Jarocińskie Linie Autobusowe dostosowują siatkę połączeń do bieżących potrzeb pasażerów. Nowe rozwiązania mają na celu usprawnienie codziennych dojazdów w regionie i poprawę komfortu podróżowania komunikacją miejską.
Pasażerowie poruszający się po stolicy transportem publicznym muszą przygotować się na zmiany w systemie powiadomień głosowych. Zarząd Transportu Miejskiego wprowadza modyfikacje, które mają wpłynąć na przebieg codziennych podróży oraz świadomość dotyczącą obowiązujących zasad.
W Warszawie dobiegł końca proces w sprawie tragicznego wypadku sprzed prawie półtora roku, w którym czteroletni chłopiec został przytrzaśnięty drzwiami tramwaju i przeciągnięty kilkaset metrów, po czym zmarł. Sprawa wstrząsnęła mieszkańcami stolicy i stała się przedmiotem procesu, w którym prokuratura i pełnomocnik rodziny domagają się uznania motorniczego za winnego nieumyślnego spowodowania śmiertelnego wypadku.Co dokładnie wydarzyło się na przystanku na Pradze-Północ i dlaczego doszło do śmierci dziecka?Jakie zarzuty wobec motorniczego sformułowała prokuratura i czego domaga się w tej sprawie?Kiedy sąd wyda wyrok i jakie konsekwencje może on mieć dla odpowiedzialności w komunikacji miejskiej?
Mieszkańcy Krakowa mierzą się z poważnym pogorszeniem jakości powietrza, które wymusiło na władzach podjęcie natychmiastowych kroków zaradczych. Gęsty smog, będący wynikiem mroźnej aury i braku wiatru, sprawił, że miasto znalazło się w strefie najwyższego stopnia alarmowego.Alert RCB. Fatalna jakość powietrzaDziałania władz Krakowa i zalecenia dla mieszkańcówPrzyczyny i wpływ na zdrowieZasięg problemu smogu w Polsce
Podróżni korzystający z połączeń kolejowych na południowy wschód od stolicy muszą przygotować się na logistyczne wyzwania, które przeorganizują ich codzienny dojazd do pracy i szkół. Nadchodząca modernizacja infrastruktury, choć niezbędna dla poprawy przepustowości w przyszłości, w krótkim terminie oznacza drastyczne cięcia w rozkładach jazdy i konieczność przesiadki do komunikacji zastępczej.Wielka przebudowa w cieniu gigantycznych opóźnieńDwa tygodnie całkowitej ciszy na torachPasażerowie przez rok będą poruszać się po jednym torze
W czwartek wieczorem doszło do poważnych utrudnień w funkcjonowaniu warszawskiego metra. W związku z zadymieniem na stacji Centrum, służby podjęły decyzję o wyłączeniu z ruchu trzech kluczowych stacji w centrum miasta, co sparaliżowało komunikację na najbardziej obciążonej linii M1 w godzinie popołudniowego szczytu. Warszawa: zadymienie na dworcuKonsekwencje awarii i wnioski na przyszłośćNa ten moment policja nie prowadzi aktualnie dochodzenia w tej sprawie
Poranny szczyt w jednej z największych europejskich metropolii zamienił się w niespodziewany test sprawności miejskich systemów. Mieszkańcy ruszyli do pracy, ale już po chwili wiele tras okazało się całkowicie nieprzejezdnych. Co właściwie wydarzyło się w Paryżu i dlaczego chaos narastał z minuty na minutę?
Pierwsza linia warszawskiego metra zostanie całkowicie wyłączona z ruchu na kilka dni. To oznacza, że tysiące mieszkańców codziennie korzystających z podziemnej kolejki będą musieli znaleźć alternatywne środki transportu.
Dwa tys. żołnierzy, czołgi, wozy bojowe, samoloty i helikoptery będzie można podziwiać dziś (15.08) na ulicach Warszawy i nad stołecznym niebem. Trzeba pamiętać, że defilada z okazji święta Wojska Polskiego spowoduje duże utrudnienia w ruchu. Informujemy, o jakich zmianach warto wiedzieć.
Komunikacją miejską podróżują niemal wszyscy Polacy. Bardzo często wybieramy ten środek transportu, bowiem nie musi on zawsze stać w korkach, jest stosunkowo tani i łatwo dostępny. Wśród wielu zalet podróżowania autobusami czy tramwajami znajdziemy jednak także kilka wad. Do tego grona musimy zaliczyć wieczną walkę o miejsce siedzące. W szczytowych godzinach wracając z pracy czy szkoły, jest o to naprawdę trudno…
Dantejskie sceny w komunikacji miejskiej we Wrocławiu pokazały, że czasem to dorośli powinni uczyć się kultury od młodzieży. Dobrego świadectwa swojemu pokoleniu nie wystawiła tym razem agresywna kobieta, która zaatakowała słownie młodych pasażerów. Podczas awantury padły niecenzuralne słowa i odwołania do kościoła. Kreująca się na przykładną chrześcijankę agresorka rozzłościła nawet kierowcę autobusu, który kazał jej opuścić pojazd.Cały świat chwali Polaków za otwarte serca i dobroć, jaką w obliczu wojny w Ukrainie okazaliśmy przyjaciołom zza wschodniej granicy, była ambasador USA w Polsce postuluje przyznanie nam Pokojowej Nagrody Nobla, a tymczasem na polskich ulicach znów doświadczamy, co znaczy powiedzenie "człowiek człowiekowi wilkiem".Bezpiecznie czuć nie można się już nawet podróżując za dnia komunikacją miejską. Okazuje się bowiem, że wystarczy jeden niewinny ruch, by wywołać potok wulgarnych słów i trudną do opanowania złość u wyglądających na pierwszy rzut oka zupełnie niepozornie współpasażerów.
Podwyżki cen gazu i prądu uderzyło mocno w Miejskie Zakłady Autobusowe. Z informacji, do których udało się dotrzeć naszej redakcji wynika, że spółka dopłaca do pojazdów elektrycznych oraz gazowych - w przypadku tych ostatnich, dwukrotnie więcej niż w przypadku pojazdów spalinowych.Stawka, którą Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie płaci Miejskim Zakładom Autobusowym za "wozokilometr" to na ten moment 9,20 zł. I jest to opłacalne w przypadku pojazdów napędzanych silnikiem diesla. Koszt autobusu elektrycznego za wozokilometr to ok. 12 złotych, a autobusu CNG to ok. 18 złotych - czyli dwukrotnie więcej niż ZTM zwraca spółce MZA za użytkowanie autobusów.- Wyższe aktualnie koszty eksploatacji autobusów elektrycznych i gazowych wynikają z bardzo dużych wzrostów cen gazu i prądu. Aktualnie koszty te są pokrywane z własnych środków Spółki, ale w przypadku dalszych wzrostów będziemy chcieli renegocjować ceny wozokilometra - tłumaczy w rozmowie z Goniec.pl Adam Stawicki, rzecznik prasowy Miejskich Zakładów Autobusowych w Warszawie.Jak dodaje, aktualna stawka wozokilometra jest niezależna od rodzaju pojazdów. Według informacji z marca ubiegłego roku, w Warszawie jest użytkowanych 160 autobusów elektrycznych, 145 na gaz i około 1100 na olej napędowy.
Mińsk Mazowiecki wprowadził od 1 lutego darmową komunikację miejską dla wszystkich. Wcześniej z tego rozwiązania mogli korzystać użytkownicy Mińskiej Karty Mieszkańca, dzieci i młodzież oraz seniorzy.W komunikacie opublikowany na stronie urzędu miasta czytamy: Naszych mieszkańców zachęcamy do pozostawienia samochodów w garażach. Ułatwiamy im poruszanie się po mieście, udostępniając bezpłatną komunikację miejską. Wcześniej z darmowej komunikacji miejskiej w Mińsku Mazowieckim - od początku jej istnienia - mogli korzystać użytkownicy Mińskiej Karty Mieszkańca, uczniowie oraz seniorzy. Jak wyjaśniają urzędnicy, teraz za przejazdy nie musi płacić nikt, "bez względu na miejsce zamieszkania, obywatelstwo czy wiek".