Dramat w polskim mieście. Nie żyje 14-latka. Ratownicy byli bezsilni
W jednym z polskich miast doszło do dramatycznego zdarzenia, które wstrząsnęło lokalną społecznością. W jednym z mieszkań na osiedlu znaleziono nieprzytomną 14-letnią dziewczynkę. Pomimo szybkiej reakcji służb ratunkowych, życia nastolatki nie udało się uratować. Na jaw wyszły porażające fakty.
- Akcja ratunkowa w Kępnie przy 14-latce
- Próby reanimacji i reakcja służb
- Policja bada przyczyny śmierci nastolatki
Akcja ratunkowa w polskim mieście. 14-latki nie udało się uratować
Do dramatycznego zdarzenia doszło w czwartek 29 stycznia w Kępnie (woj. wielkopolskie) tuż przed godziną 11.
Około godziny 11 otrzymaliśmy zgłoszenie z numeru alarmowego 112 o nieprzytomnej dziewczynce znalezionej w mieszkaniu na jednym z osiedli w Kępnie. Gdy funkcjonariusze dotarli na miejsce, trwała już akcja reanimacyjna – przekazała "Faktowi" Anita Wylęga, rzeczniczka prasowa policji w Kępnie.
Na miejscu interweniowały zarówno służby medyczne, jak i policja, starając się zapewnić niezbędną pomoc dziewczynce.

W akcji wszystkie służby. Ratownicy byli bezsilni
Ratownicy rozpoczęli natychmiastowe działania resuscytacyjne, starając się przywrócić funkcje życiowe nastolatki. Niestety, mimo wysiłków medyków, nie udało się uratować życia 14-latki. Policja i służby ratunkowe dokładnie dokumentowały przebieg zdarzenia.
Policja bada przyczyny śmierci nastolatki
Na chwilę obecną przyczyny śmierci dziewczynki pozostają nieznane.
– Na miejscu cały czas pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza z technikiem kryminalistyki, cały czas trwają czynności pod nadzorem prokuratora – informuje “Fakt” Anita Wylęga.
Policja nie wyklucza żadnej wersji wydarzeń, a sprawa pozostaje w toku, co oznacza, że szczegóły śmierci będą ustalane dopiero po zakończeniu dochodzenia.
