Nowe informacje ws. wypadku pod Dąbrową Tarnowską. Nie żyje ojciec i dwóch synów
Do dramatycznego wypadku doszło w niedzielę w miejscowości Smyków pod Dąbrową Tarnowską w województwie małopolskim. Policja potwierdziła śmierć trzech osób - ojca oraz jego dwóch synów. Tragiczne informacje przekazały służby po zakończeniu działań prowadzonych na miejscu zdarzenia.
Tragiczny finał wypadku w Małopolsce
Do wypadku doszło w niedzielę rano. Poruszający się po lokalnej drodze w Smykowie fiat grande punto nagle uderzył w stojącą na pasie zieleni ciężarówkę.
Na miejscu natychmiast pojawiły się służby ratunkowe, straż pożarna oraz policja. Mimo prowadzonej akcji życia trzech osób nie udało się uratować. Ofiarami byli członkowie jednej rodziny - ojciec i jego dwaj synowie.
Informacja o tragedii szybko obiegła media i poruszyła mieszkańców regionu. Policjanci przez wiele godzin zabezpieczali miejsce zdarzenia oraz prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora.
Policja potwierdziła informacje o ofiarach
Jak informuje portal Tarnowska.tv, policja potwierdziła, że ofiary śmiertelne to najbliżsi członkowie rodziny. Śledczy będą teraz ustalać wszystkie okoliczności zdarzenia. Pod uwagę brane są różne scenariusze, a kluczowe mają być oględziny miejsca wypadku oraz analiza śladów zabezpieczonych przez policję.
Portal rmf24.pl nieoficjalnie podaje, że samochód wyjechał z prywatnej posesji zaledwie kilka minut wcześniej. Miał przejechać około 300 metrów, a w chwili wypadku nawierzchnia była mokra po nocnych opadach.
Trwa wyjaśnianie okoliczności tragedii
Śledztwo w sprawie tragedii prowadzone jest pod nadzorem prokuratury. Funkcjonariusze mają ustalić, co doprowadziło do śmiertelnego wypadku i czy udział brały w nim inne pojazdy.
Tuż po dramacie policjanci informowali, że ofiary to mieszkańcy powiatu tarnowskiego w wieku 41, 45 i 69 lat. Aby ich wydobyć strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, ponieważ przednia część pojazdu była całkowicie zmiażdżona.