Szczere słowa emerytki o życiu w Polsce. "Jedyne, co mogę zrobić, to pozostać uśmiechniętą"
Wzrost cen odczuwalny jest właściwie w każdym segmencie towarów i usług. Drożeje wszystko: paliwa, prąd, gaz, woda, nie mówiąc już o żywności. Jednak taki gwałtowny wzrost cen podstawowych produktów uderza przede wszystkim w seniorów. - Jedyne, co mogę zrobić, to pozostać uśmiechniętą - tak życie w Polsce skomentowała jedna z warszawskich emerytek. Rosnące ceny to problem dla każdej osoby mieszkającej w Polsce. Szczególnie mogą je jednak odczuć seniorzy. Co prawda, rząd od 1 marca podwyższył świadczenia emerytów i rencistów o 7 proc., jednak zdaniem ekspertów przy obecnym wzroście cen z podwyżki i tak nic nie zostanie.
"Jedyne co mogę zrobić to pozostać uśmiechniętą"
Portal Goniec.pl przeprowadził sondę wśród emerytów, pytając o ich nastroje związane z galopującą inflacją oraz stale rosnącymi cenami podstawowych produktów. Odpowiedź jednej z seniorek nie pozostawiła żadnych złudzeń.
- Jestem pogodna i uśmiechnięta dlatego, że nic nie pomoże, jeżeli człowiek będzie się denerwował i płakał. Niestety takie jest życie, przeżyłam już wojnę i powstanie warszawskie - powiedziała emerytka.
Kobieta dodała, że nie pamięta czasów, w których było aż tak drogo. Zdaniem emerytki odkładanie jakichkolwiek oszczędności w obecnej sytuacji jest prawie niemożliwe. - Oszczędzałaby, jeśli byłoby z czego - mówi kobieta.
Wzrost cen największy od 24 lat
Niestety, w najbliższym czasie sytuacja prawdopodobnie się nie polepszy, a wręcz przeciwnie, może być jeszcze gorzej. Eksperci przewidują, że szczyt podwyżek dopiero przed nami, a mimo różnych działań rządu i NBP drożyzna nie odpuszcza, a wręcz przybiera na sile. Inflacja w maju wyraźnie przebiła wyniki z kwietnia. Co więcej, jest na poziomie najwyższym od 1998 roku, czyli od 24 lat.
Wcześniej rząd sugerował, że druga waloryzacja nie będzie potrzebna, gdyż emeryci dostaną 13. i 14. emeryturę. Jednak zdaniem ekspertów, przy obecnej inflacji takie działania będą konieczne.
- Niestety, prognozy się sprawdziły i mamy już dwucyfrowy wskaźnik inflacji. W tej sytuacji rząd już dzisiaj powinien rozpocząć prace nad zabezpieczeniem sytuacji emerytów i emerytek. Druga waloryzacja we wrześniu będzie konieczna - zwrócił uwagę ekspert Instytutu Emerytalnego Oskar Sobolewski.
- Żeby emeryci faktycznie mogli poczuć realny wzrost świadczeń, waloryzacja powinna wynieść minimum 9-10 proc. - szacuje ekspert.
Artykuły polecane przez redakcję Goniec.pl:
Morawiecki chce 14. emerytury, Tusk - podwójnej waloryzacji. Dwa pomysły na pomoc emerytom
Co z załogą krążownika "Moskwa"? Matki marynarzy chcą odpowiedzi
Historyczna decyzja władz Ukrainy. Kraj będzie miał tory kolejowe w europejskim standardzie
Źródło: goniec.pl, businessinsider.pl