Wszystkie kościoły w Polsce. Dzisiaj duża zorganizowana akcja
W niedzielę 15 lutego 2026 roku w parafiach w całym kraju wydarzy się coś, co ma wymiar nie tylko religijny, ale i humanitarny. Decyzja podjęta przez kościelne władze może przełożyć się na realną pomoc dla tysięcy rodzin żyjących w dramatycznych warunkach. W tle są wojna, zima i narastające potrzeby po drugiej stronie wschodniej granicy.
- Ogólnopolska zbiórka w parafiach. Odpowiedź Kościoła na dramatyczne apele
- Miliony złotych i setki urządzeń. Konkretne efekty wcześniejszych akcji
- „Każda złotówka ma znaczenie”. Episkopat apeluje o solidarność
Ogólnopolska zbiórka w parafiach. Odpowiedź Kościoła na dramatyczne apele
Wszystkie parafie katolickie w Polsce włączają się w ogólnokrajową zbiórkę środków finansowych przeznaczonych na pomoc mieszkańcom Ukrainy. Inicjatywa została ogłoszona przez przewodniczącego Konferencja Episkopatu Polski, arcybiskupa Tadeusza Wojdę, który w specjalnym komunikacie zwrócił się do wiernych z apelem o wsparcie.
Zbiórka odbywa się po mszach świętych i obejmuje wszystkie diecezje w kraju. To odpowiedź na dramatyczną sytuację humanitarną, jaka utrzymuje się na Ukrainie w związku z trwającą wojną i zniszczeniami infrastruktury energetycznej. W obliczu zimy i regularnych przerw w dostawach prądu oraz ogrzewania, potrzeby są ogromne.
Środki zebrane w parafiach trafią za pośrednictwem Caritas Polska bezpośrednio do partnerów działających na miejscu. Organizacja od początku wojny prowadzi szeroko zakrojone działania pomocowe, współpracując z lokalnymi strukturami charytatywnymi i kościelnymi.
Co istotne, nie jest to pierwsza taka akcja. W wielu diecezjach zbiórki rozpoczęły się już na początku lutego. Jako jedna z pierwszych odpowiedziała archidiecezja krakowska, a w kolejnych dniach do inicjatywy dołączały następne regiony kraju. Niedziela 15 lutego ma jednak charakter ogólnopolski – to moment kulminacyjny całej akcji.
Miliony złotych i setki urządzeń. Konkretne efekty wcześniejszych akcji
Dotychczasowe zbiórki pokazują, że wsparcie wiernych przekłada się na bardzo wymierne efekty. W samej archidiecezji krakowskiej udało się zebrać ponad 5,7 miliona złotych. Pieniądze te zostały szybko zamienione w realną pomoc materialną.
Zakupiono między innymi:
- ponad 30 generatorów dużej mocy,
- ponad 170 agregatów średniej klasy,
- setki nagrzewnic,
- mobilne stacje ładowania,
- dziesiątki ton żywności oraz środków pierwszej potrzeby.
Sprzęt ten trafia do miejsc szczególnie dotkniętych skutkami działań wojennych, gdzie regularnie dochodzi do przerw w dostawach prądu i ogrzewania. Generatory pozwalają zasilać szpitale, punkty medyczne, schroniska i centra wsparcia dla ludności cywilnej.
Ważnym elementem systemu pomocy są tzw. Punkty Niezłomności – miejsca, w których mieszkańcy mogą się ogrzać, napić ciepłej herbaty, naładować telefon, otrzymać żywność lub podstawowe artykuły higieniczne. Takie punkty funkcjonują w wielu dużych miastach Ukrainy, w tym w Kijowie, Charkowie czy Odessie.
Działania te są koordynowane przy współpracy z lokalnymi strukturami kościelnymi oraz organizacjami humanitarnymi. W praktyce oznacza to szybkie reagowanie na bieżące potrzeby – od dostaw paliwa po transport śpiworów i odzieży termicznej.
„Każda złotówka ma znaczenie”. Episkopat apeluje o solidarność
Przedstawiciele Episkopatu podkreślają, że obecna zbiórka nie jest wyłącznie jednorazowym gestem, lecz elementem długofalowej pomocy. Wojna trwa już kolejny rok, a zniszczenia infrastruktury energetycznej i mieszkalnej sprawiają, że sytuacja cywilów wciąż pozostaje bardzo trudna.
W oficjalnym apelu zwrócono uwagę na szczególnie ciężkie warunki zimowe. Niskie temperatury, brak ogrzewania i ograniczony dostęp do prądu powodują, że pomoc finansowa przekłada się bezpośrednio na bezpieczeństwo i zdrowie ludzi.
Kościelne władze akcentują, że nawet niewielkie datki, przy skali ogólnokrajowej akcji, mogą przynieść znaczący efekt. Tysiące parafii i miliony wiernych to potencjał, który może wygenerować kolejne transporty sprzętu grzewczego, agregatów oraz żywności.
Dla wielu rodzin w Ukrainie takie wsparcie oznacza możliwość przetrwania najtrudniejszych miesięcy roku. Zebrane środki pozwolą utrzymać działanie punktów pomocowych i rozszerzyć ich działalność tam, gdzie potrzeby są największe.