Byli ulubieńcami widzów TVP. Dziś gwiazdy „Dużych dzieci” wydają wspólną powieść
Pamiętacie wygadanych i niebywale inteligentnych bliźniaków, którzy swoimi trafnymi uwagami skradli serca widzów Telewizji Polskiej? Paweł i Maciej Królowie przed laty byli największymi gwiazdami rodzinnego programu rozrywkowego, w którym z rozbrajającą szczerością przepytywali znane osobistości z pierwszych stron gazet. Od telewizyjnego debiutu braci minęło już niemal dwadzieścia lat, a ich dorosłe życie przybrało niezwykle zaskakujący obrót. Zamiast budować karierę przed kamerami, skupili się na swojej wielkiej pasji i już niedługo zaprezentują światu swój wspólny, wielki projekt życia.
- Dziecięce gwiazdy programu „Duże dzieci”
- Bliźniacy Paweł i Maciej Królowie napisali powieść
- Kulisy tworzenia wspólnego dzieła przez braci
Dziecięce gwiazdy programu „Duże dzieci”
Program „Duże dzieci” był absolutnym hitem stacji TVP2, gromadzącym co weekend przed telewizorami miliony rozbawionych Polaków. Ten unikalny format, emitowany na antenie telewizji publicznej w latach 2005–2008, opierał się na genialnym w swojej prostocie koncepcie: do studia zapraszano niezwykle bystre maluchy, które następnie dyskutowały na poważne życiowe tematy z dorosłymi gośćmi. Byli to znani politycy, wybitni artyści, cenieni aktorzy czy muzycy. Niezastąpionym moderatorem tych często zabawnych, ale i skłaniających do głębszej refleksji międzypokoleniowych rozmów był uwielbiany przez widzów Wojciech Mann, którego w rozmowach z dziećmi wspierała dziennikarka Katarzyna Stoparczyk. Choć przez kanapy programu przewinęła się cała plejada najważniejszych postaci życia publicznego, to jednak nie one stanowiły o sile tego widowiska.
Prawdziwymi gwiazdami telewizyjnego show były przecież same dzieci, a wśród nich absolutny prym wiedli dziewięcioletni wówczas bliźniacy: Paweł i Maciej Królowie. Chłopcy natychmiastowo zjednali sobie ogromną sympatię publiczności niesamowitą elokwencją, bardzo szeroką wiedzą jak na swój młody wiek oraz ogromną odwagą w zadawaniu najtrudniejszych pytań zaproszonym autorytetom. Wyraźnie wyróżniali się na tle innych, obecnych w studiu rówieśników swoją dojrzałością, ciętym językiem i analitycznym umysłem, co błyskawicznie uczyniło z nich absolutnych ulubieńców telewidzów.
Od czasu największej popularności programu i debiutu braci na szklanym ekranie minęło już blisko dwadzieścia lat. Dawni dziecięcy ulubieńcy są dziś dorosłymi mężczyznami, a ich życie przybrało zupełnie nieoczekiwany dla wielu obrót. Choć niektórzy wierni widzowie z pewnością wróżyli im wielką karierę w mediach głównego nurtu, bliźniacy obrali własną, lecz równie fascynującą ścieżkę zawodową i twórczą. Fani ich dawnych, telewizyjnych występów z pewnością będą przecierać oczy ze zdumienia, dowiadując się, czym obecnie i z jak wielkim oddaniem zajmują się Paweł i Maciej Królowie.

Bliźniacy Paweł i Maciej Królowie napisali powieść
Jak się dzisiaj okazuje, niezwykła wyobraźnia i ogromny talent do snucia skomplikowanych opowieści towarzyszyły braciom już od najmłodszych lat. Dawne gwiazdy Telewizji Polskiej przez długi czas pielęgnowały w domowym zaciszu swoją ukrytą przed opinią publiczną pasję do literatury, sukcesywnie rozwijając warsztat pisarski. Tworzenie własnych, wielowątkowych historii stało się dla nich czymś znacznie więcej niż tylko ulotnym, młodzieńczym hobby, przeradzając się z czasem w autentyczny i najważniejszy cel dorosłego życia. Jak przyznaje sam Paweł Król, widzowie programu raczej nie zdawali sobie sprawy z ich literackich zapędów.
- Obaj z bratem uwielbiamy fantastykę, uwielbialiśmy wymyślać historie, odkąd byliśmy dziećmi, ale widzowie programów, w których przed laty występowaliśmy, nie poznali nas chyba nigdy od tej strony. Przez ostatnie lata bardzo dużo pisaliśmy, w zasadzie pisanie stało się dla nas podstawowym sensem życia i największą ambicją – zdradza nam jeden z braci.
Ta ogromna determinacja, systematyczność i braterska współpraca doprowadziły ostatecznie do powstania pełnoprawnego, obszernego dzieła literackiego, które nareszcie ujrzy światło dzienne i trafi w ręce czytelników.
Powieść, którą wspólnie stworzyli bliźniacy, z pewnością nie należy do banalnych i wymyka się utartym schematom, stanowiąc bardzo intrygujący, autorski miks gatunkowy. Choć silnym fundamentem całej historii jest literatura z pogranicza fantastyki, bracia świadomie postanowili osadzić wielowątkową fabułę w realiach do złudzenia przypominających naszą dzisiejszą rzeczywistość. Nie brakuje w niej mocnych odniesień do najświeższych zagrożeń technologicznych czy globalnych kryzysów.
- W końcu zaczęliśmy pracować nad dość dziwną powieścią łączącą gatunki, przede wszystkim jednak jest to fantasy osadzone w realiach zbliżonych do współczesnego świata, z wątkami takimi jak dezinformacja, wojny asymetryczne, fantastyczne aluzje do sztucznej inteligencji, itd. Czyli fantasy, które mówi o problemach współczesności. Pisaliśmy je z myślą, żeby nie była to literatura tylko dla miłośników fantasy, lecz dla wszystkich, którzy lubią czytać nowe rzeczy – opowiada Paweł Król.
Książkę będzie miała swoją premierę 28 kwietnia. Jej tytuł to “Dzieci Nieporządku”.
Kulisy tworzenia wspólnego dzieła przez braci
Główną inspiracją do stworzenia tak niecodziennego i dojrzałego tematycznie dzieła nie była chęć ślepego podążania za rynkowymi trendami wydawniczymi, lecz autentyczna potrzeba przelania na papier własnych niepokojów i wieloletnich obserwacji szybko zmieniającego się świata. Paweł i Maciej z uwagą śledzili, jak drastycznie zmienia się współczesna cywilizacja, a dawne, dobrze znane nam fundamenty ulegają niepokojącemu zachwianiu.
- Skąd taka mieszanka? Pisaliśmy powieść z potrzeby serca, niekoniecznie, żeby wpasować się w jakieś najpopularniejsze trendy. Jest owocem różnych rzeczy, które siedziały w nas od lat, ale też pochodzi trochę z obserwacji, że porządek świata, i poczucie bezpieczeństwa, w którym dorastaliśmy, w ostatnich latach jakby zaczyna się psuć (naruszenia dokonywane przez AI, rosnąca siła dezinformacji, kryzys człowieczeństwa, solidarności i współczucia wobec wojen i tragedii w innych częściach świata). Jednak staramy się, by powieść nie była zbyt ciężka, lecz strawna dla ogółu czytelników, nie tylko fantasy – tłumaczy obszernie współautor powieści.
Sam proces konstrukcji świata przedstawionego i pisania książki przez sławnych braci był z pewnością ogromnym wyzwaniem i wymagał ustalenia bardzo konkretnych reguł współpracy. Oczywiście codzienna praca w takim literackim duecie, mimo silnej więzi łączącej bliźniaków, nie zawsze była sielanką.
- Od początku pisaliśmy powieść wspólnie, na zasadzie, że podzieliliśmy pisanie z perspektywy głównych postaci między siebie (ja postacie X, brat postacie Y). W trakcie pisania nierzadko toczyliśmy zaciekłe spory i dyskusje, na temat zagadnień świata, czy losów postaci (jak to bywa między bliźniakami). Ta powieść to owoc tych sporów, owoc pracy dwóch umysłów – podobnych, ale też na swój sposób różnych. Bywało trudno i ciekawie, ale co ostatecznie z tego wyszło, zainteresowani czytelnicy będą mogli przekonać się już niedługo – premiera jest kwietnia w wydawnictwie Initium – podsumowuje Paweł Król.