Pożar bloku w polskim mieście. Dym widać z wielu kilometrów. Ogień objął dwa budynki, trwa pilna akcja służb
W sobotnie południe nad jednym z polskich miast uniósł się gęsty słup dymu widoczny z odległości wielu kilometrów. Służby ratunkowe zostały zadysponowane na teren nowo powstającego osiedla mieszkaniowego. Aktualnie trwa pilna akcja służb. Ujawniono nowe informacje ws. tego zdarzenia.
- Pożar wybuchł 14 marca ok. godz. 11:30 na terenie osiedla przy ul. Wrzesińskiej w Gnieźnie
- Uszkodzone zostały elewacje dwóch budynków mieszkalnych
- Ogień objął styropianową elewację, szybko przenosząc się na sąsiedni budynek
Szybkie rozprzestrzenianie ognia. Dym nad polskim miastem
Do zdarzenia doszło w sobotę 14 marca, około godziny 11:30 na jednej z gnieźnieńskich ulic, gdzie zauważono pożar elewacji nowego budynku mieszkalnego na terenie powstającego osiedla. Ogień, zanim dotarły pierwsze zastępy straży, zdążył się już rozwinąć.
Płomienie bardzo szybko się rozprzestrzeniły i przeniosły na sąsiedni obiekt, a jednocześnie gęsty słup dymu wzniósł się nad okolicą i rozniósł nad śródmieściem Gniezna. Zadymienie było widoczne z wielu kilometrów od miejsca zdarzenia — mieszkańcy z odległych dzielnic relacjonowali w mediach społecznościowych, że początkowo nie wiedzieli, skąd pochodzi dym.
Bezpośrednią przyczyną tak dynamicznego rozprzestrzeniania się ognia było palące się ocieplenie ze styropianu — materiał powszechnie stosowany w budownictwie wielorodzinnym, który w kontakcie z ogniem generuje intensywne zadymienie i szybko przenosi płomienie na sąsiednie powierzchnie.

Kilka jednostek straży w akcji, jedna osoba z pomocą medyczną
Na miejsce przybyły zaalarmowane zastępy JRG Gniezno, które zastały rozwinięty pożar, i skierowano dodatkowe wsparcie innych jednostek ochotniczych z powiatu. Łącznie w akcji uczestniczyli strażacy z:
- JRG Gniezno,
- OSP Zdziechowa,
- OSP Witkowo,
- OSP Łubowo,
- JRG Września.
Działania polegały na polaniu wody na palące się elementy styropianowej elewacji, a jednocześnie na przeszukaniu budynków, w których mieszkali pierwsi lokatorzy. To istotny szczegół — osiedle jest w trakcie zasiedlania, co oznaczało konieczność sprawdzenia, czy wewnątrz bloków nie przebywały kolejne osoby.
Jedna z osób wymagała pomocy i udzielono jej do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Na miejscu obecna była również policja. Stan poszkodowanego nie został oficjalnie podany do wiadomości publicznej.
Szkody i nieznana przyczyna. Dochodzenie w toku
W wyniku działania ognia uszkodzona została elewacja dwóch budynków. Na tę chwilę nie są znane przyczyny pożaru. Policja prowadzi czynności wyjaśniające w tej sprawie.
Osiedle jest stosunkowo nową inwestycją deweloperską powstającą na ponad 10-hektarowym terenie po dawnej gnieźnieńskiej cukrowni przy ul. Wrzesińskiej — jest to osiedle kameralnej zabudowy wielorodzinnej. Budynki są w trakcie zasiedlania, co oznacza, że część lokatorów dopiero niedawno się wprowadzała.
Sobotni pożar to poważne ostrzeżenie dla branży budowlanej i nadzoru budowlanego — palące się elewacje ze styropianu to zjawisko, które od lat wzbudza dyskusję wśród pożarników i urbanistów w całej Polsce. Skala zadymienia w centrum Gniezna, przy stosunkowo wczesnym etapie pożaru, dobrze ilustruje, jak gwałtownie ten materiał się rozprzestrzenia.
Źródło: Goniec.pl