Żart proboszcza z Głuszyny podbija internet. Nietypowa zmiana godzin mszy
Pierwszego kwietnia na facebookowym profilu parafii Wszystkich Świętych w Głuszynie opublikowano wpis proboszcza, który błyskawicznie obiegł polski internet. Duchowny zapowiedział rewolucję w niedzielnym grafiku, wywołując falę reakcji wśród użytkowników sieci.
- Zaskakująca propozycja zmiany godzin nabożeństw
- Intencja mszalna demaskująca cel publikacji
- Reakcje użytkowników mediów społecznościowych
- Komunikacja duszpasterska w przestrzeni internetowej
Zaskakująca propozycja zmiany godzin nabożeństw
Zgodnie z komunikatem na profilu parafii, duchowny zaproponował przesunięcie niedzielnych mszy na późne godziny wieczorne. Nabożeństwa miałyby się odbywać o 20:30 i 23:00 zamiast o 8:30 i 11:00.
Proboszcz uargumentował decyzję statystykami dotyczącymi frekwencji, powołując się na popularność Pasterki i Wigilii Paschalnej.
„Od wielu lat na Mszach Św. niedzielnych notujemy dość niską frekwencję. Aby rozwiązać ten problem proponujemy zmianę godzin odprawiania nabożeństw na nieco późniejsze. […] Płynie stąd prosty wniosek: im później, tym lepiej” – napisał kapłan w oświadczeniu.
Na tej podstawie stwierdził, że późniejsze pory bardziej odpowiadają wiernym. Wpis natychmiast wywołał dyskusję wśród lokalnej społeczności i szybko wyszedł poza jej ramy.
Intencja mszalna demaskująca cel publikacji
W opublikowanym komunikacie znalazła się również informacja o pierwszej zamówionej mszy w nowym harmonogramie. Zgłoszona intencja brzmiała:
„O mądrość dla księdza”.
Ten fragment wpisu stanowił kluczową wskazówkę dla czytelników. Data publikacji posta ostatecznie potwierdziła, że ogłoszenie było żartem z okazji Prima Aprilis. Autor wpisu w postscriptum zaznaczył:
„Pojawiła się już pierwsza, jakże wymowna intencja. Parafianie szybko rozszyfrowali żart”.
Informacja o nietypowych planach duszpasterskich zyskała popularność wśród użytkowników portali społecznościowych w całej Polsce.
Reakcje użytkowników mediów społecznościowych
Komentujący facebookowy wpis zareagowali z aprobatą na inicjatywę proboszcza z Głuszyny. Użytkownicy w swoich wypowiedziach wskazywali na dystans kapłana do własnej osoby.
„Nie śmieszą mnie te żarty prima aprilisowe, ale ten jest wyjątkiem” – napisał jeden z internautów.
„U Was zawsze jest na wesoło”
„nie wiem gdzie ta miejscowość i gdzie ta parafia ale aż chciałabym poznać proboszcza”.
Zgodnie z komentarzami zamieszczonymi pod oryginalnym postem, taka forma komunikacji pokazuje ludzkie oblicze duszpasterstwa.
„O i da się po ludzku? Da się” – podsumował kolejny Użytkownil.
Komunikacja duszpasterska w przestrzeni internetowej
Przykład z Głuszyny pokazuje, jak odrobina humoru potrafi ożywić komunikację w internecie. Zamiast publikować kolejny oficjalny apel o udział w nabożeństwach i narzekać na puste ławki, proboszcz postawił na nieszablonowy żart. Ten krok sprawił, że wpis dotarł daleko poza granice lokalnej wspólnoty, przyciągając uwagę ludzi z różnych stron Polski.
Zgodnie z opiniami użytkowników portalu, takie zachowanie kapłana mocno skraca dystans między ołtarzem a wiernymi. Potwierdza to jeden z komentarzy, którego autor podsumował akcję słowami:
„Na pewno frekwencja wzrośnie, gratulacje dystansu, widać, że jesteście fajną Parafią”.