Była 11:50, kiedy Radosław Sikorski zabrał głos. Niespodziewanie uderzył w Rosję
Według informacji przekazanych przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych, wicepremier Radosław Sikorski przygotował plan zaostrzenia restrykcji ekonomicznych wobec Rosji. Nowa inicjatywa dyplomatyczna ma na celu ostateczne odcięcie Kremla od zysków z handlu kluczowymi surowcami energetycznymi.
- Zaostrzenie kursu wobec rosyjskiej agresji
- Postulat sankcji na rafinerie i „flotę cieni”
- Kontrowersje wokół zakazu wjazdu dla wojskowych
- Priorytety polskiej dyplomacji na rok 2026
Zaostrzenie kursu wobec rosyjskiej agresji
Polska oficjalnie zgłosi propozycje do 20. pakietu unijnych sankcji skierowanych przeciwko Rosji w obliczu trwającej wojny na Ukrainie. Szef polskiej dyplomacji, Radosław Sikorski, poinformował o tym przed rozpoczęciem Rady do Spraw Zagranicznych, podkreślając konieczność dalszej presji ekonomicznej na Kreml.
Głównym celem Warszawy jest uszczelnienie dotychczasowych mechanizmów, które mimo wprowadzonych ograniczeń są wciąż omijane przez podmioty w krajach trzecich. Propozycje te mają zostać wkrótce omówione z europejskimi partnerami, aby wypracować wspólną i skuteczną strategię uderzającą w finanse rosyjskiej machiny wojennej.
Postulat sankcji na rafinerie i „flotę cieni”
Kluczowym elementem nowej strategii ma być rozszerzenie restrykcji na sektor przetwórczy poza granicami Rosji. Wicepremier Sikorski zadeklarował:
„Będę podnosił kwestie potrzeby obłożenia sankcjami rafinerii, które przerabiają rosyjską ropę. To by było moim zdaniem dopełnienie tych sankcji, które mamy na flotę złomu”.
Odnosi się to do tzw. „floty cieni”, czyli starych tankowców transportujących surowiec z naruszeniem międzynarodowych ograniczeń cenowych. Takie rozwiązanie ma definitywnie odciąć Rosję od zysków z eksportu produktów ropopochodnych, które wciąż trafiają do obiegu światowego.
Kontrowersje wokół zakazu wjazdu dla wojskowych
Podczas rozmów w Brukseli poruszono także temat zakazu wjazdu do strefy Schengen dla wszystkich rosyjskich żołnierzy, co postuluje Estonia. Minister Sikorski wyraził jednak pewne wątpliwości co do automatyzmu tych działań, sugerując, że obecność tych osób na terytorium Unii Europejskiej mogłaby umożliwić ich osądzenie.
Według polskiego polityka, niektórzy z nich mogą być winni zbrodni wojennych, dlatego warto zachować szansę na ich zatrzymanie zamiast prostego odesłania z granicy. Z kolei Tallin argumentuje, że Unia nie może pozwolić sobie na wpuszczanie przestępców na swoje terytorium.
Priorytety polskiej dyplomacji na rok 2026
Rząd zaakceptował już założenia polityki zagranicznej na 2026 rok, które skupiają się na pięciu priorytetowych obszarach działania. Wśród nich wymieniono bezpieczeństwo państwa, silną pozycję w strukturach UE oraz dyplomację wspierającą dynamiczny rozwój gospodarczy kraju.
Pełna treść dokumentu ma charakter niejawny, jednak będzie on stanowił podstawę do wygłoszenia corocznego exposé ministra w Sejmie, zaplanowanego na 11 lutego. Warszawa stawia na profesjonalizację służby zagranicznej oraz aktywność globalną, co ma zapewnić skuteczną realizację interesów narodowych w trudnej sytuacji geopolitycznej.