Dziewięć osób rannych, w tym dzieci. Przerażające zderzenie busów
Poniedziałkowy poranek na drogach powiatu tucholskiego przyniósł tragiczne w skutkach zdarzenie z udziałem dwóch pojazdów pasażerskich. Jak wynika z informacji przekazanych przez rzecznika straży pożarnej dla tvn24, sytuacja na miejscu wymagała natychmiastowej interwencji wielu jednostek ratunkowych.
- Dramatyczny przebieg porannego wypadku
- Wielu rannych w szpitalach
- Gołoledź przyczyną tragedii?
- Alert dla całego województwa
Dramatyczny przebieg porannego wypadku
Do groźnego wypadku doszło w poniedziałek, 26 stycznia, przed godziną 9:00 na drodze powiatowej w miejscowości Śliwice. Służby otrzymały alarmujące zgłoszenie o czołowym zderzeniu dwóch busów, którymi łącznie podróżowało aż 11 osób.
Na miejsce natychmiast zadysponowano zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policję. PSP w Tucholi potwierdził, że siła uderzenia była bardzo duża. W jednym z pojazdów znajdowało się siedmiu pasażerów, natomiast w drugim podróżowały cztery osoby, co znacząco skomplikowało akcję ratunkową prowadzoną w trudnym terenie.
Wielu rannych w szpitalach
Bilans poniedziałkowego zdarzenia jest wstrząsający, ponieważ do szpitali trafiło dziewięć osób, w tym troje dzieci. Ratownicy medyczni musieli działać pod ogromną presją czasu, aby udzielić pomocy wszystkim poszkodowanym i sprawnie przetransportować ich do placówek medycznych.
Najpoważniejszy jest stan dwóch dorosłych uczestników wypadku, u których lekarze zdiagnozowali ciężkie urazy głowy oraz kręgosłupa. Kapitan Polok podkreślił, że obrażenia te bezpośrednio zagrażają zdrowiu i wymagają specjalistycznej opieki. Pozostałe osoby, w tym najmłodsi uczestnicy ruchu, przechodzą obecnie szczegółowe badania diagnostyczne, a ich stan jest na bieżąco monitorowany przez lekarzy.
Gołoledź przyczyną tragedii?
Chociaż policja wciąż prowadzi oficjalne czynności mające na celu dokładne ustalenie przebiegu zdarzenia, wstępne hipotezy wskazują na fatalną aurę. Najprawdopodobniej przyczyną utraty panowania nad pojazdami były skrajnie trudne warunki panujące na drodze, które kompletnie zaskoczyły obu kierowców.
Nawierzchnia w okolicach Śliwic była tego ranka pokryta cienką warstwą lodu, co przy masie dużych pojazdów typu bus drastycznie wydłuża drogę hamowania. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady na miejscu wypadku i przesłuchują świadków, aby ostatecznie potwierdzić, czy to właśnie gołoledź była jedynym czynnikiem prowadzącym do tej tragedii, czy zawinił również błąd ludzki.
Alert dla całego województwa
Sytuacja w powiecie tucholskim wpisuje się w szerszy kontekst pogodowy, o którym wcześniej informował Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki. Już w niedzielę wydano oficjalne ostrzeżenia o marznących opadach deszczu, które miały objąć znaczną część województwa, w tym powiaty świecki, sępoleński oraz brodnicki.
Alert drugiego stopnia obowiązuje do godziny 15:00 w poniedziałek, co oznacza, że kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność aż do godzin popołudniowych. Służby apelują o dostosowanie prędkości do warunków oraz unikanie gwałtownych manewrów, ponieważ „szklanka” na asfalcie może pojawić się niespodziewanie nawet przy teoretycznie bezpiecznej temperaturze powietrza.