Wielka wpadka Trumpa. Kartka od Rubio nie miała ujrzeć światła dziennego
W czasie spotkania z przedstawicielami branży paliwowej w Białym Domu doszło do niecodziennej sytuacji, która natychmiast przyciągnęła uwagę mediów. Donald Trump, prezydent Stanów Zjednoczonych, odczytał na głos prywatną wiadomość, która miała pozostać tylko w kręgu współpracowników. Całe zdarzenie było transmitowane na żywo, co sprawiło, że moment ten stał się szeroko komentowany.
- Trump odczytał prywatną kartkę Rubio na żywo
- Śmiech w Białym Domu po wpadce prezydenta USA
- Trump ponownie porusza temat Grenlandii i strategii USA
Trump odczytał prywatną kartkę Rubio na żywo
Podczas niedawnego spotkania z przedstawicielami branży paliwowej prezydent Donald Trump znalazł się w centrum uwagi w dość niecodzienny sposób. W wydarzeniu uczestniczyli także sekretarz stanu USA Marco Rubio oraz wiceprezydent J. D. Vance. Prezydent siedział pomiędzy swoimi współpracownikami, prowadząc rozmowy na temat kluczowych zagadnień dotyczących sektora energetycznego.
W pewnym momencie Rubio napisał krótką notatkę i podsunął ją Trumpowi, który od razu ją odebrał. Reakcja prezydenta była natychmiastowa i spontaniczna, co wywołało śmiech wśród zgromadzonych w sali uczestników. Cała sytuacja została uchwycona w transmisji na żywo, dzięki czemu moment ten szybko stał się przedmiotem komentarzy i dyskusji w mediach.

Śmiech w Białym Domu po wpadce prezydenta USA
Podczas publicznego wystąpienia prezydent Donald Trump nagle sięgnął po kartkę i odczytał ją głośno, informując zgromadzonych:
– Marco właśnie dał mi notatkę. “Wróć do Chevronu. Chcą coś przedyskutować”. Proszę bardzo, wracam do tematu Chevronu.
Po tych słowach Trump roześmiał się i podziękował senatorowi Rubio za przekazanie informacji.
Reakcje w sali były równie życzliwe – sekretarz stanu uśmiechnął się, a prezydent poklepał go po ramieniu w geście lekko żartobliwym. Chwilę później sekretarz energii USA Chris Wright wyjaśnił, że odczytana notatka dotyczyła działań firmy Chevron i stanowiła wyłącznie informację operacyjną dla prezydenta. Nie była więc częścią oficjalnego komunikatu ani politycznej deklaracji, a jedynie praktycznym przypomnieniem dla szefa państwa w kontekście bieżących spraw energetycznych.
Trump ponownie porusza temat Grenlandii i strategii USA
Podczas jednego ze spotkań prezydent USA, Donald Trump, ponownie poruszył temat Grenlandii, podkreślając swoje stanowisko wobec tego terytorium. Trump wskazał na znaczenie strategiczne wyspy, sugerując, że Stany Zjednoczone powinny podjąć działania niezależnie od opinii innych państw.
– Zrobimy coś z tym, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób — mówił Donald Trump.
Trump zaznaczył również swoje sympatie wobec Danii, podkreślając jednak, że historyczne fakty, takie jak przybycie Duńczyków na wyspę pięć wieków temu, nie oznaczają automatycznie trwałego prawa do jej posiadania. Jego słowa jednoznacznie pokazują determinację w podejściu do kwestii terytoriów o istotnym znaczeniu strategicznym, a także sygnalizują gotowość do zdecydowanych działań w obronie interesów USA.