Polscy żołnierze znów jadą na wojnę? Po Iraku i Afganistanie – tym razem Grenlandia
Polska od 1953 roku aktywnie uczestniczy w międzynarodowych operacjach pokojowych i stabilizacyjnych. Do dziś w ponad 90 misjach wzięło udział ponad 120 tysięcy polskich żołnierzy i pracowników wojska. Z kolei w ostatnich tygodniach w mediach pojawiły się doniesienia o rozważaniach rządu odnośnie wysłania polskich żołnierzy na Grenlandię.
Z tej okazji warto się przyjrzeć, które misje okazały się błędem z dzisiejszej perspektywy. Komentarza w tej sprawie udzielił nam Dr Karol Chwedczuk-Szulc z Zakładu Polityki Zagranicznej i Zagrożeń Globalnych Instytutu Politologii.
- Największe straty poniesiono w Iraku (23 poległych) i Afganistanie (44 poległych)
- Udział w misjach w Iraku i Afganistanie przyniósł cenne doświadczenie, ale z dzisiejszej perspektywy budzi dyskusje o proporcjonalności zaangażowania i efektach długoterminowych
- Obecnie polscy żołnierze służą głównie w ramach NATO na wschodniej flance oraz w misjach szkoleniowych i stabilizacyjnych
Początki – misje ONZ i Bałkany po 1989 roku
Po upadku komunizmu Polska dynamicznie zwiększyła zaangażowanie w operacje pokojowe ONZ. W latach 1989–1990 wysłano batalion logistyczny do Namibii (misja UNTAG). W latach 90. polscy żołnierze stanowili jeden z największych kontyngentów błękitnych hełmów na świecie.
Kluczowe misje tego okresu to:
- PKW Chorwacja (UNPROFOR, UNCRO, UNTAES) – 1992–1998 – polscy żołnierze pełnili służbę w batalionach operacyjnych w byłej Jugosławii,
- PKW Liban (UNIFIL) – 1994–2009 – bataliony logistyczne i szpitale polowe,
- PKW Syria (UNDOF) – 1974–2010 (z największym nasileniem w latach 90.) – obserwacja strefy rozbrojenia na Wzgórzach Golan.
Polska brała też udział w misjach w Kambodży (UNTAC), na Haiti i w innych punktach zapalnych. Te operacje miały charakter stricte pokojowy i budowały wiarygodność Polski na arenie międzynarodowej.

Bałkany i pierwsza wielka koalicja
Po akcesji do NATO w 1999 roku Polska zaczęła uczestniczyć w operacjach sojuszniczych. Najpierw na Bałkanach, gdzie stabilizowano sytuację po wojnach w byłej Jugosławii.
Najważniejsze zaangażowania:
- KFOR w Kosowie – od 1999 roku do dziś – polska brygada wielokrotnie dowodziła sektorem, obecnie kilkuset żołnierzy,
- EUFOR Althea w Bośni i Hercegowinie – od 2004 roku – szkolenie sił zbrojnych i monitorowanie porozumień pokojowych,
- AFOR w Albanii (1999) i misje w Macedonii (2001–2003).
Te misje pozwoliły polskim dowódcom zdobyć doświadczenie w dowodzeniu wielonarodowymi siłami i potwierdziły nasze miejsce w strukturach Sojuszu.
Irak i Afganistan – najtrudniejsze i najbardziej kontrowersyjne misje
Największe polskie zaangażowanie bojowe przypadło na operacje w Iraku i Afganistanie po 2001 roku.
W Iraku polska dywizja (ok. 2500 żołnierzy) dowodziła wielonarodową dywizją środkowo-południową w latach 2003–2008. Misja zakończyła się w 2008 roku. Zginęło 23 polskich żołnierzy.
W Afganistanie (ISAF, później Resolute Support) Polska wysłała ponad 30 tysięcy żołnierzy w latach 2002–2021. Największe straty – 44 poległych. Polskie bazy w Ghazni i innych prowincjach były miejscem intensywnych walk.
Z dzisiejszej perspektywy obie misje budzą dyskusje. Irak nie przyniósł stabilizacji na Bliskim Wschodzie, a obalenie Saddama Husseina otworzyło drogę do chaosu i powstania ISIS. Afganistan po 20 latach zakończył się powrotem talibów do władzy – mimo ogromnego wysiłku i kosztów. Wielu ekspertów i weteranów uważa, że skala zaangażowania Polski w te operacje była nieproporcjonalnie duża w stosunku do realnych korzyści strategicznych dla naszego bezpieczeństwa.
Karol Chwedczuk-Szulc: Ta operacja była nielegalna
Dr Karol Chwedczuk-Szulc ocenił w rozmowie z naszym portalem, która polska misja wojskowa okazała się błędem:
- Zdecydowanie Irak. Był to tak zwany adwenturyzm George’a Busha młodszego. Ta operacja była zupełnie nielegalna w świetle prawa międzynarodowego i opierała się na kłamstwach – sfabrykowanych dowodach, że Saddam Husajn rzekomo nadal posiada broń masowego rażenia oraz wspiera terrorystów. Później wyszło na jaw, że służby specjalne Stanów Zjednoczonych kłamały w tej sprawie.
Źródło: Goniec.pl