Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Hiszpania w ogniu. Stan wyjątkowy i dziesiątki tysięcy ewakuowanych
Krzysztof Idziak
Krzysztof Idziak 25.07.2026 08:24

Hiszpania w ogniu. Stan wyjątkowy i dziesiątki tysięcy ewakuowanych

Hiszpania w ogniu. Stan wyjątkowy i dziesiątki tysięcy ewakuowanych
Fot. CESAR MANSO / AFP / East News

Hiszpania mierzy się z serią pożarów lasów i łąk, które zmusiły służby do ewakuacji na wielką skalę. Według tamtejszej obrony cywilnej zagrożenie objęło co najmniej 65 tysięcy osób, które musiały opuścić domy albo otrzymały zakaz ich opuszczania. Skala kryzysu okazała się tak duża, że uruchomiono unijny mechanizm ochrony ludności.

Środkowa Hiszpania w epicentrum żywiołu

Najtrudniejsza sytuacja panuje w środkowej Hiszpanii, we wspólnocie autonomicznej Madrytu oraz w sąsiedniej prowincji Ávila. To właśnie tam ponad 60 tysięcy osób musiało opuścić domy lub otrzymało nakaz pozostania w środku. Największe straty przyniosły w piątek dwa pożary pod Madrytem, w miejscowościach San Martín de Valdeiglesias i Villa del Prado. Jak podała obrona cywilna, spłonęło w nich łącznie ponad 12 tysięcy hektarów lasów i łąk.

Po południu sytuacja jeszcze się pogorszyła, bo oba pożary połączyły się w jeden wielki front. Na wysuszonej ziemi ogień rozprzestrzenia się bardzo szybko, nawet 6 kilometrów na godzinę. Osobnym zagrożeniem jest pożar w gminie Burgohondo w prowincji Ávila, który tylko w piątek strawił blisko 9 tysięcy hektarów lasów i pól.

Podejrzenia podpaleń i śledztwa

W kilku gminach wszczęto postępowania po tym, jak kilka pożarów wybuchło niemal jednocześnie. Tak było w Casillas w prowincji Ávila, gdzie tamtejsza burmistrz Beatriz Díaz nie ma wątpliwości, że doszło do celowego działania.

„W tym samym czasie pojawiły się u nas trzy pożary. Wszystko wskazuje na to, że są one dziełem podpalaczy" − powiedziała lokalnym mediom burmistrz. 

Dodała, że żywioł udało się ugasić dzięki szybkiej interwencji samolotów gaśniczych.

Łącznie w całym kraju działa około 50 pożarów. Poza wspólnotami Madrytu, Kastylii-La Manchy i Walencji najtrudniej jest w Andaluzji. Walkę z ogniem utrudnia upał sięgający 30°C oraz miejscami silny wiatr, który rozdmuchuje płomienie. 

Bilans całego roku jest już dramatyczny. Według miejscowych władz spłonęło ponad 100 tysięcy hektarów, z czego 32 tysiące w Guadalajarze, gdzie kilka dni wcześniej wybuchł drugi największy pożar w historii kraju. Na początku lipca w pożarze na południu Hiszpanii zginęło 13 osób.

Uruchomiony mechanizm pomocy

Jak przekazał minister spraw wewnętrznych Hiszpanii Fernando Grande-Marlaska, w piątek, wobec rosnących trudności z gaszeniem, uruchomiono europejski mechanizm pomocy, który ma wesprzeć między innymi hiszpańskie lotnictwo gaśnicze. Do akcji włączyły się już maszyny z zagranicy. Na apel odpowiedziały Włochy i Grecja, wysyłając po dwa samoloty.

Minister przypomniał, że stan wyjątkowy w regionie Madrytu i w Ávili ogłoszono w nocy z czwartku na piątek. W jego następstwie dowodzenie operacją przejął dowódca wojskowej jednostki ratunkowej UME.

Głos zabrał także premier Pedro Sánchez

„Chcę przekazać całe moje wsparcie tysiącom osób, które przeżywają dziś bardzo trudną noc, z ewakuacjami i nakazami pozostania w domach dla ochrony życia" — napisał w mediach społecznościowych. 

Podziękował przy tym służbom ratunkowym, które — jak zaznaczył — z całych sił walczą z ogniem, by ratować domy i przyrodę. Szef rządu wezwał zarazem do wspólnego działania i powiązał kryzys ze zmianami klimatu

„Żyjemy w dramatycznej sytuacji. To moment, by działać odpowiedzialnie i wzmocnić jedność wobec zagrożenia" — podkreślił. 

Francja walczy z największym pożarem lata

Trudno jest również za Pirenejami. W południowo-zachodniej Francji, w departamencie Żyronda, w piątek nad ranem zarządzono ewakuację kilku miejscowości na obleganym przez turystów przylądku Ferret. Łącznie w Żyrondzie i Landach domy, hotele i kempingi opuściło 43 tysiące osób, część z nich ewakuowano łodziami.

Szef francuskiego MSW Laurent Nunez określił pożar w Żyrondzie jako największy tego lata. Objął już ponad 10 tysięcy hektarów, a w całym kraju płonie 32 ognisk.

 „Od 1 stycznia spłonęło 50 tysięcy hektarów. To prawie trzy razy więcej niż w ubiegłym roku" — podkreślił minister.

Prezydent Emmanuel Macron, który sytuację nazwał „bardzo napiętą", poinformował, że i Francja poprosiła o uruchomienie unijnego mechanizmu ochrony ludności. Wkrótce spodziewa się wsparcia lotniczego z Chorwacji, Portugalii, Czech i Słowacji.

Skala tegorocznych pożarów w Unii Europejskiej bije rekordy jak na tę porę roku. Z danych systemu EFFIS wynika, że do 22 lipca ogień strawił na kontynencie obszar mniej więcej dwukrotnie większy niż średnia dla tej daty z ostatnich dwóch dekad.

Hiszpania w ogniu. Stan wyjątkowy i dziesiątki tysięcy ewakuowanych
Fot. CESAR MANSO / AFP / East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji