Doda wystąpiła na Sylwestrze TVP. Spektakularny występ na pół godziny przed północą
Kto nie widział, ten naprawdę wiele stracił. Doda po raz kolejny udowodniła, że potrafi zamienić scenę telewizyjną w prawdziwe widowisko. Jej występ w "Sylwestrze z Dwójką" zapadnie w pamięć widzom na długo.
- Doda od lat gwarantuje widowiskowe wejścia
- Produkcja stanęła przed prawdziwym wyzwaniem
- Widowiskowy finał na pół godziny przed północą
Doda od lat gwarantuje widowiskowe wejścia
Wokalistka od lat przyzwyczaja fanów do tego, że jej telewizyjne występy to spektakle na światowym poziomie. Każde pojawienie się na scenie niesie ze sobą wyjątkowe choreografie, oryginalne kostiumy i pomysły, które wyróżniają ją wśród innych artystów.
Tegoroczny "Sylwester z Dwójką" nie był wyjątkiem – Doda miała kilka wejść, w tym dwa solowe oraz wspólny występ z Piotrem Kupichem i zespołem Piersi. Publiczność mogła spodziewać się efektownej oprawy, pełnej niespodzianek i rozmachu scenicznego.

Produkcja stanęła przed prawdziwym wyzwaniem
Jak ustalił Pudelek, realizacja wizji Dody okazała się sporym wyzwaniem dla ekipy telewizyjnej.
– Doda nie stawiała żadnych wygórowanych żądań w riderze. Od początku było jasne, że najważniejszy jest sam występ. Artystka postawiła na spektakl i nostalgię: na scenie pojawi się w kostiumie, który fani doskonale pamiętają sprzed 20 lat. To jednak nie koniec: nad sceną zawiśnie prawdziwy żyrandol... z ludzi. Efekt ma być widowiskowy i mocno symboliczny. Będzie to spektakularne show, trzymające w napięciu do ostatniej chwili. Do samego końca nie było pewności, czy uda się je zrealizować show, ale Dodzie ogromnie na tym zależało, a produkcja zrobiła absolutnie wszystko, by ten plan stał się rzeczywistością – powiedziała Pudelkowi osoba z TVP.
Widowiskowy finał na pół godziny przed północą
Ostatecznie widzowie nie zawiedli się – pół godziny przed północą Doda zaprezentowała efektowną choreografię, unosząc się nad sceną na specjalnej platformie. Dopełnieniem spektaklu były imponujące efekty pirotechniczne i konfetti, które podkreśliły wyjątkowość chwili.
Publiczność mogła podziwiać zarówno znane elementy z dawnych występów artystki, jak i nowe, zaskakujące rozwiązania sceniczne, które uczyniły ten sylwestrowy wieczór niezapomnianym.
