osobowym, co wymusiło również natychmiastowe zmiany w kursowaniu komunikacji miejskiej.
Zarząd Transportu Miejskiego skierował autobusy linii 111 oraz 311 na trasy objazdowe, omijające rejon awarii. Kierowcy musieli liczyć się z dużymi korkami w tej części dzielnicy Praga-Południe.
Możliwe przerwy w dostawie wody
Skutki awarii dotknęły nie tylko kierowców, ale przede wszystkim osoby mieszkające w bezpośrednim sąsiedztwie pękniętego rurociągu. W wyniku konieczności odcięcia dopływu wody do uszkodzonego odcinka, w wielu mieszkaniach może zabraknąć wody wody.
Aby złagodzić skutki usterki, Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK) podstawiło specjalne beczkowozy, z których mieszkańcy mogli czerpać wodę do celów gospodarczych i spożywczych.
Intensywne prace naprawcze MPWiK
Na miejscu zdarzenia od razu pojawiły się ekipy techniczne wodociągowców wraz ze specjalistycznym sprzętem. Kluczowym elementem akcji było użycie wozu ciśnieniowego, który pomógł w szybkim odpompowaniu zalegającej na jezdni wody do kanalizacji deszczowej.
Dopiero po osuszeniu terenu robotnicy mogli dokonać wykopu i przystąpić do wymiany uszkodzonego elementu infrastruktury. Służby deklarowały, że dołożą wszelkich starań, aby przywrócić normalne funkcjonowanie sieci jeszcze tego samego dnia.