Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Nawrocki na konferencji po szczycie B9. Gest prezydenta przykuwa uwagę
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 13.05.2026 22:44

Nawrocki na konferencji po szczycie B9. Gest prezydenta przykuwa uwagę

Nawrocki na konferencji po szczycie B9. Gest prezydenta przykuwa uwagę
Karol Nawrocki, fot. Max Hübner/X

Karol Nawrocki wziął udział w szczycie Bukareszteńskiej Dziewiątki w Bukareszcie, gdzie spotkali się przywódcy państw wschodniej flanki NATO oraz krajów nordyckich. W swoim wystąpieniu prezydent ostrzegł przed rosyjskim rewizjonizmem i podkreślił, że region B9 jest dziś „strategicznym centrum ciężkości NATO”. Po obradach uwagę mediów przykuł jego gest wymiany porozumiewawczych spojrzeń z sekretarzem generalnym NATO Markiem Rutte.

Szczyt B9 w Bukareszcie: liderzy NATO i państw wschodniej flanki

W środę w Bukareszcie oficjalnie rozpoczął się szczyt Bukareszteńskiej Dziewiątki, czyli formatu skupiającego państwa wschodniej flanki NATO, uzupełnionego o przedstawicieli krajów nordyckich. Obrady wystartowały w pałacu Cotroceni, gdzie gospodarze spotkania – prezydent Rumunii Nicusor Dan oraz prezydent Polski Karol Nawrocki – powitali przybyłych liderów.

Na miejscu pojawili się przywódcy dziewięciu państw regionu, w tym reprezentanci Litwy, Łotwy, Estonii, Czech i Słowacji, a także delegacje Węgier, Bułgarii i Rumunii. Do Bukaresztu przyjechali również przedstawiciele północnej części Europy, wśród nich prezydent Finlandii Alexander Stubb oraz premier Danii Mette Frederiksen

W spotkaniu uczestniczyli także najważniejsi przedstawiciele Sojuszu Północnoatlantyckiego – sekretarz generalny NATO Mark Rutte oraz podsekretarz stanu USA Thomas DiNanno. Szczególną uwagę zwracała obecność prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego jako gościa specjalnego.

Już na początku obrad Karol Nawrocki podkreślił znaczenie regionu, wskazując, że wschodnia flanka NATO przestała być postrzegana jako peryferia. Jego wystąpienie miało wyraźnie strategiczny charakter i wpisywało się w szerszą dyskusję o bezpieczeństwie euroatlantyckim.

Nawrocki na konferencji po szczycie B9. Gest prezydenta przykuwa uwagę
Karol Nawrocki, fot. DANIEL MIHAILESCU/AFP/East News

Nawrocki o Rosji i bezpieczeństwie NATO. Mocne wystąpienie w Bukareszcie

W trakcie swojego przemówienia prezydent Karol Nawrocki odniósł się przede wszystkim do zagrożeń wynikających z polityki Rosji, określając ją jako długofalowe wyzwanie dla stabilności regionu i całego Sojuszu. Zaznaczył, że państwa NATO od lat ostrzegały przed powrotem imperialnego myślenia w Europie i koniecznością realnego, a nie tylko deklaratywnego odstraszania.

– Ostrzegaliśmy, że rosyjski rewizjonizm nie ma charakteru przejściowego, że imperialne myślenie powróciło do Europy. Ostrzegaliśmy, że odstraszanie nie może istnieć wyłącznie na papierze. Dzisiaj nikt nie może powiedzieć, że nie został ostrzeżony. Agresja Rosji na Ukrainę nie jest odosobnionym konfliktem. Stanowi ona bezpośrednie wyzwanie dla całego euroatlantyckiego porządku bezpieczeństwa – podkreślił prezydent Karol Nawrocki podczas otwarcia obrad w Bukareszcie.

W dalszej części wystąpienia wskazywał, że region Europy Środkowo-Wschodniej odgrywa dziś znacznie większą rolę niż w przeszłości. Podkreślał, że bezpieczeństwo rozciąga się od Bałtyku po Morze Czarne, a coraz częściej obejmuje także północ kontynentu, gdzie państwa NATO współpracują w odpowiedzi na rosnące zagrożenia.

– Nasz region nie jest już peryferią NATO. Jest strategicznym centrum ciężkości NATO. Od Morza Bałtyckiego po Morze Czarne, a w coraz większym stopniu także na dalekiej północy, bezpieczeństwo Europy jest codziennie bronione dzięki determinacji, gotowości i jedności naszych narodów – zaznaczył Nawrocki.

Prezydent odniósł się również do roli Bukareszteńskiej Dziewiątki jako formatu przygotowującego wspólne stanowiska przed szczytami Sojuszu. Wskazał, że jednym z kluczowych zadań jest koordynacja polityczna przed planowanym spotkaniem NATO w Ankarze.

– Szczyt ten musi wysłać jednoznaczny sygnał. NATO jest zjednoczone, NATO jest gotowe i NATO będzie bronić każdego centymetra terytorium sojuszników – mówił prezydent.

Dodał także, że Sojusz powinien wzmacniać swoje zdolności odstraszania i utrzymywać pełne wsparcie dla Ukrainy, która – jak podkreślił – pozostaje ofiarą rosyjskiej agresji. Zwrócił również uwagę na rolę Białorusi, która według niego wspiera działania Moskwy i umożliwia prowadzenie działań hybrydowych przeciwko państwom NATO.

– Szczyt w Ankarze musi wzmocnić ofensywną postawę obronną NATO i pokazać, że sojusz dysponuje zarówno wolą polityczną, jak i zdolnościami wojskowymi niezbędnymi do powstrzymania agresji na całym terytorium Sojuszu. Musimy również kontynuować nasze polityczne i strategiczne wsparcie dla ofiary rosyjskiej agresji, jaką jest Ukraina. Nie powinno być żadnych wątpliwości co do tego, kto rozpoczął tę brutalną wojnę – podkreślił Nawrocki.

Na zakończenie swojego wystąpienia zaakcentował, że bezpieczeństwo Europy nie opiera się wyłącznie na deklaracjach, lecz na realnej współpracy, przygotowaniu i solidarności państw członkowskich.

Gest Nawrockiego i Marka Rutte na konferencji po szczycie B9

Po zakończeniu obrad i oficjalnych wystąpień uwagę obserwatorów przykuła scena podczas konferencji prasowej. W momencie, gdy prezydent Rumunii Nicusor Dan przedłużał swoje wystąpienie, Karol Nawrocki oraz sekretarz generalny NATO Mark Rutte wymienili między sobą porozumiewawcze spojrzenia i uśmiechy.

Ten krótki, niewerbalny gest został zauważony przez część obecnych na sali i odczytany jako naturalna reakcja na wydłużającą się część formalną wydarzenia. Nie wywołał on żadnego oficjalnego komentarza, jednak szybko stał się jednym z częściej omawianych momentów całej konferencji.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji