Viktor Orban ogłosił całemu światu. Gratulację spłynęły m.in. z Polski
Premier Węgier-Viktor Orban oficjalnie ogłosił gotowość do walki o kolejną kadencję, podkreślając, że to „nie czas na eksperymenty”. Władze Fideszu zapowiadają przedstawienie listy kandydatów 20 lutego, a polityk akcentuje wybór pomiędzy bezpieczeństwem a ryzykiem, jakie zdaniem jego partii niesie opozycja. Wśród polityków międzynarodowych komentarze wsparcia zamieścił m.in. były premier Polski Mateusz Morawiecki.
- Orban: „Nie czas na eksperymenty”
- Ostro o Unii Europejskiej
- Reakcja Morawieckiego
- Sytuacja przed wyborami
Orban: „Nie czas na eksperymenty”
Podczas 31. kongresu swojej partii Fidesz w Budapeszcie Viktor Orban zapowiedział, że po 20 latach na czele rządu nadal jest gotowy objąć to stanowisko ponownie. Premier podkreślił, że tylko „niezawodne i doświadczone rządy”. Wskazał, że nadchodzące wybory są wyborem między „wojną a pokojem” . Według niego opozycja miałaby doprowadzić do „brukselskiej gospodarki wojennej”.
Ostro o Unii Europejskiej
Orban silnie postawił na tematy migracyjne i bezpieczeństwa. Przekonywał, że propozycje opozycji mogłyby otworzyć Węgry na większy napływ migrantów, co jego zdaniem wiąże się z przemocą, konfliktem kulturowym agresywnym antysemityzmem. Premier wezwał do kontynuowania „buntu przeciwko Brukseli” i odrzucenia presji na zmianę polityki migracyjnej.
Jedną z kwestii, o które toczy się gra w nadchodzących wyborach, jest to, czy ugniemy się przed Brukselą i zamienimy Węgry w kraj imigracyjny, czy też będziemy kontynuować bunt i odpierać wszelkie brukselskie próby - powiedział Wiktor Orban.
Reakcja Morawieckiego
Po wystąpieniu Orbana zagranicznych polityków wyraziło poparcie lub gratulacje dla jego deklaracji. Wśród nich znalazł się były premier Polski Mateusz Morawiecki, który w opublikowanej wiadomości podkreślił rolę Węgier jako „ważnego filaru bezpieczeństwa, dynamicznego wzrostu gospodarczego i powrotu Europy do normalności i rozwoju”. Poparcie wyrazili też politycy z różnych krajów, w tym Niemiec, Włoch i Czech oraz postaci z europejskiej sceny prawicowej.

Sytuacja przed wyborami
Wybory parlamentarne na Węgrzech zaplanowane są na kwiecień 2026 r.. Choć Orban i FIDESZ od lat dominują na scenie politycznej, większość niezależnych sondaży wskazuje na prowadzenie opozycyjnej partii TISZA. Różnica poparcia jednak stopniowo się zmniejsza.