Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Polityka > Trump rozpoczyna arktyczną ofensywę. Oczy zwrócone na Grenlandię
Weronika Cibor
Weronika Cibor 15.01.2026 12:20

Trump rozpoczyna arktyczną ofensywę. Oczy zwrócone na Grenlandię

Trump rozpoczyna arktyczną ofensywę. Oczy zwrócone na Grenlandię
fot. BRENDAN SMIALOWSKI/AFP/East News

Na północnej półkuli narasta napięcie, które nie dotyczy jednej bitwy ani jednego państwa, lecz przyszłego układu sił na całej planecie. W ciszy arktycznych lodowców toczy się rozgrywka, której stawką są bezpieczeństwo, surowce i dominacja strategiczna na dekady.

  • Dlaczego największa wyspa świata stała się kluczowa
  • Jakie naciski pojawiają się wśród sojuszników
  • Co robi Dania i jak reagują inne potęgi

Arktyczny skarb, o który walczą mocarstwa

Grenlandia przez dziesięciolecia była postrzegana jako odległa, surowa i słabo zaludniona kraina. Jednak wraz z topnieniem lodowców i dynamicznym rozwojem technologii jej znaczenie zmieniło się diametralnie. Dziś wyspa jest jednym z najbardziej strategicznych punktów globu – zarówno pod względem wojskowym, jak i gospodarczym.

Położona pomiędzy Ameryką Północną a Europą, Grenlandia stanowi naturalną platformę obserwacyjną i logistyczną dla całej północnej półkuli. Kontrola nad tym obszarem oznacza dostęp do arktycznych szlaków morskich, które w przyszłości mogą stać się kluczowymi trasami handlowymi łączącymi Azję z Zachodem. Do tego dochodzą bogate złoża surowców: metali ziem rzadkich, uranu, potencjalnych zasobów ropy i gazu.

To właśnie te czynniki sprawiają, że w ostatnich latach zainteresowanie Grenlandią gwałtownie wzrosło. Stany Zjednoczone, Chiny i Rosja traktują Arktykę jako przyszłe pole rywalizacji o dominację technologiczną, energetyczną i militarną.

Amerykańska presja i napięcie wśród sojuszników

W ostatnich tygodniach temat Grenlandii wrócił do centrum międzynarodowej polityki. Waszyngton coraz wyraźniej sygnalizuje, że chce odegrać znacznie większą rolę w tym regionie, a Biały Dom nie ukrywa, że uważa obecny układ sił za niewystarczający z punktu widzenia bezpieczeństwa USA.

Administracja Donalda Trumpa naciska na sojuszników z NATO, by w kwestii Grenlandii zajęli jednoznaczne stanowisko. W praktyce oznacza to wywieranie presji na Danię, która formalnie sprawuje zwierzchnictwo nad wyspą. Taka strategia stawia Sojusz Północnoatlantycki w trudnym położeniu, ponieważ dotyczy konfliktu interesów pomiędzy dwoma państwami należącymi do tej samej organizacji.

Eksperci zwracają uwagę, że podobny spór mógłby mieć daleko idące konsekwencje dla jedności NATO. Organizacja opiera się na zasadzie wzajemnej obrony i zaufania. Gdy jedno państwo zaczyna wywierać naciski terytorialne na drugie, fundament tej współpracy zostaje wystawiony na próbę.

Dania wzmacnia obecność, a Arktyka zmienia się w nowy front

Kopenhaga nie zamierza oddawać kontroli nad Grenlandią bez reakcji. Duńskie władze rozpoczęły wzmacnianie struktur wojskowych na wyspie i przygotowania do przyjęcia większych sił, zarówno własnych, jak i sojuszniczych. Ma to być sygnał, że Dania traktuje bezpieczeństwo Grenlandii jako integralną część swojej suwerenności i zobowiązań wobec NATO.

Tymczasem sytuację uważnie obserwują inne światowe potęgi. Rosja intensywnie rozbudowuje infrastrukturę wojskową na swoim arktycznym wybrzeżu, a Chiny inwestują w projekty wydobywcze i logistyczne, określając Arktykę jako kluczowy element swojej strategii globalnej.

Grenlandia, jeszcze niedawno symbol odległej północy, staje się jednym z głównych punktów zapalnych XXI wieku. To tu krzyżują się interesy supermocarstw, tu rozstrzygnie się przyszłość arktycznych szlaków handlowych i tu może zapaść decyzja o tym, kto będzie kontrolował nową mapę świata.

Jedno jest pewne: w lodowej ciszy Arktyki zapadają decyzje, które już wkrótce mogą wpłynąć na cały glob.

Trump rozpoczyna arktyczną ofensywę. Oczy zwrócone na Grenlandię
NATO, Fot. grapix/CanvaPro
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Dach
Do 31 stycznia i ani dnia dłużej. Polacy muszą to zgłosić albo narażą się na grzywnę
Donald Trump, flaga Grenlandii
Zaskakująca wypowiedź Trumpa. Nagle fala krytyki. Padły również te słowa
grenlandia
Niemcy angażują się w działania w Arktyce. Współpraca NATO i rola Grenlandii
Koreańskie okręty wojenne u wybrzeży Grenlandii
Okręty wojenne u wybrzeży Grenlandii. Kolejny kraj reaguje
flaga Grenlandii, Donald Trump
Trump zapowiada przejęcie Grenlandii. Niepokojące słowa prezydenta USA
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić