Paraliż na autostradzie A2. Zderzyły się dwie ciężarówki
Poważne zdarzenie drogowe sparaliżowało ruch na jednej z kluczowych polskich tras, o czym informują w oficjalnych komunikatach służby ratunkowe oraz Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Kierowcy podróżujący w poniedziałkowy poranek tą kluczową trasą, muszą przygotować się na ogromne opóźnienia i konieczność korzystania z wyznaczonych objazdów. Służby przekazały porażające fakty.
- Zderzenie i pożar ciężarówek na trasie
- Służby w intensywnej akcji ratunkowej
- Oficjalne objazdy i komunikaty policji
- Długotrwałe utrudnienia dla podróżnych
Zderzenie i pożar ciężarówek na trasie
Do groźnego wypadku doszło w poniedziałkowy poranek, około godziny 8:00, na jednym z odcinków autostrady A2. Z ustaleń miejscowych służb wynika, że w miejscowości Kowalek, jedna z ciężarówek najechała na tył innego pojazdu ciężarowego stojącego na poboczu, co doprowadziło do natychmiastowego wybuchu pożaru.
Ogień szybko zajął jeden z pojazdów, tworząc gęsty słup dymu widoczny z wielu kilometrów. Na szczęście, mimo dramatycznego przebiegu zdarzenia i poważnych uszkodzeń maszyn, wszyscy uczestnicy wyszli z tego bez szwanku i nie odnotowano osób poszkodowanych wymagających hospitalizacji.
Służby w intensywnej akcji ratunkowej
Skala pożaru oraz ryzyko jego rozprzestrzenienia wymusiły na ratownikach podjęcie zdecydowanych działań, w które zaangażowano aż piętnaście jednostek straży pożarnej z okolicznych powiatów. Na miejscu pracują również liczne patrole policji z Konina oraz przedstawiciele zarządcy drogi, którzy zabezpieczają teren i starają się opanować sytuację.
Ze względów bezpieczeństwa podjęto decyzję o całkowitym wstrzymaniu ruchu w obu kierunkach na odcinku między Koninem a Słupcą. Strażacy musieli najpierw ugasić płonący wrak, a następnie przystąpić do żmudnego procesu chłodzenia konstrukcji, co skutecznie uniemożliwiło szybkie udrożnienie przejazdu.
Oficjalne objazdy i komunikaty policji
W związku z całkowitą blokadą trasy, konińska policja wyznaczyła alternatywne szlaki i apeluje do zmotoryzowanych o bezwzględne stosowanie się do wydawanych poleceń. Osoby zmierzające w stronę Warszawy są obecnie kierowane na zjazd na węźle Sługocin, natomiast kierowcy jadący w kierunku Poznania muszą opuścić autostradę już na węźle Modła.
Funkcjonariusze pracujący na miejscu zdarzenia starają się wyjaśnić dokładne przyczyny tego incydentu, jednocześnie ręcznie sterując ruchem na najbardziej obciążonych skrzyżowacjach dróg lokalnych. Wybór trasy przez drogę krajową numer 92 wydaje się obecnie najrozsądniejszą opcją dla podróżnych omijających zator.
Długotrwałe utrudnienia dla podróżnych
Choć pierwsze komunikaty GDDKiA sugerowały, że utrudnienia mogą zakończyć się po godzinie, przedstawiciele Autostrady Wielkopolskiej studzą optymizm i wskazują na znacznie dłuższy czas oczekiwania. Według najnowszych prognoz, prace porządkowe oraz usuwanie zniszczonych pojazdów z nawierzchni mogą potrwać nawet pięć godzin, co oznacza, że normalny ruch zostanie przywrócony dopiero wczesnym popołudniem.
Kierowcy tkwiący w korkach muszą uzbroić się w cierpliwość, gdyż konieczne jest nie tylko usunięcie wraków, ale również sprawdzenie stanu technicznego infrastruktury po pożarze. Sytuacja pozostaje rozwojowa, a służby będą na bieżąco aktualizować informacje o postępach prac.