Danuta Holecka po raz kolejny rozpoczęła swoje wydanie programu “Dzisiaj” w TV Republika od mocnego wstępu. Już pierwsze słowa prowadzącej miały charakter politycznego i światopoglądowego manifestu. Co mówiła prezenterka?
Kampania wyborcza jest już na finiszu, a działania komitetów i polityków są najbardziej intensywne właśnie teraz. Często emocje sięgają zenitu, a sprawa II tury wyborów prezydenckich bardzo dzieli społeczeństwo. Przykład tego mogliśmy oglądać dzisiaj w Telewizji Republika. Mocne spięcie polityków i odpowiedź prowadzącej ws. Karola Nawrockiego.
Nie opadł jeszcze kurz po głośnej "debacie" w Końskich, zorganizowanej przez TV Republika, a stacja wytoczyła już kolejne działa. Tym razem poinformowała o akcji ABW, której funkcjonariusze mieli wejść do studia telewizyjnego wynajmowanego przez serwis.
W poniedziałek, 14 kwietnia 2025 roku, podczas debaty prezydenckiej organizowanej przez Telewizję Republika, doszło do kontrowersyjnego incydentu z udziałem Macieja Maciaka, jednego z kandydatów na urząd prezydenta RP. Co takiego się wydarzyło?
Rozpoczęła się opóźniona o pół godziny debata kandydatów na prezydenta w Końskich. Mimo początkowych informacji, podczas starcia pojawiło się więcej kandydatów, niż początkowo zakładano. Nie obyło się jednak bez ogromnych emocji. Jeszcze przed rozpoczęciem doszło do sprzeczki i bijatyki, w których uczestniczył dziennikarz TV Republika. Oto szczegóły.
W Warszawie odbyła się manifestacja “w obronie Republiki”. To pokłosie ostatniego wyroku WSA, który uchylił decyzję o przyznaniu stacji koncesji. Do protestujących dołączyli między innymi Michał Rachoń i Danuta Holecka. Ta druga z drżącym głosem zwróciła się zebranych. Wiemy, co powiedziała.
Dziennikarze TV Republika nie zostali wpuszczeni do siedziby TVP na rozmowy w sprawie organizacji debaty Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego. Obecny na miejscu Jarosław Olechowski twierdził, że to kpina odmawiać im przepustki, skoro są “największą telewizją informacyjną w Polsce”. Kiedy przyjechała policja, doszło do słownej potyczki między nim a funkcjonariuszami. “To są jaja” – krzyczeli pracownicy mediów Tomasza Sakiewicza.
Decyzja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w sprawie koncesji dla Telewizji Republika i kanału wPolsce24 wywołała falę komentarzy na najwyższych szczeblach politycznych. Wyrok sądu, uchylający decyzję Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT), spotkał się z ostrą krytyką prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wydał wyrok w sprawie decyzji KRRiT dotyczącej przyznania koncesji na ogólnopolskie nadawanie w naziemnej telewizji cyfrowej dla stacji wPolsce24 i TV Republiki. Wielu fanów stacji będzie niepocieszonych tym, jak zdecydował wymiar sprawiedliwości. Z obozu PiS słychać już głosy krytyki.
Część widzów zamieszkujących kilka regionów Polski zapewne w ostatnim czasie zauważyło, że włączając telewizor i ustawiając kanał, na którym dotychczas oglądali TV Republikę, mogli mieć problem z odbiorem. Okazuje się, że nie były to kłopoty z np. ich anteną czy też chwilowe zakłócenia, lecz stacja zniknęła z lokalnych multipleksów. Wiadomo, dlaczego tak się stało.
Tuż po konferencji przed gmachem Prokuratury Okręgowej w Warszawie z udziałem Jarosława Kaczyńskiego, w rozmowie z mediami udział wzięła prokurator Ewa Wrzosek. Kobieta nie mogła liczyć na przychylność mediów, zwłaszcza prawicowych. Doszło do spięcia prokurator z dziennikarzem Telewizji Republiki.
Ważne wieści w sprawie TV Republika. Stacja Tomasza Sakiewicza znalazła się wśród podmiotów ukaranych finansowo przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Kanał miał aż trzykrotnie złamać zasady, przez co musi zapłacić wysoką karę pieniężną. Znamy jej kwotę. To jednak nie koniec postępowań dotyczących nadawcy. Prezentujemy szczegóły sprawy.
Po zaskakującej wymianie zdań pomiędzy Radosławem Sikorskim Elonem Muskiem i Marco Rubio, głos postanowił zabrać Tomasz Sakiewicz. Szef TV Republika w swoim wystąpieniu poruszył wiele zaskakujących kwestii - nie tylko zaczął straszyć Polaków, ale także uderzył w polskiego polityka.
Niedzielne spotkanie europejskich przywódców w Londynie miało być kolejnym krokiem w dyskusji na temat bezpieczeństwa i wsparcia dla Ukrainy. Po zakończeniu szczytu w polskiej ambasadzie odbyła się konferencja prasowa z udziałem premiera Donalda Tuska. Choć wydarzenie miało podsumować kluczowe ustalenia, uwagę przykuło coś zupełnie innego. Nieoczekiwane okoliczności przed budynkiem ambasady wywołały lawinę komentarzy, stawiając pytania o zasady dostępu do informacji publicznych.
TV Republika od jakiegoś czasu mierzy się z ryzykiem cofnięcia koncesji. Chodzi o liczne skargi do KRRiT i rosnącą niechęć polityków wobec działalności telewizji. Tymczasem przedstawiciele stacji Tomasza Sakiewicza podkreślają, że ich trudna sytuacja to skutek “reżimu Tuska” i odbierania im wolności słowa. Kolejnym dowodem na wprowadzanie cenzury przez rząd ma być to, jak europoseł Borys Budka potraktował dziennikarza Republiki. “Skandaliczne zachowanie” – czytamy w mediach. Jest relacja ich spotkania.