Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Skandaliczne posunięcie Ziobry. "To obraźliwe dla ofiar dyktatur"
Wojciech Mulik
Wojciech Mulik 19.01.2026 14:35

Skandaliczne posunięcie Ziobry. "To obraźliwe dla ofiar dyktatur"

Skandaliczne posunięcie Ziobry. "To obraźliwe dla ofiar dyktatur"
Zbigniew Ziobro Fot. Wojciech Olkusnik / East News

Polityczna emigracja Zbigniewa Ziobry, kryzys w Polsce 2050 i wizerunkowe problemy prezesa IPN Karola Nawrockiego – te trzy wątki zdominowały najnowszy odcinek programu „Sejmflix”. O co chodzi w tym aferach i dlaczego ta związana z Ziobrą zasługuje na szczególnie ostry komentarz? Wyjaśniamy.

Cyfrowa porażka partii „nowoczesności”

Polska 2050, od początku budująca swój wizerunek wokół haseł cyfryzacji i nowej jakości w polityce, znalazła się w poważnym kryzysie po fiasku wewnętrznych wyborów. W sobotę miała się odbyć druga tura głosowania na przewodniczącą ugrupowania. System elektroniczny, przygotowany na udział niespełna 800 delegatów, odnotował jednak blisko 20 tysięcy prób logowania. W efekcie głosowanie unieważniono.

Początkowo politycy partii sugerowali zewnętrzną ingerencję i możliwy atak na system. Teza ta szybko została podważona przez firmę informatyczną obsługującą wybory, która wskazała na błąd po stronie samych działaczy. Aktywne linki do panelu wyborczego miały być udostępniane w mediach społecznościowych, co umożliwiło dostęp osobom postronnym.

Nie wiem, jak ta partia zamierza z tego wyjść z twarzą. Najpierw mówi się o obcej ingerencji, a potem sama firma informatyczna obala tę narrację – komentuje Karolina Opolska.

Jej zdaniem sytuacja ta podważa wiarygodność ugrupowania aspirującego do współrządzenia państwem. Zamiast dowodu technologicznej sprawności, opinia publiczna zobaczyła organizacyjny chaos. W samej partii rozważane są dwa wyjścia: powtórzenie drugiej tury lub rozpoczęcie całego procesu od nowa, co mogłoby otworzyć drogę do powrotu Szymona Hołowni na stanowisko lidera.

Ziobro i azyl na Węgrzech

Drugim głośnym tematem była decyzja Zbigniewa Ziobry o uzyskaniu azylu politycznego na Węgrzech. Były minister sprawiedliwości ogłosił ją w mediach społecznościowych, tłumacząc wyjazd koniecznością obrony przed „politycznym bandytyzmem” i osobistą zemstą Donalda Tuska. Informacja ta zaskoczyła nie tylko opinię publiczną, lecz także polityków PiS.

Ziobro porównuje obecną sytuację w Polsce do realiów państw autorytarnych i zapowiada, że pozostanie za granicą do czasu – jak twierdzi – przywrócenia praworządności. Jednocześnie nie rezygnuje z mandatu poselskiego.

To jest obraźliwe i krzywdzące dla ofiar prawdziwych reżimów i dyktatur. Ziobro, który swobodnie wyjeżdża na Węgry i otrzymuje tam azyl, opowiada o niemal białoruskim reżimie w Polsce. To po prostu brzmi absurdalnie – ocenia Opolska.

Publicystka zwraca także uwagę na wątek rodzinny. Były minister poinformował, że wystąpił o ochronę międzynarodową również dla swojej żony, by – jak napisał – nie padła ofiarą „zastępczej zemsty” obecnej władzy. Zdaniem Opolskiej to element narracji budującej wizerunek prześladowanego polityka, niepoparty żadnymi realnymi działaniami wobec Patrycji Koteckiej.

Nawrocki i radykalne środowiska

Trzecim wątkiem rozmowy były kontrowersje wokół prezydenta Karola Nawrockiego. Krytykę wywołały nagrania z pielgrzymki środowisk kibicowskich na Jasną Górę, na których widać, jak Nawrocki wita się z osobą znaną pod pseudonimem „Dragon”.

Mężczyzna ten był w przeszłości skazany m.in. za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz propagowanie ustroju nazistowskiego. Choć część wyroków uległa zatarciu, jego obecność w bezpośrednim otoczeniu szefa IPN budzi poważne wątpliwości. Dodatkowo podczas wydarzenia skandowano agresywne hasła, na które Nawrocki nie reagował.

Nie było żadnej reakcji, żadnego sygnału, że to nie jest miejsce ani moment na takie hasła. I to mówi osoba stojąca na państwa – podkreśla Opolska.

Jej zdaniem milczenie prezydenta wobec symboliki i języka odwołującego się do przemocy czy totalitaryzmów może świadczyć o próbie pozyskania radykalnego elektoratu. W kontekście możliwej kampanii prezydenckiej rodzi to pytania o granice politycznego pragmatyzmu oraz o odpowiedzialność osób pełniących kluczowe funkcje publiczne.

Źródło: Goniec

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Komisja Europejska, Karol Nawrocki
Bruksela pozywa Polskę do TSUE i wnosi o kary. To pokłosie decyzji Nawrockiego
Polska 2050, wybory
Wstrząs w Polsce 2050. Pilna dymisja w partii
Szymon Hołownia
Miał być komunikat ws. wyboru liderki Polski 2050. Teraz zwrócą się do ABW
Szymon Hołownia
Od wyborów w Polsce 2050 minęły godziny, a tu nagły zwrot. Hołownia zabrał głos
Kryzys przywództwa w Polsce 2050: Walka o nowy kierunek partii
Zanim unieważniono wybory Polski 2050, Hołownia uderzył w kandydatki. "Napisał wprost"
płyta indukcyjna
[QUIZ] Ile naprawdę wiesz o swoich rachunkach za prąd? Możesz się zdziwić