Pewna TikTokerka postanowiła pierwszy raz wlać wodę do kaloryfera. Efekt zaskoczył nawet ją, choć od dłuższego czasu dzieli się z internautami trikami związanymi ze sprzątaniem. Okazuje się, że czyszczenie kaloryfera może być dużo łatwiejsze niż wielu z nas się spodziewa. Warto wykonać je raz do roku.
Któż z nas nie miał w dzieciństwie słodkiej żółtej kaczuszki do kąpieli? Kultowa zabawka do dziś znajduje się w domach wielu rodzin, umilając naszym pociechom wieczorną toaletę. To, co dla wielu brzdąców stanowi jednak źródło dobrej zabawy i miłych wspomnień, może okazać się tak naprawdę poważnym zagrożeniem. Spójrzcie tylko, co wewnątrz gumowego gadżetu znalazła prowadząca konto na TikToku mama.
Emily przeżyła ogromną tragedię i walczy o życie czekając na przeszczep narządów. Kobieta publikuje na TikToku wiadomości na wypadek własnej śmierci. Jeden z nich wzruszył internautów do łez.
Grudzień to czas, kiedy w mediach społecznościowych zdecydowanie dominuje tematyka świąteczna. Prawdziwym hitem są zwłaszcza zdjęcia i filmy ukazujące potrawy, stroje oraz domowe dekoracje, często żartobliwe, ale zawsze związane z Bożym Narodzeniem. Nic więc dziwnego, że prawdziwą furorę w sieci zrobił filmik opublikowany na TikToku przez niejaką Ginę, która dokonała w swojej choince nietypowego odkrycia. Co takiego skryło się zatem w drzewku?
Jarosław Kaczyński podbija TikToka. Prezes PiS niespodziewanie stał się viralem w młodzieżowej aplikacji. - Moja niespodzianka dla wszystkich - zapowiedział szefa wiceminister MSZ Piotr Wawrzyk. Szara eminencja rządu PiS zwróciła się do internautów, nie zabrakło gratulacji.Jarosław Kaczyński wkroczył do internetu i od razu stał się sensacją. Krótkie nagranie opublikowane zostało na TikToku, a prezes PiS pełnił funkcję... niespodzianki.Wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych na plecach prezesa PiS stał się gwiazdą internetu. Mało kto ma przyjemność zapowiedzieć, a co więcej namówić, Jarosława Kaczyńskiego do wystąpienia w tak niecodziennej formie.
Marek Grechuta i Grzegorz Ciechowski zagrzewają żołnierzy w Ukrainie do walki? Najnowsze nagranie podbija TikToka i pokazuje, że ukraińskie morale jest niczym skrzydła, które nie pozwalają spaść nadziei na wyzwolenie kraju spod Rosyjskiej opresji. Niesamowity dowód, że po ponad 230 dniach walki obrońcy nie tracą dobrego humoru.Wojna w Ukrainie ma wiele twarzy, ale większość z nich opiera się na tragicznych historiach zwykłych ludzi. Po rozpoczęciu przez Władimira Putina wojny nie tylko Ukraińcy chwycili za broń.O wolność Ukrainy walczą również Polacy, którzy zasilili szeregi tamtejszej armii. To właśnie żołnierze Międzynarodowego Legionu są głównymi bohaterami zyskującego popularność nagrania.
Afera chlebowa zatacza coraz szersze kręgi i padają coraz mocniejsze słowa. TikTokera znalazła na ławce w metrze chleb i bułkę. Szalejące ceny i chęć życia bez marnowania jedzenia sprawiły, że kobieta zdecydowała się zabrać porzucony przez kogoś chleb do domu. Pokazała, jak go "odświeża" i się zaczęło. Internet jest podzielony bardziej niż w sporze o smak wadowickiej kremówki.TikTokerka pokazała, jak zabiera do domu porzucony w metrze chleb i nie wyrzuca go, a... je i chwali się sposobem na odświeżenie starego pieczywa. To zbyt dużo dla wielu osób i w komentarzach zawrzało, a afera chlebowa rozlała się po sieci.Pozornie niewinne nagranie i jeszcze bardziej niewinna decyzja podjęta przez TikTokerkę, która znalazła chleb w metrze, wywołała burze. - Czy wzięlibyście chleb znaleziony na ławce w metrze? Ja wzięłam - napisała w krótki filmie publikująca pod pseudonimem Ekoalternatywa.
Danuta Holecka zaliczyła wpadkę w "Wiadomościach" TVP. Zapewne, gdyby nie codzienna postawa Telewizji Polskiej i prezentowane pełne jadu i złośliwości materiały, wiele osób stanęłoby murem za dziennikarką i wskazało, że postawiono przed nią trudne zadanie. Gwiazda Jacka Kurskiego boleśnie przekonała się jednak, że wpadki zdarzają się każdemu. Internet kpi z twarzy "dobrych mediów".Danuta Holecka jest bez wątpienia jedną z dziennikarek TVP, która zapisze się w historii polskiej telewizji. Pytaniem pozostaje sam fakt, czy zapisanie się w ten sposób będzie powodem do zadowolenia już po okresie, gdy Przemysław Czarnek przestanie redagować pod swoje dyktando podręczniki do "jedynie słusznej" historii.Danuta Holecka zaliczyła w "Wiadomościach" TVP wpadkę. Lata na wizji nie wystarczyły, by dziennikarka Telewizji Polskiej została pokonana przez własny aparat mowy. Internet nie przepuścił tej okazji i zdecydował tym razem odwrócić role. Zazwyczaj to "Wiadomości" TVP rozliczają Donalda Tuska z częstotliwości używania języka niemieckiego, a TikTok rozliczył Danutę Holecką.
W sieci pojawiło się nagranie, na którym popularna tiktokerka zalicza ślubną wpadkę. W trakcie ceremonii poprosiła o krótką przerwę, gdyż zorientowała się, że nie była gotowa do zamążpójścia. Powód rozbawił zgromadzonych gości.
Debata Tusk kontra Kaczyński 15 lat później - to tytuł pierwszego filmu Donalda Tuska na TikToku. Szef PO w końcu założył konto w serwisie TikTok, a swój pierwszy filmik opublikował we wtorek po południu. Krótkie nagranie to "debata polityczna" pomiędzy nim a Jarosławem Kaczyńskim. W jednej kwestii były premier nawet przyznał rację prezesowi PiS.TikTok w ostatnich miesiącach tylko zyskuje na popularności. Swoje konta mają tam przeróżne "osobistości". Filmiki na platformie publikuje m.in. polski prezydent Andrzej Duda, czy amerykańskie gwiazdy takie jak Johnny Depp, który dopiero co zakończył sądową batalię z byłą żoną Amber Heard. We wtorek do tego grona dołączył również Donald Tusk.
W sieci pojawiło się szokujące nagranie ze zdjęciami przystępującej do Pierwszej Komunii 9-latki. Dziewczynka w tym szczególnym dniu wyglądała niczym panna młoda na ślubie, co wzbudziło ogromne kontrowersje wśród internautów. Ich szczególną uwagę przykuła mocna opalenizna kilkulatki i jej wyrazisty makijaż.Pierwsza Komunia to ważny sakrament w życiu młodych chrześcijan, jednak już od wielu lat traktowane jest bardzo materialnie. Dzieci liczą z tej okazji na drogie prezenty, a ich rodzice prześcigają się w organizacji najlepszych przyjęć komunijnych.
Wojna w Ukrainie. Rosyjski influencer był przekonany, że w razie niepowodzenia i zamknięcia dla Rosji portali społecznościowych (TikToka, Youtube'a, Instagrama), wciąż będzie miał, gdzie pracować. Spotkać musiał się jednak z niemiłą niespodzianką. Korporacja, o której myślał, również wycofała się z rosyjskiego rynku, choć nie całkowicie. Wciąż płaci pracownikom, którzy z dnia na dzień straciliby pracę.