Wykoleił się pociąg na Mazowszu. Są wstępne przyczyny katastrofy
Trwa wyjaśnianie okoliczności wykolejenia pociągu towarowego z cysternami oleju napędowego w Jaroszowej Woli pod Warszawą. W nocy z torów wypadło kilka wagonów, część z nich stoczyła się z nasypu. Służby przez wiele godzin zabezpieczały teren i sprawdzały szczelność zbiorników, a ruch kolejowy na ważnej linii został wstrzymany. Tymczasem wiceszef MSWiA wskazuje wstępnie na możliwą przyczynę.
- Wykolejenie pociągu pod Warszawą
- Ogromne utrudnienia i wielogodzinne opóźnienia
- Szczepański: Najbardziej prawdopodobna przyczyna
Wykolejenie pociągu pod Warszawą
We wtorek rano 3 lutego 2026 r. nadal trwa akcja służb ratunkowych w związku z wykolejeniem pociągu towarowego na wysokości miejscowości Jaroszowa Wola w powiecie piaseczyńskim (woj. mazowieckie). Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek około godziny 01:13, kiedy to skład relacji Szczecin – Chełm poruszający się trasą linii kolejowej nr 12 uległ wykolejeniu. Służby nadal monitorują sytuację, kontrolują cysterny oraz zabezpieczają teren zdarzenia.
Pociąg towarowy ciągnął 35 wagonów, z których 8 wykoleiło się, część z nich zjechała z nasypu. Władze służb podkreślają, że nie doszło do wycieków przewożonego oleju napędowego z cystern, to paliwo stanowiło ładunek składu, co czyniło akcję strażaków szczególnie wrażliwą pod względem bezpieczeństwa i środowiska.
Na miejscu nie ma informacji o osobach rannych lub poszkodowanych. Strażacy, policja i straż ochrony kolei prowadzili akcję w trudnych, zimowych warunkach przy niskich temperaturach, co dodatkowo utrudnia działania. Obecnie ocenia się stan techniczny cystern, infrastruktury torowej i prowadzona jest analiza, czy w miejscach kontaktu wagonów z ziemią mogło dojść do mikrouszkodzeń zbiorników.
Ogromne utrudnienia i wielogodzinne opóźnienia
W następstwie wykolejenia pociągu towarowego znacząco ucierpiała infrastruktura kolejowa na odcinku miedzy Czachówkiem a Górą Kalwarią. Zniszczeniu uległy tory i elementy związane z zasilaniem trasy, co spowodowało wstrzymanie lub ograniczenie ruchu kolejowego w tym rejonie.
Przewoźnicy pasażerscy i towarowi zostali zmuszeni do wprowadzenia zmian w kursowaniu pociągów. W praktyce oznacza to, że podróżni planujący przejazdy na trasach korzystających z tej linii powinni spodziewać się utrudnień jeszcze przez wiele godzin, wszystko zależy od tempa prac nad usunięciem wykolejonych wagonów oraz naprawą torowiska.
Dla przewozów towarowych, zwłaszcza tych dotyczących paliw i innych ładunków przemysłowych, zdarzenie oznacza konieczność przeplanowania transportów i wybierania innych tras albo dat dostaw.
Mieszkańcy okolicznych miejscowości zostali poproszeni o zachowanie szczególnej ostrożności i unikanie obszaru prowadzonych działań ratowniczych.
Szczepański: Najbardziej prawdopodobna przyczyna
W kontekście ustalania przyczyn nocnego wykolejenia pociągu towarowego głos zabrał wiceminister spraw wewnętrznych i administracji-Wiesław Szczepański. W rozmowie z RMF FM wskazał, że najbardziej prawdopodobną przyczyną były problemy techniczne związane z mrozem.
Awaria sieci trakcyjnej spowodowana niską temperaturą to najbardziej prawdopodobna przyczyna nocnego wypadku kolejowego na Mazowszu
-mówił wiceminister dla RMF FM
Szczegóły przyczyn zdarzenia nadal są analizowane przez służby kolejowe i policje. Na ten moment nie podano ile mogą potrwać utrudnienia w ruchu.