Klamka zapadła. Jest decyzja w sprawie schroniska w Sobolewie
Schronisko dla zwierząt w Sobolewie (woj. mazowieckie) zostało natychmiastowo zamknięte przez Powiatowego Lekarza Weterynarii. Psy i koty, które dotąd tam przebywały, wkrótce zostaną przekazane do innej placówki w woj. łódzkim. Finał sprawy poruszył opinię publiczną w całej Polsce.
- Decyzja weterynaryjna: zamknięcie schroniska „Happy Dog”
- Reakcje społeczne i polityczne na zamknięcie
- Co dalej z psami i kotami ze schroniska?
Decyzja weterynaryjna: zamknięcie schroniska „Happy Dog”
Decyzja o zamknięciu schroniska „Happy Dog” w Sobolewie została wydana 24 stycznia 2026 r. przez Powiatowego Lekarza Weterynarii w Garwolinie i ma natychmiastową wykonalność. Organ ten uzasadnił ją licznymi uchybieniami w prowadzeniu placówki, na które prowadzący obiekt Marian Drewnik nie zareagował pomimo wcześniejszych wezwań do usunięcia problemów.
Jednym z naruszeń miał być brak prowadzenia elektronicznego wykazu zwierząt, co jest wymogiem przepisów weterynaryjnych. W piśmie podpisanym przez weterynarz Dominikę Siedlczyńską stwierdzono, że mimo wcześniejszych kontroli i upomnień placówka nadal nie posiadała takiego rejestru z możliwością wydruku.
Reakcje społeczne i polityczne na zamknięcie
Gdy zaczęto rozważać decyzję o zamknięciu schroniska „Happy Dog”, dyskusja na ten temat szybko przeniosła się z lokalnej do ogólnopolskiej debaty. Wielu mieszkańców, wolontariuszy i obrońców praw zwierząt uczestniczyło w proteście przed schroniskiem i urzędem gminy Sobolew, domagając się reakcji władz na doniesienia o złych warunkach.
Premier Donald Tusk odniósł się do decyzji w mediach społecznościowych, podkreślając, że „nie będzie taryfy ulgowej dla tych, którzy skazują zwierzęta na cierpienie” i ocenił, że sprawa to sygnał do większej troski o dobrostan zwierząt.
W przestrzeni publicznej pojawiły się też poruszające relacje osób związanych ze schroniskiem, m.in. opisujące dramatyczne sytuacje osób szukających swoich podopiecznych w środku zamieszania. Po ogłoszeniu decyzji niektóre grupy manifestujących sforsowały ogrodzenie i próbowały samodzielnie zabierać zwierzęta, co wymagało interwencji służb i koordynacji działań dla bezpieczeństwa ludzi oraz zwierząt.
Co dalej z psami i kotami ze schroniska?
Wójt Gminy Sobolew w porozumieniu z organami weterynaryjnymi i służbami zdecydował, że zwierzęta obecnie przebywające w zamkniętym schronisku zostaną przekazane do innej placówki w województwie łódzkim.
Mazowiecka policja podała, że trwają przygotowania logistyczne do bezpiecznego przewiezienia zwierząt, a funkcjonariusze czuwają nad ich bezpieczeństwem oraz porządkiem na terenie obiektu.
Trwają także przygotowania logistyczne do bezpiecznego przewiezienia zwierząt. Ze względu na dużą ich liczbę procedura ta wymaga odpowiedniej koordynacji działań. Do czasu przekazania wszystkich zwierząt Policja czuwa nad ich bezpieczeństwem, jak i osób przebywających na terenie zamkniętego schroniska w Sobolewie. Wszystkie działania prowadzone są z zachowaniem obowiązujących przepisów oraz z troską o dobro zwierząt.
-komunikuje policja
Do czasu przewozu wszystkich zwierząt teren schroniska jest nadal nadzorowany, a działania koordynowane tak, by minimalizować stres i ryzyko dla zwierząt. Taki krok ma zapewnić płynne przejęcie podopiecznych przez nową placówkę oraz umożliwić im możliwie jak najlepszą opiekę medyczną i adopcyjną.