Tyle samochodów skonfiskowano w 2026 r. Jedna marka bije rekordy wśród pijanych kierowców
W Polsce od marca 2024 roku policja może zabezpieczać i konfiskować pojazdy kierowców. To narzędzie ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa na drogach i zniechęcenie do ryzykownych zachowań. Chociaż przepisy budzą kontrowersje, statystyki pokazują ich szerokie zastosowanie, a niektóre sprawy zyskały rozgłos medialny.
- Konfiskata dotyczy głównie pijanych kierowców z powyżej 1,5 promila alkoholu we krwi lub recydywistów
- Głośne przypadki obejmują zarówno zwykłych obywateli, jak i rekordowe wartości aut, podkreślając surowość nowych regulacji
- Policja zajęła już tysiące pojazdów, a część z nich trafiła na licytacje, przynosząc miliony złotych do budżetu państwa
Podstawy prawne konfiskaty pojazdów
Nowe przepisy weszły w życie 14 marca 2024 roku po nowelizacji Kodeksu karnego. Zgodnie z nimi, konfiskata pojazdu jest obligatoryjna, gdy kierowca ma co najmniej 1,5 promila alkoholu we krwi podczas kontroli lub zdarzenia drogowego. Dodatkowo, sąd może orzec przepadek auta, jeśli stężenie alkoholu przekracza 1 promil i dojdzie do wypadku lub recydywy.
Przepisy rozszerzono w 2025 roku, wprowadzając konfiskatę także za łamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów przy poziomie powyżej 0,5 promila. Jeśli pojazd nie należy wyłącznie do sprawcy, sąd orzeka nawiązkę od 5 tys. zł do 500 tys. zł. Celem jest nie tylko kara, ale prewencja – zniechęcenie do jazdy po alkoholu.
Procedura zaczyna się od tymczasowego zajęcia pojazdu przez policję na maksymalnie siedem dni, po czym sprawa trafia do prokuratury i sądu. Sąd decyduje o przepadku na rzecz Skarbu Państwa na podstawie dowodów i zeznań.

Konsekwencje i procedury dla kierowców
Konfiskata to nie tylko utrata pojazdu, ale też dodatkowe kary: zakaz prowadzenia od lat do dożywotniego, grzywny i prace społeczne. Dla recydywistów minimalna kara pozbawienia wolności to 3 miesiące.
Jeśli auto jest współwłasnością lub służbowe, zamiast konfiskaty orzeka się nawiązkę, co w 2025 roku złagodzono dla zamożnych kierowców. Pojazdy trafiają na licytacje KAS, a wpływy zasilają budżet.
Procedura obejmuje:
- tymczasowe zajęcie przez policję,
- zabezpieczenie przez prokuraturę,
- orzeczenie sądu o przepadku,
- sprzedaż przez urząd skarbowy.
Mimo skuteczności, eksperci wskazują, że konfiskata nie eliminuje problemu – potrzebne są szersze działania edukacyjne.
Jakie marki najczęściej "padają łupem" policji?
Komentarza udzieliła nam podinspektor Monika Matyjewicz, Radca Wydziału Prasowo - Informacyjnego. Ujawniła nam marki tymczasowo zajętych pojazdów oraz odpowiedziała, czy jest to skuteczny rodzaj prewencji:
- Jednostki organizacyjne Policji tymczasowo zajęły 14.225 pojazdy mechaniczne, w tym najczęściej zajmowanymi w tym trybie markami były: Volkswagen, Opel i Audi - powiedziała dla Gońca.
- Konfiskata działa skutecznie jako represja (poprzez odbieranie narzędzia zbrodni). Pełne efekty w postaci zmiany postaw społecznych i bezpieczeństwa drogowego przyniesie w dłuższym czasie - dodała.
Warto nadmienić ponownie, że “tymczasowe zajęcie” to jeszcze nie konfiskata. Ona jest bowiem dopiero ostatecznym krokiem sądu.
Źródło: Goniec.pl