Wypadek amerykańskich żołnierzy w gminie Ińsko. Ośmiu rannych
Do groźnego wypadku wojskowej ciężarówki doszło w czwartek rano na trasie pomiędzy Czertyniem a Studnicą w gminie Ińsko. Pojazd przewożący amerykańskich żołnierzy przewrócił się na bok na prostym odcinku drogi. W wyniku zdarzenia rannych zostało co najmniej ośmiu wojskowych, a jeden z nich w ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.
Wojskowa ciężarówka przewróciła się na trasie pod Ińskiem
Do wypadku doszło na drodze pomiędzy miejscowościami Czertyń i Studnica, na terenie poligonu drawskiego. Jak wynika ze wstępnych ustaleń służb, amerykańska ciężarówka wojskowa z niewyjaśnionych przyczyn zjechała na pobocze i przewróciła się na bok. Według nieoficjalnych informacji kierowca miał nie zachować należytej ostrożności, przez co pojazd "załapał” pobocze.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe, Żandarmerię Wojskową oraz zespoły ratownictwa medycznego. W początkowej fazie akcji pojawiały się rozbieżne informacje dotyczące liczby rannych. Z czasem potwierdzono jednak, że poszkodowanych zostało ośmiu amerykańskich żołnierzy. Część z nich doznała obrażeń kończyn dolnych, a jeden z wojskowych odniósł poważniejsze obrażenia.
Ośmiu rannych żołnierzy. Jeden trafił do szpitala śmigłowcem
Akcja ratunkowa prowadzona była z dużym rozmachem. Jak przekazała Natalia Dorochowicz z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, do zdarzenia zadysponowano aż pięć zespołów ratownictwa medycznego. Ratownicy udzielali pomocy wszystkim poszkodowanym bezpośrednio na miejscu wypadku.
Jeden z poszkodowanych został przetransportowany do szpitala śmigłowcem LPR. Sześciu kolejnych wojskowych przewieziono karetkami do placówek medycznych, jednak według służb ich stan określano jako stabilny. Ostatni z poszkodowanych odmówił hospitalizacji i pozostał na miejscu zdarzenia po udzieleniu mu pomocy.
Załoga LPR zabrała do szpitala jedną osobę z podejrzeniem urazu kręgosłupa — przekazała w rozmowie z "Kurierem Szczecińskim” Justyna Sochacka, rzeczniczka LPR w Szczecinie.
Służby przez wiele godzin zabezpieczały teren oraz usuwały skutki przewrócenia się wojskowej ciężarówki. Na miejscu pracowali zarówno ratownicy, jak i funkcjonariusze odpowiedzialni za ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia.

Żandarmeria Wojskowa wyjaśnia okoliczności zdarzenia
Po wypadku rozpoczęto czynności dochodzeniowo-śledcze prowadzone przez Żandarmerię Wojskową. Mundurowi ustalają obecnie dokładne przyczyny przewrócenia się pojazdu oraz przebieg całego zdarzenia.
Na miejscu trwają czynności dochodzeniowo-śledcze — poinformował w rozmowie z "Kurierem Szczecińskim” major Tomasz Zygmunt, rzecznik prasowy Żandarmerii Wojskowej w Szczecinie.
Wypadek odbił się szerokim echem również dlatego, że doszło do niego w obszarze, gdzie regularnie prowadzone są ćwiczenia wojskowe z udziałem żołnierzy NATO, w tym armii amerykańskiej. Na ten moment służby nie informują, by w zdarzeniu brały udział inne pojazdy. Wszystko wskazuje na to, że ciężarówka przewróciła się samodzielnie na prostym odcinku drogi.
Śledczy mają przeanalizować między innymi stan techniczny pojazdu, warunki drogowe oraz przebieg jazdy ciężarówki tuż przed wypadkiem.