Cała Polska na czerwono. IMGW ostrzega przed ekstremalnymi upałami
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał najwyższe ostrzeżenia przed ekstremalnymi upałami dla całego kraju. Alert w tej sprawie opublikowało również Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, które apeluje do mieszkańców o szczególną ostrożność. Najbliższe dni przyniosą temperatury, jakich w tym roku jeszcze nie notowano.
Ostrzeżenia najwyższego stopnia w ośmiu województwach
Alerty zaczną obowiązywać w sobotę od godziny 10:00 i potrwają do poniedziałkowego wieczora. IMGW wprowadził trzeci, najwyższy stopień zagrożenia dla ośmiu województw, w tym mazowieckiego, wielkopolskiego i łódzkiego.
Na tych obszarach synoptycy prognozują w dzień ponad 35°C, a lokalnie na zachodzie kraju termometry mogą sięgnąć nawet 39°C, a miejscami 42°C. Towarzyszyć temu będą tak zwane noce tropikalne, podczas których temperatura nie spadnie poniżej 18–25°C. Nieco łagodniej będzie na północy i południu, gdzie obowiązują ostrzeżenia I stopnia, a termometry w sobotę pokażą do 34°C.

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa uruchamia system SMS
W odpowiedzi na ekstremalne prognozy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało ostrzegawcze wiadomości SMS do mieszkańców całego kraju. Służby podkreślają, że tak silne fale gorąca bezpośrednio zagrażają zdrowiu i życiu, zwłaszcza dzieci i seniorów.
RCB apeluje, by ograniczyć wysiłek fizyczny na świeżym powietrzu i unikać słońca w godzinach południowych. W upalne dni kluczowe jest regularne picie wody, noszenie nakrycia głowy oraz lekkiej odzieży. Służby przypominają też, by mieć na oku starszych sąsiadów i pod żadnym pozorem nie zostawiać dzieci ani zwierząt w zamkniętych samochodach.
Front burzowy przyniesie gwałtowną zmianę pogody
Upał utrzyma się do poniedziałku, ale już w niedzielny wieczór nad Polskę nadciągnie niebezpieczny front atmosferyczny. Według IMGW na północnym zachodzie kraju szybko przybędzie chmur, które przyniosą silne burze z gradem.
Podczas wyładowań porywy wiatru mogą dochodzić do 90 km/h, a miejscami spadnie do 25 litrów deszczu na metr kwadratowy. Burze będą się stopniowo przesuwać w głąb kraju w poniedziałek i wtorek, obejmując centrum i wschód Polski. Synoptycy ostrzegają przed podtopieniami oraz szkodami, jakie może wyrządzić wiatr na trasie przejścia frontu.
Stopniowe ochłodzenie w drugiej połowie tygodnia
Wraz z nadejściem frontu we wtorek i środę nadejdzie wyczekiwane załamanie upałów. Z prognoz IMGW wynika, że we wtorek na północnym zachodzie temperatura spadnie do około 24°C, podczas gdy na południowym wschodzie wciąż będzie panował upał sięgający 37°C.
Od czwartku pogoda w całym kraju się ustabilizuje, a termometry pokażą bezpieczne 20–26°C. Przelotne opady i umiarkowany wiatr z północnego zachodu ostatecznie zamkną okres tropikalnych temperatur. Po kilku dniach uciążliwego gorąca aura stanie się znacznie przyjemniejsza, choć synoptycy zaznaczają, że lokalnie nadal mogą pojawiać się krótkie burze.
