Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Termin wakacji zostanie przesunięty? Rodzice będą wściekli. Jest pilna reakcja MEN
Jakub Sumera
Jakub Sumera 28.03.2026 11:51

Termin wakacji zostanie przesunięty? Rodzice będą wściekli. Jest pilna reakcja MEN

Termin wakacji zostanie przesunięty? Rodzice będą wściekli. Jest pilna reakcja MEN
Fot. Canva, Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Skrajne warunki pogodowe coraz częściej skłaniają do dyskusji o zmianie harmonogramu roku szkolnego w Polsce. Na nauczycielskich forach pojawia się pomysł, by wakacje zaczynały się w połowie czerwca, a nowy rok szkolny w połowie sierpnia, omijając najgorętszy okres. Pomysł ten budzi jednak mieszane reakcje.

  • Nauczyciele podchodzą do tematu z dystansem
  • Debata nad ewentualną zmianą terminu wakacji
  • Uczniowie mówią „nie”

Nauczyciele podchodzą do tematu z dystansem

Nie wszyscy nauczyciele patrzą jednak na ten pomysł przychylnym okiem – w rozmowie z „Wprost” część z nich wyrażała wątpliwości co do praktyczności przesunięcia wakacji i nowego roku szkolnego. Warto zaznaczyć, że na razie jest to jedynie postulat pojawiający się w dyskusjach części środowiska szkolnego, a Ministerstwo Edukacji Narodowej nie przewiduje wprowadzania takich zmian.

Pomysł budzi więc głównie debatę teoretyczną, choć pokazuje rosnącą świadomość wyzwań związanych z ekstremalnymi warunkami pogodowymi w funkcjonowaniu szkół.

Debata nad ewentualną zmianą terminu wakacji

Paweł Mrozek, lider Akcji Uczniowskiej, zdecydowanie sprzeciwia się pomysłowi przesunięcia letnich wakacji. 

- Nie zgadzamy się na pomysł, by letnia przerwa zaczynała się w połowie czerwca, a rok szkolny ruszał już w połowie sierpnia. To nie jest żadna reforma, nie jest to rozwiązanie, a po prostu kolejne łatanie systemowej dziury plastrem. Dobrze, że nie jest to na razie rozważane przez polityków - mówi w rozmowie z „Wprost”.

Podkreśla przy tym, że problem upałów w szkołach jest bardzo realny. 

- Sale lekcyjne zamieniają się w piekarniki, a uczniowie siedzą w klasach zlani potem, próbując skupić się w warunkach, które z nauką nie mają nic wspólnego. Ale zamiast inwestować w klimatyzację i modernizację budynków, ktoś wpada na pomysł, żeby... przesunąć kalendarz. To trochę tak, jakby zamiast gasić pożar, po prostu przenieść go na inny miesiąc. My, uczniowie, nie chcemy „wakacji na kredyt”, bo tak można to porównać – dodaje Mrozek, wyraźnie zaznaczając, że przesunięcie wakacji nie rozwiąże problemu, a jedynie przerzuci go w czasie.

Uczniowie mówią „nie”

Lider Akcji Uczniowskiej podkreśla, że uczniowie oczekują przede wszystkim normalnych warunków do nauki. Jednocześnie zaznacza, że przesunięcie terminu wakacji wiązałoby się z poważnymi konsekwencjami.

- Taka ewentualna zmiana byłaby ogromnym przestawieniem nie tylko dla uczniów i nauczycieli, ale także rodziców, branż turystycznych. Za dużo zachodu po nic. Szczególnie, że jest wiele innych planów „B”, „C” i „D” -  mówi Paweł Mrozek.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji