Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Świat > Ujawniono, jaką propozycję złożył Putinowi Trump. Kreml oficjalnie potwierdził
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 19.01.2026 12:02

Ujawniono, jaką propozycję złożył Putinowi Trump. Kreml oficjalnie potwierdził

Ujawniono, jaką propozycję złożył Putinowi Trump. Kreml oficjalnie potwierdził
Roberto Schmidt/AFP/East News, Alexander Nemenov/AFP/East News

Kreml oficjalnie potwierdził otrzymanie przez Władimira Putina zaproszenia do udziału w nowej amerykańskiej inicjatywie pokojowej dotyczącej stabilizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie. Informacja ta, przekazana przez agencję TASS, rzuca nowe światło na globalne plany administracji Donalda Trumpa oraz proces wdrażania ustaleń pokojowych z 2025 roku.

  • Moskwa analizuje ofertę Waszyngtonu
  • Rada jako filar planu pokojowego
  • Szeroka koalicja państw założycieli
  • Model biznesowy w służbie pokoju

Trump złożył Putinowi ważną propozycję. Mówi o tym cały świat

Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, poinformował media, że prezydent Rosji Władimir Putin otrzymał oficjalną propozycję dołączenia do Rady Pokoju za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych. Moskwa obecnie wnikliwie bada wszystkie szczegóły oraz „niuanse” tej propozycji, co sugeruje ostrożne, lecz konstruktywne podejście do amerykańskiej inicjatywy. Pieskow podkreślił, że strona rosyjska liczy na bezpośredni kontakt z przedstawicielami USA, aby doprecyzować warunki uczestnictwa w tym prestiżowym gremium. Zaproszenie to jest interpretowane jako próba włączenia Rosji w proces zarządzania kluczowymi regionami pod egidą nowej administracji Białego Domu, co może zwiastować istotne zmiany w dotychczasowych relacjach obu mocarstw.

“Prezydent Putin rzeczywiście otrzymał ofertę za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych, aby dołączyć do tej Rady Pokoju. Obecnie badamy wszystkie szczegóły tej propozycji” - powiedział Pieskow dla TASS. 

Rada jako filar planu pokojowego

Powołanie Rady Pokoju, znanej również jako „The Board of Peace”, jest ściśle powiązane z drugą fazą planu pokojowego uzgodnionego w październiku 2025 roku przez Izrael i Hamas. Proces ten, wypracowany przy intensywnej mediacji Egiptu, Kataru, USA oraz Turcji, zakłada powołanie międzynarodowego organu nadzorczego nad Strefą Gazy. Donald Trump ogłosił powstanie tej struktury 15 stycznia, pozycjonując ją jako fundament nowej architektury bezpieczeństwa, która ma zakończyć wieloletni konflikt. Włączenie Rosji do tego procesu jako jednego z gwarantów stabilności ma kluczowe znaczenie dla powodzenia całej operacji dyplomatycznej, nadając jej szeroki, wielostronny charakter wykraczający poza tradycyjne sojusze.

To dla mnie wielki zaszczyt ogłosić, że powołana została RADA POKOJU (THE BOARD OF PEACE). Członkowie Rady zostaną ogłoszeni wkrótce, ale mogę z całą pewnością stwierdzić, że jest to najwspanialsza i najbardziej prestiżowa Rada, jaką kiedykolwiek i gdziekolwiek zwołano. Dziękuję za uwagę poświęconą tej sprawie!

Ujawniono, jaką propozycję złożył Putinowi Trump. Kreml oficjalnie potwierdził
@realDonaldTrump/TruthSocial

Szeroka koalicja państw założycieli

Rosja nie jest jedynym państwem, które otrzymało zaproszenie do współtworzenia nowej organizacji – administracja Trumpa prowadzi szeroko zakrojoną akcję werbunkową wśród światowych przywódców. Rzecznik prezydenta Kazachstanu potwierdził, że Kassym-Jomart Tokajew również otrzymał propozycję przystąpienia do Rady, a jego kraj ma stać się jednym z państw założycieli tego organu. Doniesienia te wskazują na budowę zróżnicowanej koalicji, w skład której wejdą państwa o różnym profilu politycznym i geograficznym. Zaproszenie liderów z obszaru poradzieckiego oraz Bliskiego Wschodu ma na celu legitymizację nowej administracji w Gazie oraz stworzenie przeciwwagi dla dotychczasowych struktur międzynarodowych, często krytykowanych przez obecnego prezydenta USA za ich małą skuteczność.

Model biznesowy w służbie pokoju

Struktura Rady Pokoju charakteryzuje się unikalnym połączeniem dyplomacji z modelem biznesowym, gdzie Donald Trump pełni rolę przewodniczącego z prawem ostatecznego weta. Choć wewnątrz organu obowiązuje zasada „jeden kraj – jeden głos”, to pełna kontrola nad strategicznymi decyzjami pozostaje w rękach Waszyngtonu. Standardowe członkostwo wygasa po trzech latach, jednak statut przewiduje możliwość wykupienia stałego miejsca poprzez wpłatę miliarda dolarów w pierwszym roku działalności. To nowatorskie podejście do polityki zagranicznej, w połączeniu z rozmowami o Grenlandii czy Wenezueli, pokazuje, że administracja USA dąży do stworzenia nowego, komercyjno-politycznego porządku światowego, w którym status mocarstwa jest nierozerwalnie związany z wkładem finansowym i lojalnością wobec lidera.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Komisja Europejska, Karol Nawrocki
Bruksela pozywa Polskę do TSUE i wnosi o kary. To pokłosie decyzji Nawrockiego
Donald Trump
A jednak. Trump uderza w Europę. Ta decyzja uderzy w kraje UE jak nigdy wcześniej
None
Jest projekt ustawy o aneksji Grenlandii. "Postawmy sprawę jasno"
Donald Trump
Trump nie odpuszcza. Rozmowy w Waszyngtonie pokazują ogromne różnice stanowisk
Donald Trump, flaga Rosji
Trump dał zielone światło. To ma być "młot na Rosję". Putin w strachu
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić