Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Dwie nastolatki na hulajnodze wjechały prosto w auto. Policja przypomina o obowiązujących przepisach
Michał  Troszkiewicz
Michał Troszkiewicz 04.05.2026 23:05

Dwie nastolatki na hulajnodze wjechały prosto w auto. Policja przypomina o obowiązujących przepisach

Dwie nastolatki na hulajnodze wjechały prosto w auto. Policja przypomina o obowiązujących przepisach
fot. KPP Łuków

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło w Łukowie. Dwie nastolatki jadące jedną hulajnogą elektryczną uderzyły w samochód osobowy. Całą sytuację zarejestrował monitoring. Policja przypomina o obowiązujących przepisach i apeluje o rozsądek.

Niebezpieczna jazda zakończona kolizją

Do wypadku doszło w piątek przed godziną 20.00 w Łukowie (woj. lubelskie). Jak wynika z komunikatu policji, do miejscowej komendy zgłosił się 25-letni mieszkaniec gminy Krzywda, który uczestniczył w kolizji drogowej. Mężczyzna poinformował, że kierując samochodem marki Opel, zderzył się z dwiema nastolatkami poruszającymi się jedną hulajnogą elektryczną.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że hulajnogą kierowała 14-letnia mieszkanka Łukowa, która przewoziła 15-letnią koleżankę. Do zdarzenia doszło na przejeździe dla rowerzystów przy ul. 11 Listopada. W trakcie przejazdu dziewczęta uderzyły w bok nadjeżdżającego auta, a następnie przewróciły się na jezdnię. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez monitoring.

Pomimo dramatycznie wyglądającego przebiegu, konsekwencje okazały się stosunkowo łagodne. 14-latka doznała jedynie niegroźnych zadrapań, natomiast jej starsza koleżanka nie odniosła żadnych obrażeń. Policja podkreśla jednak, że w innych okolicznościach takie zdarzenie mogłoby zakończyć się znacznie tragiczniej.

Dwie nastolatki na hulajnodze wjechały prosto w auto. Policja przypomina o obowiązujących przepisach
fot. KPP Łuków

Policja ruszyła do działania. Sprawdzają każdy szczegół zdarzenia

Po zgłoszeniu incydentu funkcjonariusze rozpoczęli czynności wyjaśniające. Jak przekazano w komunikacie, prowadzący postępowanie przesłuchują świadków oraz analizują materiał dowodowy, w tym nagranie z monitoringu. Celem jest dokładne ustalenie przebiegu zdarzenia oraz jego przyczyn.

Warto zwrócić uwagę na okoliczności zgłoszenia sprawy. Jak informuje policja, mama jednej z nastolatek "podpisała oświadczenie” i zobowiązała się do pokrycia ewentualnych kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu. Mimo tego kierowca zdecydował się powiadomić służby. Taka decyzja pozwala na pełne wyjaśnienie sytuacji i ustalenie odpowiedzialności zgodnie z obowiązującymi przepisami.

Policja przypomina, że każdy uczestnik ruchu drogowego ma obowiązek zgłaszać zdarzenia drogowe, zwłaszcza jeśli ich przebieg budzi wątpliwości. Dzięki temu możliwe jest nie tylko ustalenie winy, ale również wyciągnięcie wniosków na przyszłość i zapobieganie podobnym sytuacjom.

Funkcjonariusze podkreślają, że publikacja nagrania z monitoringu ma charakter prewencyjny. Ma ono pokazać, jak niewiele potrzeba, by doszło do niebezpiecznej sytuacji na drodze.

Po kolizji policja apeluje o rozsądek na drodze

Policja w Łukowie po raz kolejny przypomina o podstawowych zasadach korzystania z hulajnóg elektrycznych. 

Hulajnoga elektryczna jest przeznaczona do przewozu tylko jednej osoby - przewożenie pasażerów jest zabronione! – przypominają policjanci z Łukowa.

Złamanie tego przepisu nie tylko zwiększa ryzyko wypadku, ale również może skutkować konsekwencjami prawnymi.

Hulajnogi elektryczne stały się popularnym środkiem transportu, szczególnie wśród młodych osób. Są szybkie, wygodne i łatwo dostępne. Jednak – jak podkreślają funkcjonariusze – użytkownicy tych pojazdów należą do tzw. niechronionych uczestników ruchu drogowego. Oznacza to, że w przypadku kolizji są szczególnie narażeni na poważne obrażenia.

Policja zwraca również uwagę na bezpieczeństwo innych uczestników ruchu, w tym pieszych. Rozpędzona hulajnoga może stanowić realne zagrożenie, a potrącenie może zakończyć się poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Dlatego tak ważne jest przestrzeganie przepisów i zachowanie ostrożności na drodze.

Opisywane zdarzenie jest kolejnym przykładem na to, że lekceważenie zasad może prowadzić do groźnych sytuacji. Tym razem zakończyło się jedynie na strachu i drobnych obrażeniach – ale policja apeluje, by wyciągnąć z tego wnioski.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji