Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Goście hotelu Gołębiewski narzekają na dojazd. Nie mogą trafić na nowy odcinek drogi, jest reakcja
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 15.06.2026 07:00

Goście hotelu Gołębiewski narzekają na dojazd. Nie mogą trafić na nowy odcinek drogi, jest reakcja

Goście hotelu Gołębiewski narzekają na dojazd. Nie mogą trafić na nowy odcinek drogi, jest reakcja
Dziurawe drogi (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Nowy pięciogwiazdkowy hotel Gołębiewski w Pobierowie przyciąga turystów z całej Polski, ale już sam dojazd do obiektu okazuje się dla wielu dużym zaskoczeniem. Zamiast wygodnej i dobrze oznaczonej trasy, kierowcy trafiają na leśny, zniszczony trakt pełen dziur. Część z nich jeszcze przed dotarciem na miejsce zaczyna żałować wyboru trasy.

Turyści szukają drogi do luksusowego obiektu. Brak oznaczeń zaskakuje przyjezdnych

Pierwsze doświadczenia gości odwiedzających nowy hotel pokazują, że problem nie leży w samym obiekcie, lecz w sposobie dotarcia do niego. Turyści przyjeżdżający do Pobierowa liczyli na jasne wskazówki i sprawną organizację ruchu w okolicy tak dużej inwestycji, jednak rzeczywistość okazała się inna

Brakuje czytelnych znaków, które prowadziłyby bezpośrednio do kompleksu, przez co wielu kierowców zdaje się głównie na nawigację samochodową lub przypadkowe wskazówki od mieszkańców.

Goście hotelu Gołębiewski narzekają na dojazd. Nie mogą trafić na nowy odcinek drogi, jest reakcja
Dziurawe drogi (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

W efekcie część osób już na etapie poszukiwania właściwej drogi traci orientację i musi zawracać lub kluczyć między miejscowościami w okolicy. 

Sytuacja jest szczególnie zaskakująca w przypadku obiektu tej skali, który ma pomieścić tysiące gości jednocześnie i który reklamowany jest jako jeden z najnowocześniejszych hoteli nad Bałtykiem.

Zniszczony trakt zamiast wygodnej trasy. Kierowcy obawiają się o auta

Największe emocje budzi jednak sam odcinek, którym prowadzą nawigacje. Zamiast nowoczesnego dojazdu, wielu turystów trafia na drogę wykorzystywaną wcześniej podczas prac budowlanych, która nie została w pełni dostosowana do intensywnego ruchu turystycznego. 

Jak relacjonują kierowcy, nawierzchnia jest pełna nierówności, a dziury wymuszają bardzo wolną jazdę, często nieprzekraczającą 20 km na godzinę.

Goście hotelu Gołębiewski narzekają na dojazd. Nie mogą trafić na nowy odcinek drogi, jest reakcja
Dziurawe drogi (zdj. ilustracyjne), fot. Canva

Alicja i Andrzej z Zielonej Góry, którzy przyjechali zobaczyć nowy obiekt, dla „Faktu” opisali swoje doświadczenia bez ukrywania rozczarowania

– Na tę drogę skierowała nas nawigacja i jakaś pani, którą spotkaliśmy. Szukając hotelu, przejechaliśmy z Pobierowa do Dziwnówka, ale nigdzie nie było żadnych znaków, które kierowałyby do hotelu Gołębiewski. Ta droga, którą jechaliśmy, jest tragiczna, dziury są takie, że zwątpiliśmy, czy warto jechać dalej i już chcieliśmy zawracać – opowiadali turyści dla „Faktu”.

Takie opinie nie są odosobnione. Wielu kierowców zwraca uwagę, że przejazd w stronę hotelu staje się testem dla zawieszenia samochodów, co wywołuje dodatkową frustrację wśród osób, które za nocleg w luksusowym obiekcie płacą niemałe kwoty.

Nowa droga istnieje, ale system oznakowania zawodzi. Hotel zapowiada zmiany

Jak się okazuje, problemem nie jest brak infrastruktury, lecz jej niewidoczność dla przyjezdnych. W okolicy funkcjonuje nowo wybudowany odcinek drogi prowadzący od trasy wojewódzkiej nr 102, który pozwala bezproblemowo dotrzeć do hotelu. Jest jednak jeden kluczowy mankament – brak odpowiedniego oznakowania, przez co większość kierowców w ogóle nie wie o jego istnieniu.

W praktyce oznacza to, że popularne aplikacje nawigacyjne nadal kierują użytkowników na starszą, zniszczoną trasę, wykorzystywaną wcześniej w trakcie budowy kompleksu. To właśnie ten element organizacyjny stał się źródłem największego chaosu wśród odwiedzających.

Przedstawiciel hotelu Gołębiewski zapewnia jednak, że sytuacja zostanie poprawiona. 

– Obiecujemy, że na dniach zostanie postawione odpowiednie oznakowanie, które pozwoli naszym gościom dojechać do hotelu w normalny sposób – przekazał przedstawiciel hotelu Gołębiewski. 

Jednocześnie obiekt podejmuje działania, aby jak najszybciej zaktualizować trasy w systemach nawigacyjnych, choć – jak przyznaje strona hotelowa – nie jest to proces natychmiastowy. Na ten moment turyści muszą więc liczyć zarówno na cierpliwość, jak i na dobrą kondycję swoich samochodów, zanim dotrą do jednego z najbardziej luksusowych obiektów na polskim wybrzeżu.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji