Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Sport > Tak wyglądał ostatni skok Kamila Stocha. Przeżyjmy pożegnanie mistrza jeszcze raz
Magdalena Fordymacka
Magdalena Fordymacka 30.03.2026 12:58

Tak wyglądał ostatni skok Kamila Stocha. Przeżyjmy pożegnanie mistrza jeszcze raz

Tak wyglądał ostatni skok Kamila Stocha. Przeżyjmy pożegnanie mistrza jeszcze raz
Kamil Stoch, fot. Eurosport Polska/X

To nie był zwykły finał sezonu. W Planicy kibice od początku czuli, że dzieje się coś więcej – trybuny pełne Polaków, śpiewy i transparenty, a wcześniej całe miasto żegnało Kamila Stocha. Na skoczni też nie brakowało emocji – po pierwszej próbie był o krok od odpadnięcia. Ostatecznie dostał jednak jeszcze jedną szansę, a to, co wydarzyło się po jego ostatnim skoku – szpaler młodych zawodników, gesty kolegów z reprezentacji i reakcja kibiców – zamieniło sportowy wynik w jedno z najbardziej symbolicznych pożegnań w historii polskich skoków.

  • Ile skoczył Kamil Stoch w ostatnim konkursie i jak wypadł?
  • Dlaczego niewiele brakowało, by nie zobaczyć jego finałowego skoku?
  • Co wydarzyło się po lądowaniu i dlaczego kibice nie kryli emocji?

Ostatni skok Kamila Stocha w Planicy. Najpierw niepewność, potem ulga

Finał sezonu w Planica nie zaczął się dla Stocha idealnie. W pierwszej serii Polak uzyskał 193 metry i 151,6 pkt, co na tamten moment dawało mu ostatnie miejsce.

Przez dłuższą chwilę wszystko wskazywało na to, że legendarny skoczek może… nie awansować do drugiej serii. Taki scenariusz oznaczałby wyjątkowo gorzkie zakończenie kariery.

Ostatecznie jednak los się odwrócił. Słabszy skok oddał Niemiec Felix Hoffmann, co pozwoliło Polakowi awansować. Dzięki temu kibice dostali coś bezcennego – jeszcze jedną, ostatnią próbę mistrza.

190 metrów na pożegnanie. Symboliczny skok i wyjątkowy moment

Druga seria była już czymś więcej niż sportową rywalizacją. Na belce startowej sygnał do skoku dała żona skoczka – Ewa Bilan-Stoch.

Chwilę później Stoch poleciał na 190 metrów. To nie była odległość, która dawała podium – ale w tym momencie wynik przestał mieć znaczenie.

Liczyło się tylko jedno: że mógł oddać swój ostatni skok na własnych zasadach – w miejscu, które sam wybrał na zakończenie kariery.

Wzruszające pożegnanie Stocha. Szpaler, koledzy i owacje kibiców

Po wylądowaniu wydarzyło się coś, co na długo zostanie w pamięci kibiców. Młodzi zawodnicy z klubu KS Eve-nement Zakopane utworzyli szpaler dla swojego mistrza.

Chwilę później koledzy z reprezentacji:

  • podnieśli Stocha do góry
  • żegnali go owacjami
  • oddali hołd jednej z największych postaci w historii polskich skoków

Wcześniej, podczas pożegnania w centrum Kranjskiej Gory, kibice:

  • śpiewali „Sto lat”
  • skandowali „Dziękujemy!”

Atmosfera bardziej przypominała zakończenie epoki niż zwykły koniec sezonu.

Koniec kariery legendy. Trudny sezon i decyzja, która dojrzewała miesiącami

Kamil Stoch już wcześniej zapowiedział, że sezon 2025/2026 będzie jego ostatnim. Choć wystąpił jeszcze na igrzyskach olimpijskich, nie walczył już o najwyższe miejsca.

To był wymagający rok:

  • najlepszy wynik sezonu: 10. miejsce w Lahti
  • brak walki o podium
  • rosnąca konkurencja młodszych zawodników

Mimo to kariera Stocha pozostaje jedną z najwybitniejszych w historii:

  • 3 złote medale olimpijskie
  • 39 zwycięstw w Pucharze Świata
  • status legendy polskiego sportu

Planica nie była przypadkiem – to miejsce, w którym sam chciał powiedzieć „koniec”.

Komentarze kibiców: „To już nie wróci”

W sieci pojawiły się tysiące reakcji na ostatni skok:

„Nie wynik był ważny, tylko to, że mogliśmy to jeszcze raz zobaczyć”

To najczęstszy ton – kibice skupiają się na emocjach, nie liczbach.

„Dzięki za wszystko, mistrzu. Takich chwil się nie zapomina”

W komentarzach dominuje wdzięczność i świadomość, że kończy się pewna era.

„Będzie brakowało takich skoków i takich ludzi”

To zdanie dobrze podsumowuje nastroje – pożegnanie Stocha to nie tylko koniec kariery, ale też moment symboliczny dla całych polskich skoków.

Źródło: Goniec

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji