Awaria w Aquaparku Wrocław. Ewakuowano ponad 800 osób, trwa akcja służb
W sobotni poranek w Aquaparku Wrocław doszło do zdarzenia, które zmusiło blisko dziewięćset osób do natychmiastowego opuszczenia kompleksu. Jak informują lokalne służby ratunkowe oraz przedstawiciele obiektu, na miejscu szybko rozpoczęto skoordynowaną akcję. Kryta część basenowa została tymczasowo zamknięta, a eksperci sprawdzają stan instalacji.
Ewakuacja blisko 900 osób z kompleksu przy Borowskiej
Zgłoszenie o zagrożeniu w obiekcie przy ulicy Borowskiej wpłynęło do służb w sobotę, 27 czerwca, rano. Bilans działań podsumował oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu, kpt. Damian Górka.
„Łącznie z obiektu ewakuowano 895 osób" — poinformował w rozmowie z „Faktem".
Klienci opuszczali hale w strojach kąpielowych i gromadzili się na parkingu przed budynkiem. Na miejsce skierowano pojazdy ratownicze oraz personel zabezpieczający teren. Jak podkreślają przedstawiciele parku wodnego, ewakuacja przebiegła sprawnie i bezpiecznie. Straż pożarna potwierdziła, że nikt nie odniósł obrażeń i na miejscu nie było osób wymagających pomocy.
Przyczyną ewakuacji zwarcie elektryczne w saunie
Pierwsze ustalenia wskazują, że procedury alarmowe uruchomiło zadymienie krytej części rekreacyjnej. Władze wrocławskiego parku wodnego wydały oświadczenie w mediach społecznościowych.
„Z uwagi na zwarcie elektryczne w piecu halodarium (...) i pojawienie się zadymienia, byliśmy zmuszeni ewakuować obiekt" — przekazał zarząd Aquaparku Wrocław.
Jak dodano w komunikacie, pracownicy szybko usunęli zagrożenie, a oddymianiem pomieszczenia zajęła się straż pożarna.
Gęsty dym przedostał się do sąsiednich hal basenowych, co zmusiło pracowników do natychmiastowej reakcji. Służby techniczne próbowały opanować zagrożenie jeszcze przed przyjazdem straży. Komenda Miejska PSP skierowała na miejsce siedem zastępów. Strażacy potwierdzili źródło awarii i szybko ugasili zarzewie ognia w rejonie saun.
Akcja gaśnicza i oddymianie hal basenowych
Działania strażaków skupiły się na zabezpieczeniu instalacji i oczyszczeniu powietrza. Jak relacjonował kpt. Damian Górka dla „Faktu", pożar został już ugaszony, a siły skupiły się na oddymianiu części rekreacyjnej basenu, do której przedostał się dym.
Ze względu na specyfikę hal proces ten wymagał użycia wydajnych wentylatorów. Równolegle wewnętrzne służby techniczne Aquaparku zaczęły sprzątać obszar wokół uszkodzonego pieca. Strażacy sprawdzili obiekt pod kątem niebezpiecznych gazów oraz ukrytych ognisk ognia. Sprawna współpraca pracowników i straży pozwoliła szybko zażegnać ryzyko rozprzestrzeniania się dymu.
Przesunięcie terminu ponownego otwarcia parku
Kryta część kompleksu pozostaje zamknięta dla odwiedzających, ale obiekty zewnętrzne działają normalnie. Choć pierwotnie planowano otwarcie o godzinie 12:00, procedury bezpieczeństwa wymusiły jego przedłużenie.
„O godz. 12 obiekt nie zostanie otwarty — trwa oddymianie zadaszonej części rekreacyjnej i sprzątanie przestrzeni przy halodarium" — przekazali przedstawiciele Aquaparku na profilu społecznościowym.
Park udostępnił przy tym hol wejściowy, w którym ewakuowani goście mogą odebrać rzeczy pozostawione w szatniach. Kolejna decyzja w sprawie wznowienia działalności krytych basenów ma zapaść około godziny 14:00. Kierownictwo apeluje do klientów o cierpliwość, wskazując, że priorytetem jest zdrowie gości. Przed ponownym wpuszczeniem użytkowników obiekt ma przejść pełną kontrolę techniczną.