Groźny wypadek na polskiej trasie. Samochód uderzył w drzewo, lądował śmigłowiec LPR
Dramatycznie zakończyła się podróż kierowcy samochodu osobowego na jednej z polskich tras. W pewnym momencie na prostym odcinku, zjechał z drogi i uderzył w przydrożne drzewo, po czym został zakleszczony w pojeździe. Na miejsce wezwano śmigłowiec LPR, a droga w miejscu zdarzenia była całkowicie zablokowana. Służby działające na miejscu incydentu przekazały niepokojące wieści. Zdjęcia z miejsca wypadku pokazują skalę tego incydentu.
Samochód uderzył w drzewo. Dramatyczny wypadek na polskiej trasie
Brawura, a także chwila nieuwagi to jedne z czołowych przyczyn dramatycznych wypadków na polskich trasach. Niestety, ale nawet pojedynczy błąd, może prowadzić mieć fatalne konsekwencje. Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w sobotnie popołudnie na jednej z lokalnych dróg w województwie kujawsko-pomorskim.
Jak przekazała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Chełmnie, samochód osobowy zjechał z jezdni i uderzył w przydrożne drzewo. W wyniku zderzenia kierowca został uwięziony we wraku pojazdu.
Ratownicy musieli uwolnić kierowcę z rozbitego auta
Po dotarciu na miejsce służby zastały mocno uszkodzony samochód, w którym znajdował się przytomny kierowca. Mężczyzna nie był jednak w stanie samodzielnie opuścić pojazdu. Zdeformowane elementy nadwozia utrudniały również dostęp do poszkodowanego ratownikom medycznym.
W związku z charakterem zdarzenia na miejsce zadysponowano także śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Poszkodowany trafił do szpitala. Służby apelują o ostrożność
Strażacy, wykorzystując hydrauliczny sprzęt ratowniczy, rozcięli zdeformowane elementy pojazdu i uwolnili kierowcę. Poszkodowany został następnie przetransportowany do szpitala w Grudziądzu.
Wstępne ustalenia wskazują, że przyczyną wypadku mogła być nadmierna prędkość, dlatego służby po raz kolejny zaapelowały do kierowców o dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze.