Justyna Steczkowska bardzo chętnie wdaje się na wizji w przepełnione żartami przepychanki słowne z innymi gwiazdami, które mają zaszczyt zasiadania na fotelach trenerskich w “The Voice of Poland”. Wokalistka stara się przyciągać do swojej drużyny osoby o niebywałych talentach, choć nie zawsze jej próby przynoszą oczekiwany przez nią skutek. Tak samo stało się podczas jednego z ostatnich odcinków muzycznego show. Gdy artystce nie udało się wziąć pod swoje skrzydła jednego z uczestników, Justyna Steczkowska niespodziewanie wypaliła pewne zdanie, które zdecydowanie rozbawiło widzów. Wszystko uchwyciły kamery.
W ostatnim odcinku “Dzień dobry TVN” gościła Maja Kapłon. Artystka opowiedziała o swoich problemach zdrowotnych i wyznała, że straciła wielu przyjaciół, gdy zaczęła podupadać na zdrowiu. "Bardzo dużo osób zweryfikowała moja sytuacja zdrowotna, bo nie mogłam imprezować, nie mogłam chodzić i robić tych rzeczy, na które wcześniej mogłam sobie pozwolić" – mówiła o powodach, dla których ludzie zaczęli się od niej odwracać.
“The Voice of Poland” jest jednym z ulubionych programów rozrywkowych wśród polskich widzów. Dostarcza nie tylko muzycznych emocji – wiele możemy również się dowiedzieć o życiu prywatnym uczestników show. Jedna z kobiet biorących udział w formacie, zdecydowała się opowiedzieć o koszmarnym doświadczeniu, które ją spotkało. Patrycja Wanat wyznała, że trzy miesiące temu została zaatakowana nożem. - Powtarzała, że mnie zabije – miała usłyszeć.
W sieci wrze po spektakularnym występie Daniela Grzybowskiego w "The Voice of Poland". Uczestnik porwał się na utwór z repertuaru zespołu Queen i, choć zadanie miał niebywale trudne, koncertowo mu podołał i z miejsca wyrósł na jednego z faworytów do wygrania programu. Do czyjej drużyny dołączyło odkrycie tego sezonu?
Już dziś startuje “The Voice of Poland”. Jednak tuż przed rozpoczęciem muzycznego show TVP zorganizowała koncert, w czasie którego wystąpiły gwiazdy dotychczasowych edycji programu. Ku zaskoczeniu wszystkich, w pewnym momencie wspomniano byłych jurorów: Michała Szpaka, Andrzeja Piasecznego i Nergala. Co jeszcze się wydarzyło?
Justyna Steczkowska bez wątpienia należy do tych gwiazd, które starzeją się jak wino. W podkreślaniu nieprzemijającej urody i seksapilu piosenkarki od lat pomagają jej przede wszystkim zmysłowe stylizacje, mocno pobudzające wyobraźnię. I choć gwiazda przyzwyczaiła nas do śmiałych, kobiecych looków, jej ostatnie wcielenie totalnie zaskoczyło. Przy okazji promocji “The Voice of Poland” Justyna pokazała się w zupełnie obłędnym wydaniu, obok którego nie sposób przejść obojętnie.
Cristina Scuccia w 2014 roku wygrała włoską edycję "The Voice", zachwycając wszystkich swoim anielskim głosem. Wówczas była wciąż siostrą zakonną. Po 15 latach życia konsekrowanego zrzuciła jednak habit. Dziś trudno ją rozpoznać.
Doda wróciła do łask największych stacji telewizyjnych w Polsce. Od jakiegoś czasu pojawia się w Polsacie, a ostatnio także w Telewizji Polskiej. Przy okazji swawolnych dyskusji z Idą Nowakowską w "Pytaniu na śniadanie" kolejny raz wyjawiła, że marzy o jurorskim fotelu w "The Voice of Poland". Czy gwiazda wreszcie spełni swoje życzenie? Istnieje taka możliwość, jednak jest jeden warunek.
TVP zdobyła się na gest w stronę Ukraińców i zaproponowała realizację programu "The Voice of Ukraine" w naszym kraju. Realizacja ma nastąpić jeszcze w tym roku. Prezes stacji Mateusz Matyszkowicz, podał szczegóły przedsięwzięcia, które, jak się okazuje, będzie sfinansowane z budżetu polskiego nadawcy.
"The Voice of Poland" dobiegło końca, a wielkim zwycięzcą 13. edycji okazał się Dominik Dudek. Wokalista nigdy nie pojawił się w programie bez swojego niezbędnego atrybutu - czapki. Zarówno widzowie, jak i nawet jurorzy programu zastanawiali się, jak wygląda bez niej.
Finałowy odcinek 13. sezonu "The Voice of Poland" za nami. Wygrał Dominik Dudek z drużyny Tomsona i Barona. Werdykt spotkał się z mieszanymi odczuciami widzów, bo część z nich miała innego faworyta. Zapraszamy na przegląd skrajnych komentarzy opisujących wydarzenia z ostatniego odcinka muzycznego show Telewizji Polskiej.
"The Voice of Poland" dobiegło końca. 13. edycja obfitowała w ogromne emocje i pełna była wzruszeń i radości. Choć wszyscy z czterech finalistów wyróżniali się niezwykłym talentem i determinacją, zwycięzca mógł być tylko jeden: Dominik Dudek
Finał 13. edycji "The Voice of Poland" odbędzie się już w sobotę 19 listopada. O tytuł najlepszego głosu w Polsce i kontrakt muzyczny zawalczą Ewelina Gancewska, Łukasz Drapała, Konrad Baum i Dominik Dudek. Kim są finaliści i jakie zasady będą obowiązywać w ostatnim odcinku "The Voice of Poland"?
Dziś w tv możemy spodziewać się wspaniałych hitów dla całej rodziny i filmów akcji już dla trochę starszych widzów. Ponadto wielu z nas zasiądzie przed najbardziej popularnymi i lubianymi programami rozrywkowymi. Co wybrać spośród bogatej sobotniej oferty?
Justyna Steczkowska zdobyła się na szczere wyznanie. Artystka wspomniała, że początki kariery nie należały do najłatwiejszych. Zdradziła, co sprawiało jej największy problem. Marek Piekarczyk natychmiast przyszedł z dobrą radą.
"The Voice of Poland" to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych formatów Telewizji Polskiej. Niestety 13. edycja okazuje się, delikatnie mówią, niezbyt szczęśliwa, gdyż od początku spotyka się z ogromną falą krytyki ze strony widzów.
Dziś w tv zachwycać będziemy się utalentowanymi Polkami i Polakami za sprawą programów "The Voice of Poland" i "Mam talent!". Oprócz tego podziwiać będziemy mogli obiecującego boksera Mateusza Masternaka. Pojawią się też wielkie filmowe hity!
"The Voice of Poland" wchodzi w najważniejszą część rozgrywki pomiędzy uczestnikami. Zabawa się skończyła, teraz czas na prawdziwe emocje! Jak będzie wyglądać przebieg odcinków na żywo?
"The Voice of Poland" budzi ogromne emocje wśród widzów. Wielu z nich jest wściekłych na Justynę Steczkowską za wybór, jakiego dokonała podczas sobotniego odcinka. Trenerka wybrała cztery wokalistki, eliminując Karolinę, która budziła szczególną sympatię fanów. "The Voice of Poland". Justyna Steczkowska w ogniu krytyki "The Voice of Poland" przeszedł do etapu tzw. nokautów. Trenerzy spośród siedmiu wokalistów muszą wybierać czterech, którzy będą ich reprezentować w odcinkach emitowanych na żywo. To zawsze twardy orzech do zgryzienia dla gwiazd. W 13. edycji show muszą się z nim zmierzyć Marek Piekarczyk, Lanberry, Tomson i Baron oraz Justyna Steczkowska. Ostatnia z nich dokonała wyboru w sobotę. Piosenkarka, której kariera również zaczynała się w talent show - "Szansie na sukces" dobrze wie, jak wielkie możliwości daje tego typu program. Zdecydowała się postawić na cztery kobiece głosy, z których każdy jest wyjątkowy i zupełnie inny. W wielkiej czwórce Justyny Steczkowskiej znalazły się Ewelina Gancewska, Sandra Reizer, Zofia Kurowska i Julianna Olańska. Z "The Voice of Poland" pożegnała się m.in. Karolina, która była chwalona przez pozostałych jurorów i cieszyła się ogromną sympatią internautów. W sieci zawrzało. Pod jednym z postów programu w mediach społecznościowych pojawiły się głosy krytyki pod adresem trenerki. Wielu nie może uwierzyć w to, że nie dała szansy tak zdolnej wokalistce. Internauci oburzeni wyborem Justyny Steczkowskiej "Karolina zrobiła jeden z najlepszych występów w tej edycji. Jak weszła na górę w refrenie... Ciary", "Liczyłam, że Karolina zostanie. Szkoda, bo była wspaniała", "Karolina powinna była zostać, a odpaść Sandra" - to zaledwie kilka komentarzy z dziesiątek w podobnym tonie. Widzowie podkreślają, że nie mogli uwierzyć własnym oczom, gdy widzieli, jak obiecująca wokalistka opuszcza tzw. gorące krzesło, ustępując miejsca innej uczestniczce. - Zaczynam wątpić w słuch absolutny Pani Steczkowskiej, dwie petardy odrzucone, a same pipczące panny bez ikry i wyrazu zostawiła - żaliła się jedna z fanek "The Voice of Poland". Wśród sympatyków programu pojawiły się również głosy sugerujące, że Justyna Steczkowska celowo odrzuca lepsze wokalistki z uwagi na to, że boi się konkurencji na rynku muzycznym. Czy tego typu opinie są przesadzone? - Justynie trzeba przypomnieć, że to "The Voice" a nie "Top Model". Piękne głosy odpadły. Czasami mam wrażenie, że mistrz nie lubi jak uczeń go przerasta - konkludowała zawiedziona internautka. Artykuły polecane przez Goniec.pl:Co podać dziecku na kaszel i ból gardła?Na co pomaga neo-angin? SprawdźMaciej Kurzajewski opuścił żonę w najgorszym momencie życia. Potrzebowała całodobowej opieki
"The Voice of Poland" jest już o krok od odcinków na żywo. Podczas Nokautu doszło do nietypowej sytuacji. Jedna z uczestniczek niespodziewanie "stracił głos". Czy wszystko spowodowały nerwy? Czy dostanie drugą szansę?
Nie milkną echa afery, którą wywołało wyznanie Anny Wendzikowskiej dotyczące rzekomego mobbingowania, którego miała być ofiarą ze strony kolegów i przełożonych w redakcji programu "Dzień Dobry TVN". Okazuje się, że problem nie dotyczy tylko tej stacji. W temacie zachowań ocierających się o mobbing otworzył się Michał Szpak, który niedawno niespodziewanie zakończył współpracę z TVP i programem "The Voice of Poland".Michał Szpak to jeden z najbardziej "kolorowych ptaków" w polskim show-biznesie. Artysta od lat aktywnie działa na rzecz szerzenia tolerancji i otwarcie wspiera m.in. osoby związane ze środowiskiem LGBT+ w Polsce.
Widzowie "The Voice of Poland" byli zniesmaczeni tym, co zobaczyli w pierwszym odcinku bitew. Według nich program powoli traci na wartości i nie jest już tak dobry, jak kiedyś. Niektórym trudno było słuchać tego, co działo się na ekranie. Co zrobi z tym faktem TVP?
Informacje w tym artykule zostały zweryfikowane w trzech niezależnych źródłach."The Voice of Poland" budzi ogromne emocje. Dowodem może być zachowanie jednego z uczestników, którego występ został odrzucony przez jurorów. Mężczyzna skarżył się w internecie, że produkcja potraktowała go niesprawiedliwie. Teraz wydał oświadczenie, w którym pokornie przeprosił za swoje słowa.
"The Voice of Poland" - Bitwy. Po zakończonych Przesłuchaniach w Ciemno przyszedł czas na kolejny etap programu. To najtrudniejszy moment produkcji nie tylko dla uczestników, ale także dla trenerów. Jak sami przyznali jest to "emocjonalna rzeźnia".
"The Voice of Poland" zyskało nowe jurorki? Niespodziewanie w studiu programu pojawiły się dwie urocze dziewczynki. To córeczki jednej z uczestniczek, które bardzo chciały móc poznać Tomsona i Barona. W ostatnim odcinku "The Voice of Poland" nie brakowało pięknych momentów. Spełnienie marzenia córeczek utalentowanej Jadzi to jeden z nich! "The Voice of Poland". Rodzinna radość 13. edycja "The Voice of Poland" zakończyła w sobotę tzw. przesłuchania w ciemno. Drużyny poszczególnych trenerów zostały skompletowane i już za tydzień rozpocznie się początek prawdziwej rywalizacji. Do drużyny Marka Piekarczyka dołączyła Jadzia, która doświadczenie wokalne zdobywała w zespole weselnym swojego męża Mariana. W rozmowie z Tomaszem Kammelem przyznała, że śpiewanie to ciężki kawałek chleba. Jak wyjaśniła, do programu zgłosiła się nie tylko dla siebie, ale również dla swojego ukochanego i dwóch córeczek, które towarzyszyły jej podczas show. Przekonywała, że chciała im udowodnić, że "warto próbować". - Serce mi mocno wali, ręce się trzęsą, ale miejmy nadzieję, że będzie dobrze - denerwowała się przed rozpoczęciem swojego występu. Wokalistka wykonała klasyczny utwór "Dreams" z repertuaru Fleetwood Mac. "The Voice of Poland". Marzenia się spełniają! Ostatecznie występ Jadzi docenił przede wszystkim Marek Piekarczyk, który zdecydował się odwrócić swój fotel i przyjąć uczestniczkę do dalszej przygody w "The Voice of Poland". Chwilę później okazało się, że kobieta ma nietypową prośbę. Okazało się, że jedna z córeczek Jadzi jest wielką fanką Barona i Tomsona. Wokalistka zapytała, czy istniałaby możliwość, żeby poznała swoich idoli. Członkowie Afromental zareagowali bardzo entuzjastycznie. Oczom widzów ukazał się widok rozradowanych dzieci, które zaczęły biec w kierunku muzyków. Trenerzy pozwolili im nawet usiąść na swoim słynnym podwójnym fotelu, w związku z czym Justyna Steczkowska żartobliwie przedstawiła dzieci jako nowych jurorów "The Voice of Poland". Po uściskach i wyrazach serdeczności dzieci wróciły "pod opiekę" Tomasza Kammela i czekającego na backstage'u ojca, a Marek Piekarczyk oficjalnie zaprosił ich mamę do kontynuacji zabawy w programie. Artykuły polecane przez Goniec.pl:Widzowie po zwycięstwie Zdrójkowskiego w „Twoja twarz brzmi znajomo” zauważyli dziwne zachowanie jurorówMeghan Markle ma poważne kłopoty, asystentki oskarżają ją o mobbing. Doszło do kłótni, aktorka była oburzonaIle i w jaki sposób zarabia Jolanta Kwaśniewska? Była pierwsza dama znakomicie sobie radziŹródło: goniec.pl
"The Voice of Poland". Tzw. przesłuchania w ciemno dobiegają już końca, a drużynę Lanberry zasilił Wiktor, który próbował już niegdyś swoich sił w "The Voice Kids". Tym razem się udało! Z tej okazji Baron przygotował dla niego prawdziwą niespodziankę. 18-letni uczestnik "The Voice of Poland" był niezwykle rozemocjonowany. Już dawno nie było widać w programie takiego szczęścia po odwróceniu się jednego z jurorów. "The Voice of Poland". 18-letni Wiktor zauroczył Lanberry 24 września odbył się ostatni w 13. edycji "The Voice of Poland" odcinek tzw. przesłuchań w ciemno. Wszystkie drużyny skompletowały już uczestników i wkrótce rozpocznie się prawdziwa rywalizacja! Do drużyny Lanberry dołączył w sobotę 18-letni Wiktor, oddany fan Justina Biebera i miłośnik Dawida Kwiatkowskiego. "Zachowuję się jak 12-letnia dziewczynka, ale się tego nie wstydzę" wyznał młody wokalista. W "The Voice of Poland" zaprezentował jeden z utworów z albumu Dawida Kwiatkowskiego pt. "Idziesz ze mną". Początkowo żaden z jurorów nie chciał odwrócić swojego fotela, ale ostatecznie zrobiła to Lanberry. Wiktor dosłownie nie mógł pozbierać się ze szczęścia. "Do samego końca, naprawdę, nie mogę, o Boże Święty, Jezus Maria" zachwycał się uczestnik. Chwilę później wyjawił, że to dla niego wyjątkowy moment, bo w przeszłości bezskutecznie próbował już swoich sił w "The Voice Kids". "The Voice of Poland". Telefon-niespodzianka od Barona Widzowie "The Voice of Poland" mogli zauważyć, że podczas wypowiedzi Wiktora Baron zaczął "majstrować" coś przy swoim telefonie komórkowym. Następnie artysta wstał z miejsca i udał się w kierunku 18-latka. Podał mu słuchawkę, z której odezwał się... Dawid Kwiatkowski. Uczestnik programu był zachwycony. Jeden z jego ulubionych piosenkarzy złożył mu gratulacje i życzył powodzenia w dalszej drodze, którą pokieruje Lanberry. - Jak jakaś kawa w Warszawie, to ja chętnie - żartował przez telefon Wiktor. Na koniec, wspólnie ze swoją nową trenerką wykonali utwór "Imagine" z repertuaru Johna Lennona. Choć Lanberry nie żałowała krytycznych słów na temat jego głosu, młody wokalista wyglądał na bardzo zdeterminowanego, by pokazać pozostałym jurorom, że bardzo się mylili, nie odwracając swoich foteli podczas jego występu. Artykuły polecane przez Goniec.pl:Widzowie po zwycięstwie Zdrójkowskiego w „Twoja twarz brzmi znajomo” zauważyli dziwne zachowanie jurorówMeghan Markle ma poważne kłopoty, asystentki oskarżają ją o mobbing. Doszło do kłótni, aktorka była oburzonaIle i w jaki sposób zarabia Jolanta Kwaśniewska? Była pierwsza dama znakomicie sobie radziŹródło: goniec.pl
Justyna Steczkowska zaczepiona przez Marka Piekarczyka ujawniła plany na swoją emeryturę. Artystka nie zamierzała wyliczać wysokości kwoty, która będzie jej przysługiwała. Skupiła się jednak na tym, co będzie robić.
Trwają Przesłuchania w ciemno do "The Voice of Poland". Na castingach pojawiają się prawdziwe perełki, które są obiektem pożądania wszystkich Trenerów. Niektórzy wykazują się sprytem i blokują innych. Tym razem to Marek Piekarczyk, Justyna Steczkowska i Lanberry nacisnęli przycisk blokady dla Tomsona i Barona. Kto ich tak urzekł?