Zełeński zadeklarował to przed całym światem. Tak zareagował Nawrocki
Ukraina wciąż liczy na szybkie włączenie do struktur Unii Europejskiej, a prezydent Wołodymyr Zełenski nie krył swojej determinacji. Jego słowa padły podczas konferencji w Wilnie, gdzie spotkał się z przywódcami Polski i Litwy. Prezydent Ukrainy wskazał konkretną datę, kiedy Ukraina ma być gotowa do dołączenia do “krajów członkowskich”. Optymizmu swojego ukraińskiego odpowiednika nie podzielał jednak Karol Nawrocki.
- Ukraina celuje w gotowość do UE w 2027 roku
- Litwa wskazuje realistyczny termin akcesji Ukrainy
- Karol Nawrocki o wyzwaniach i współpracy regionalnej
Ukraina celuje w gotowość do UE w 2027 roku
Podczas wspólnej konferencji prasowej w Wilnie prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, jasno określił plany swojego kraju dotyczące przyszłości w Unii Europejskiej. W spotkaniu uczestniczyli również prezydenci Polski i Litwy, Karol Nawrocki i Gitanas Nauseda, co podkreślało znaczenie regionalnej współpracy i wsparcia dla ukraińskich aspiracji integracyjnych.
Zełenski wskazał konkretną datę, kiedy Ukraina będzie technicznie gotowa do pełnej integracji:
– Mówimy o konkretnej dacie, kiedy Ukraina będzie gotowa (...). Technicznie będzie w pełni gotowa w 2027 roku według naszego stanowiska – podkreślił prezydent Ukrainy.
Jego wypowiedź jednoznacznie pokazuje determinację Kijowa w realizacji długofalowej strategii zbliżenia z Unią Europejską. Spotkanie w Wilnie było częścią szerszego cyklu rozmów poświęconych współpracy regionalnej, bezpieczeństwu oraz przyszłości integracji Ukrainy z UE. Wydarzenie pozwoliło przywódcom wymienić poglądy na temat możliwości wsparcia dla Ukrainy oraz omówić kolejne etapy procesu przygotowawczego, który ma zapewnić pełną gotowość kraju do członkostwa w 2027 roku.

Litwa wskazuje realistyczny termin akcesji Ukrainy
Prezydent Litwy, Gitanas Nauseda, odniósł się ostatnio do kwestii akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej, podkreślając, że choć perspektywa członkostwa w 2027 roku może wydawać się optymistyczna, rzeczywistość procesu jest znacznie bardziej złożona. Według niego, choć istnieje szansa, że już wtedy Ukraina mogłaby korzystać z większości, a być może nawet wszystkich korzyści wynikających z członkostwa, sam proces akcesyjny wymaga czasu i nie jest prosty.
Nauseda zaznaczył, że data 2030 roku, którą sam wskazuje jako realistyczny termin, wynika z konieczności dokładnego przejścia przez wszystkie etapy integracji z UE. Podkreślił, że proces ten wymaga nie tylko zmian legislacyjnych i gospodarczych w Ukrainie, ale także współpracy i decyzji ze strony wszystkich państw członkowskich Unii.
Prezydent Litwy zwrócił uwagę, że członkostwo Ukrainy w UE nie jest zadaniem dla przyszłych pokoleń, lecz wyzwaniem dla obecnych przywódców. To oni muszą podejmować decyzje i działać na rzecz integracji, aby kraj mógł w pełni korzystać z możliwości, jakie daje członkostwo w Unii. Jego słowa wskazują, że proces akcesji będzie wymagał konsekwencji, zaangażowania politycznego oraz czasu, ale jest możliwy do zrealizowania w nadchodzących latach.
Karol Nawrocki o wyzwaniach i współpracy regionalnej
Prezydent Polski Karol Nawrocki odniósł się do planów Zełenskiego z dużym wyczuciem realiów procesu akcesyjnego. Nawrocki stwierdził, że znając proces akcesyjny m.in. pod względem formalnym, wstąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej w 2027 roku może być trudno osiągalne.
Rozmawiał także z prezydentem Ukrainy o planowanej konferencji dotyczącej odbudowy Ukrainy, która w tym roku ma odbyć się w Warszawie.
– Taka jest wola prezydenta Zełenskiego. (...) To dla naszych przedsiębiorców i dla całego regionu (...) będzie bardzo ważne spotkanie – podkreślił polski prezydent.
Nawrocki zaznaczył też wagę relacji transatlantyckich i współpracy militarnej oraz gospodarczej z USA. Podkreślił obecność w Polsce blisko 10 tys. amerykańskich żołnierzy i ponad 1 tys. na Litwie, a także omówił znaczenie inwestycji infrastrukturalnych, takich jak Via Baltica i Rail Baltica, dla bezpieczeństwa regionu. Dodał, że Polska jako 20. największa gospodarka świata ma szansę reprezentować region w grupie G20, stając się głosem osiągnięć i transformacji całej Europy Środkowo-Wschodniej.
