Marta Manowska to jedna z tych postaci w TVP, które zaskarbiły sobie największą sympatię widzów. Niektórzy wprost mówią, że nie wyobrażają sobie programów: “Rolnik szuka żony” czy “Sanatorium miłości” bez jej przewodnictwa. Co o tym sądzi sama zainteresowana? Czy na nią też padła groźba zwolnienia?
Chociaż program “Rolnik szuka żony” już dobiegł końca, emocje wokół niego nie gasną. Szczególnie za sprawą zachowania niektórych bohaterów show, którzy dopiero po wyłączeniu kamer pokazali swoją prawdziwą twarz. W komentarzach, które znajdują się na profilach rolników i ich wybranek widać, że widzowie są wściekli. Oberwało się praktycznie wszystkim, a najbardziej Waldkowi i Darkowi. Tego pierwszego, jak lwica broniła nowa ukochana.
Choć 10. edycja “Rolnik szuka żony” już za nami, to nadal nie milkną echa związane z formatem. Wszystko za sprawą ukazanych w programie zaskakujących momentów, które nie zawsze spotykały się z pozytywnym odbiorem widzów. w szczególności oberwało się męskiej części uczestników. Czy słusznie? Dariusz postanowił wszystko wyjaśnić.
Emocjonujący 10. sezon “Rolnik szuka żony” właśnie dobiegł końca, a widzowie mieli okazję przekonać się, kto pozostał w związku, a kto rozstał się w niezgodzie. Też pojawiła się pogłoska, jakoby produkcja miała przygotować dodatkowy odcinek.
"Rolnik szuka żony" niezmiennie od lat święci trumfy w Telewizji Publicznej. Widzowie pokochali format, w którym rolnicy i rolniczki za pośrednictwem programu randkowego szukają swojej drugiej połówki. Co trzeba spełnić, aby wziąć udział w formacie? Lista wymogów jest długa.
Małgorzata Borysewicz była uczestniczką 4. edycji “Rolnik szuka żony”. Szybko zdobyła sympatię widzów, a przede wszystkim męża. Paweł pojawił się na gospodarstwie rolniczki i szybko skradł jej serce. Małżeństwo doczekało się narodzin dwóch pociech. Niestety jedna z jej latorośli niedawno trafiła do szpitala - konieczna była operacja.
Nie milkną echa związane z minioną edycją “Rolnik szuka żony”, podczas której doszło do wielu zwrotów akcji. Emocji nie brakowało i jak się okazuje, nie opadły one po dziś dzień. Tym razem oczy widzów skierowały się na Darka i jego wymianę zdań z uczestnikami innych edycji. O co poszło?
10. edycja “Rolnik szuka żony” dobiegła końca. Podczas finałowego odcinka padło wiele zaskakujących słów i poważnych zarzutów. Widzowie są bardzo niezadowoleni z tego, jak Nicola została potraktowana przez Darka. Gospodarz postanowił odpowiedzieć i zdecydowanie nie gryzł się w język.
Waldemar Gilas w pierwszych odcinkach ”Rolnik szuka żony” zaskarbił sobie sympatię widzów tym, że dostał najmniej listów ze wszystkich uczestników. Niestety, kiedy dał się poznać lepiej, uznanie fanów drastycznie zmalało. Jak sam zainteresowany z perspektywy czasu ocenia udział w show TVP? Rozgoryczony rolnik zdradził kulisy produkcji.
“Rolnik szuka żony” to zdecydowanie hit Telewizji Polskiej. Program nieustannie wzbudza ogrom emocji w widzach, którzy momentami z niedowierzaniem oglądają poczynania uczestników. Jedną z osób, która za pomocą show szukała miłości, był Waldemar i niemal od początku wzbudził szereg kontrowersji - m.in. w trakcie trwania formatu, szukał miłości na własną rękę. Teraz tłumaczy się z tego.
Waldemar z “Rolnik szuka żony” na pewno zapadnie widzom w pamięć na długo. Kontrowersyjny gospodarz dał się poznać nie tylko od tej dobrej, ale również gorszej strony, a jego wyczyny jeszcze długo będą wspominane. A jak wygląda jego życie teraz? Ewidentnie wiele się w nim zmieniło.
Finał 10. edycji "Rolnik szuka żony" został surowo skrytykowany przez widzów. Wielu z nich odniosło się w sieci do zachowania rolników, które określono serią mniej delikatnych synonimów słowa oburzające. Jakie zarzuty postawiono Waldemarowi, Arturowi i Darkowi?
Takiego finału "Rolnik szuka żony" nikt się nie spodziewał. Waldemar, który przez ostatnie odcinki programu próbował dogadać się z Ewą, ostatecznie wybrał wcześniej wyeliminowaną Dorotę. Choć co do ich związku internauci nie są do końca przekonani, jeszcze ciekawsze jest, co na temat takiego obrotu zdarzeń sądzą rodzice rolnika. Czy wybranka ich syna jest mile widziana na gospodarstwie, czy coś się zmieniło?
Za nami wielki finał “Rolnik szuka żony” i zaskakujące decyzje. Okazało się, że ostatni odcinek programu był przepełniony emocjami, nie brakowało uśmiechów, ale również łez i rozczarowania. Jedną z par, które powstały dzięki udziałowi w formacie, stworzyli Nicola i Darek, jednak ostatecznie się rozstali. Czyżby kobieta długo nie opłakiwała miłosnego niepowodzenia i już znalazła swoją drugą połówkę?
Celem programu “Rolnik szuka żony” jest pomoc samotnym ludziom w odnalezieniu miłości swojego życia. Jakub był jednym z nich, dlatego pojawił się w 6. sezonie formatu. Okazuje się, że w sieci opublikowano zdjęcia rolnika u boku innej uczestniczki tej samej edycji. Co więcej, czule obdarzyli się pocałunkiem. Czyżby byli parą?
Agnieszka była jedną z uczestniczek “Rolnik szuka żony” i dała się poznać jako charakterna właścicielka ogromnego gospodarstwa. W programie poszukiwała miłości i choć nie znalazła jej, to jednak na długo zapadnie widzom w pamięci. W ostatnim czasie uczestniczka show przeszła niesamowitą metamorfozę.
Za nami wielki finał “Rolnik szuka żony 10”. Dzień po emisji formatu uczestnicy pojawili się w “Pytaniu na śniadanie”, gdzie przybliżyli widzom swoje plany na przyszłość, a także opowiedzieli o swoich romantycznych relacjach. Sporą uwagę zwróciły słowa Waldemara, który wspomniał o zaręczynach.
“Rolnik szuka żony 10” zaskoczył nie tylko widzów, ale i samych uczestników. Losy niektórych nie potoczyły się po ich myśli, a w finałowym odcinku posypały się przykre wieści o rozstaniach. Jednym z głośniejszych zakończeń związków jest relacja Sary i Artura. Mimo że decyzja o końcu relacji zapadła tydzień przed finałem, rolnik już ma plany na znalezienie nowej partnerki.
Lubiany przez fanów “Rolnik szuka żony” właśnie doczekał się finałowego odcinka i obfitował w zaskakujące sceny. Były miłe słowa, były zarzuty wobec innych uczestników, a nawet polały się łzy. Widzowie byli w szoku, gdy dowiedzieli się, że Dariusz pisał do innej kobiety, będąc w związku z Nicolą.
Za nami wielki finał “Rolnik szuka żony” i zaskakujące decyzje. Okazało się, że przetrwała tylko jedna para, którą stworzyła Anna wraz z Jakubem. A co z Waldemarem i Ewą? Internauci zarzucili mężczyźnie ustawkę.
Za nami wielki finał 10. edycji “Rolni szuka żony”. Miniony sezon na długo zapadnie w pamięć widzów, którzy jak sami przyznają, wzbudził w nich ogrom emocji. Jedną z par, która dla wielu była faworytami to Sara i Artur. Jak pokazał czas, ich relacja to już przeszłość. Widzowie po analizie słów rolnika dopatrzyli się pewnej nieścisłości.
Emocje powoli opadają po ostatnim odcinku “Rolnik szuka żony”. 10. edycja przysporzyła telewidzom niemałych emocji. Wszyscy przez kilka tygodni z wypiekami na twarzy śledzili losy bohaterów i ich wybranek. Podczas show nie brakowało także skandali. Czy któraś z par zdecydowała się na pozostanie w związku?
10. edycja programu “Rolnik szuka żony” dobiega końca. To dzisiaj mamy okazję oglądać ostatni odcinek uwielbianego przez telewidzów show. TVP lekko przesunęło godzinę jego emisji, co ma zgromadzić przed telewizorami jeszcze więcej osób. Jesteście ciekawi, kto planuje wspólną przyszłość, a komu już nie jest po drodze? Będziecie w szoku!
Widzowie z każdym nowym odcinkiem mieli Waldemarowi do zarzucenia coraz więcej, jednak mimo tego nie można odmówić mu tytułu najbardziej charyzmatycznego bohatera 10. edycji "Rolnik szuka żony". Czy przewrotna barwna osobowość poszła w parze z powodzeniem w miłości i rolnik związał się z Ewą? Internauci przekonują o tym, jaka jest prawda.
Przed finałowym odcinkiem "Rolnik szuka żony" w sieci rozpętała się zażarta dyskusja na temat pobudek, jakimi w poszukiwaniu miłości miał kierować się Artur. W gąszczu krytycznych opinii przewijało się jedno hasło. Jakie zarzuty postawili rolnikowi rozwścieczeni i jednocześnie zawiedzeni internauci?
Emocje przed wielkim finałem 10. sezonu "Rolnik szuka żony" sięgają zenitu, a szczególnie zadbał o to jeden z uczestników. Jakub podkręcił atmosferę, publikując wymowne zdjęcie, na którym… zabrakło jego ukochanej Ani. Zamiast niej można było zobaczyć inną niewiastę. Internauci przekonują, że już wiedzą, co to oznacza.
Przed nami wielki finał 10. edycji programu “Rolnik szuka żony”. Widzowie z zapartym tchem śledzą losy bohaterów, dopatrując się symboli i gestów, które miałyby zwiastować nowy związek. Tym razem uwaga skupiła się na Dorocie i Waldemarze. Czy po czasie oboje postanowili dać sobie jeszcze jedną szansę?
Producenci "Rolnik szuka żony" mogą ogłosić kolejny sukces. Para, która odnalazła miłość na planie programu TVP, wyczekuje narodzin dziecka. Zdjęcia w zaawansowanym stadium ciąży opublikowała jedna z uczestniczek. Internauci nie mogli wyjść z podziwu.