Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Wiadomości > Wstrząs w "Tańcu z Gwiazdami". Wielkie zmiany tuż przed finałem
Wiktoria  Klóska
Wiktoria Klóska 10.05.2026 17:57

Wstrząs w "Tańcu z Gwiazdami". Wielkie zmiany tuż przed finałem

Wstrząs w "Tańcu z Gwiazdami". Wielkie zmiany tuż przed finałem
Taniec z Gwiazdami, fot. KAPiF

Finał „Tańca z gwiazdami”, który zostanie wyemitowany 10 maja na Polsacie, odbędzie się w zmienionej formule. Jurorzy wymusili ograniczenie akrobacji i większy nacisk na taniec towarzyski. Wystąpią Sebastian Fabijański, Paulina Gałązka, Magdalena Boczarska i Gamou Falla, a oceni ich stały skład jury programu.

Finał „Tańca z gwiazdami” 2026 – zmiana zasad i nacisk na taniec towarzyski

Finałowy odcinek programu „Taniec z gwiazdami”, który zostanie wyemitowany 10 maja na antenie Polsatu, od początku budził spore zainteresowanie, ale tym razem nie tylko ze względu na uczestników. W centrum uwagi znalazła się decyzja jurorów, którzy – jak wynika z informacji przekazanych przez „Fakt” – postanowili mocno wpłynąć na kształt widowiska. Ich celem jest ograniczenie elementów, które w ostatnich edycjach zaczęły dominować nad klasycznym tańcem.

W finałowej odsłonie programu zobaczymy Sebastiana Fabijańskiego, Paulinę Gałązkę, Magdalenę Boczarską oraz Gamou Falla. Ich występy oceni tradycyjny skład jurorski: Iwona Pavlović, Tomasz Wygoda, Rafał Maserak oraz Ewa Kasprzyk. To właśnie oni mieli zasygnalizować produkcji, że obecny kierunek rozwoju show wymaga korekty i większego powrotu do podstaw tańca towarzyskiego.

Zmiany nie są przypadkowe – to efekt narastających uwag dotyczących rosnącej liczby elementów akrobatycznych w choreografiach. Jurorzy podkreślają, że widowiskowość nie powinna całkowicie wypierać techniki tanecznej, która stanowi fundament programu.

Wstrząs w "Tańcu z Gwiazdami". Wielkie zmiany tuż przed finałem
Taniec z Gwiazdami, fot. KAPiF

Iwona Pavlović i jurorzy przeciwko akrobacjom w programie

Najbardziej wyraźnie swoje stanowisko przedstawiła Iwona Pavlović, która w rozmowie z „Faktem” zwróciła uwagę na narastający problem dominacji akrobatyki w choreografiach. Jej zdaniem coraz częściej granica między tańcem towarzyskim a pokazem gimnastycznym zaczyna się zacierać.

– Trochę ubolewam, że obecnie na parkiecie „Tańca z gwiazdami” pary wykonują tyle tzw. figur akrobatycznych, które nie są typowymi figurami dla tańca towarzyskiego. Kiedyś było ich naprawdę niewiele. Najgorzej, gdy nie ma zachowanej równowagi, kiedy praktycznie jest jeden krok podstawowy, a potem już coś, czego w ogóle nie można nazwać samą czaczą, czy rumbą. To jest coś, co mnie martwi, bo jednak jest to program oparty na tańcu towarzyskim – tłumaczyła Iwona Pavlović w rozmowie z "Faktem".

Te słowa dobrze oddają napięcie, które narastało od dłuższego czasu między jurorami a produkcją programu. Według ustaleń „Faktu” tym razem stanowisko jurorów zostało potraktowane poważnie i doprowadziło do konkretnych zmian w formule finału. W efekcie uczestnicy będą musieli dostosować swoje choreografie do nowych wymogów, które ograniczają swobodę w używaniu efektownych, ale nietanecznych elementów.

Nowe zasady w finale: obowiązkowy walc i ograniczenie figur akrobatycznych

W finałowym odcinku „Tańca z gwiazdami” pary nie będą mogły polegać wyłącznie na efektownych trikach. Zgodnie z ustaleniami, które zostały wprowadzone na wyraźne życzenie jury, uczestnicy muszą przygotować specjalną choreografię. Oprócz widowiskowego freestyle’u, przez około 50 sekund półtoraminutowego występu będą zobowiązani do zaprezentowania czystego walca turniejowego.

Oznacza to brak miejsca na podnoszenia, akrobacje, elementy teatralne czy gesty skierowane bezpośrednio do kamery. Kluczowe mają być technika, rytm i klasyczna forma tańca towarzyskiego. To wyraźne odejście od trendu, który w ostatnich sezonach stawiał na efektowność i show kosztem precyzji tanecznej.

Jak ustalił „Fakt”, jurorzy nie tylko zaproponowali te zmiany, ale również aktywnie nadzorowali przygotowania uczestników. Tomasz Wygoda pojawił się nawet na sali treningowej, aby sprawdzić, czy pary rzeczywiście skupiają się na wymaganych elementach i nie próbują omijać nowych zasad.

Finał programu „Taniec z gwiazdami” zostanie wyemitowany w niedzielę o 19.55 na antenie Polsatu i zapowiada się jako jeden z najbardziej nietypowych odcinków w historii show – zarówno pod względem zasad, jak i napięcia wokół samej rywalizacji.

Wstrząs w "Tańcu z Gwiazdami". Wielkie zmiany tuż przed finałem
Taniec z Gwiazdami, fot. KAPiF
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji