Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Dramatyczny wypadek na mazurskiej trasie. Doszło do pożaru. Na miejscu wszystkie służby
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 06.04.2026 20:40

Dramatyczny wypadek na mazurskiej trasie. Doszło do pożaru. Na miejscu wszystkie służby

Dramatyczny wypadek na mazurskiej trasie. Doszło do pożaru. Na miejscu wszystkie służby
Wypadek, fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Barczewku/Facebook

W niedzielę, 5 kwietnia, po godzinie 22 na drodze gminnej między Gradkami a Tuławkami doszło do poważnego wypadku samochodowego. Na miejscu pracowały liczne służby ratunkowe, w tym strażacy z Olsztyna i okoliczne jednostki OSP oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Szczegóły zdarzenia wciąż ustalają policjanci, a sytuacja wymagała natychmiastowej interwencji.

  • Wypadek na drodze Gradki–Tuławki nocą
  • Opel uderzył w drzewo – strażacy na miejscu
  • Spalone auto i trudności w identyfikacji kierowcy

Wypadek na drodze Gradki–Tuławki nocą

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 5 kwietnia, po godzinie 22 na drodze gminnej łączącej miejscowości Gradki i Tuławki w gminie Dywity, znajdującej się na terenie powiatu olsztyńskiego. Była to późna pora, kiedy ruch na tego typu trasach jest zazwyczaj niewielki.

Na miejsce skierowano służby ratunkowe, które od razu przystąpiły do działań. Jak wynika z pierwszych informacji, w zdarzeniu brał udział samochód osobowy, a okoliczności całej sytuacji od początku budziły wiele pytań. Funkcjonariusze pracujący na miejscu starali się ustalić przebieg wydarzeń, jednak początkowo dostępne dane były bardzo ograniczone.

Dramatyczny wypadek na mazurskiej trasie. Doszło do pożaru. Na miejscu wszystkie służby
Wypadek, fot. Ochotnicza Straż Pożarna w Barczewku/Facebook

Opel uderzył w drzewo – strażacy na miejscu

Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący autem marki Opel z nieznanych na tę chwilę powodów zjechał z drogi na pobocze, a następnie uderzył w przydrożne drzewo. Siła uderzenia była na tyle duża, że pojazd uległ poważnym uszkodzeniom, a w krótkim czasie po zdarzeniu doszło do pożaru.

Sytuacja na miejscu była bardzo trudna, ponieważ ogień objął samochód, co znacząco skomplikowało działania ratunkowe i późniejsze czynności prowadzone przez służby. W wyniku tego zdarzenia pojazd został niemal całkowicie zniszczony przez płomienie, co miało bezpośredni wpływ na możliwość ustalenia tożsamości osoby znajdującej się w środku.

Spalone auto i trudności w identyfikacji kierowcy

Najbardziej dramatycznym elementem całej sytuacji jest fakt, że w wyniku pożaru nie było możliwe szybkie ustalenie, kim był kierowca. 

– Pojazd wraz z mężczyzną znajdującym się na miejscu kierowcy spalił się, uniemożliwiając wstępną identyfikację tej osoby – przekazała kom. Anna Balińska z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Na miejscu zdarzenia pracowało wiele jednostek ratunkowych. W akcji uczestniczyli strażacy z Olsztyna, w tym dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 2, a także druhowie z ochotniczych straży pożarnych z Barczewa, Tuławek, Spręcowa, Kieźlin, Jesionowa. Obecny był również Zespół Ratownictwa Medycznego, który wspierał działania prowadzone przez pozostałe służby.

Obecnie sprawą zajmują się odpowiednie służby, które będą próbowały wyjaśnić dokładne okoliczności wypadku oraz ustalić tożsamość ofiary.

Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji
Wybór Redakcji