Ten kraj zaskoczył podczas Eurowizji. Występ wywołał duże poruszenie
Dla fanów muzycznego widowiska Eurowizja 2026 jest jednym z najważniejszych wydarzeń nadchodzącego maja. Wśród konkursowych propozycji szczególnie dużą popularność zdobywa utwór „Ferto” reprezentujący Grecję. Jak się okazuje, jego wykonawca Akylas już zapisał się w historii konkursu w sposób, którego wcześniej jeszcze nie odnotowano.
Eurowizja 2026
Mimo napiętej atmosfery przygotowania do Eurowizji 2026 przebiegają zgodnie z harmonogramem. Pierwszy półfinał odbył się o godzinie 21:00, drugi zaplanowano na 14 maja, a wielki finał ma zostać rozegrany 16 maja. Wszystkie koncerty są transmitowane na żywo do kilkudziesięciu krajów, a organizatorzy spodziewają się milionowej widowni przed telewizorami oraz tysięcy fanów w wiedeńskiej hali.
Władze Wiednia podkreślają, że mimo towarzyszących wydarzeniu napięć konkurs ma przebiegać bez zakłóceń. Zapewniają również, że bezpieczeństwo uczestników i publiczności zostało potraktowane priorytetowo, a procedury ochronne obejmują zarówno delegacje, jak i widzów. Już teraz tegoroczna edycja uznawana jest za jedną z najbardziej wymagających organizacyjnie i uważnie zabezpieczanych w historii Eurowizji.
Faworyci tegorocznej Eurowizji i grecki hit
Na tydzień przed 70. Konkursem Piosenki Eurowizji bukmacherzy wskazują wyraźnych faworytów. Według zestawienia Eurovision World największe szanse na zwycięstwo ma Finlandia (30 proc.), druga jest Grecja (16 proc.), a trzecie miejsce zajmuje Dania (11 proc.).
Grecja w ostatnich tygodniach systematycznie awansowała w notowaniach, głównie dzięki występowi Akylasa. 26-letni wokalista z Serres ma za sobą edukację muzyczną, doświadczenie teatralne oraz udział w greckim „The Voice”, a popularność zdobył w internecie dzięki własnym aranżacjom znanych utworów.
Reprezentantem kraju został po wygranej w preselekcjach 15 lutego 2026 roku. Jego piosenka „Ferto” szybko zyskała popularność w sieci, a sam artysta zbiera pozytywne opinie także wśród komentujących jego występy trenerów wokalnych.
Po raz pierwszy w historii
To właśnie Grecja wyróżnia się na tle tegorocznej stawki również pod względem językowym. Jak zauważył komentator Eurowizji na TVP1, utwór „Ferto” jako pierwszy w historii propozycji na Eurowizję łączy trzy języki - grecki, angielski i francuski. Taka mieszanka ma nie tylko podkreślać międzynarodowy charakter piosenki, ale też zwiększyć jej odbiór wśród europejskiej publiczności. Widzowie szybko zwrócili uwagę na ten nietypowy zabieg i w mediach społecznościowych pojawiło się wiele pozytywnych, zaskoczonych komentarzy, chwalących oryginalność i świeże podejście do konkursowego utworu.
W połączeniu z dynamiczną aranżacją i charakterystycznym wizerunkiem Akylasa, kompozycja szybko przyciągnęła uwagę widzów oraz komentatorów, umacniając pozycję Grecji wśród faworytów konkursu.