Przez dekady uczelnie teatralne i filmowe funkcjonowały niczym oblężone twierdze, w których pod płaszczykiem rzekomego hartowania ducha sankcjonowano systemowe nadużycia i psychiczne łamanie studentów. Autorytarny dyktat wykładowców traktowano jako uświęconą tradycję, niezbędną do osiągnięcia artystycznej wielkości. Dziś ten toksyczny paradygmat kruszeje. Jak zauważa znakomity aktor Marcin Kowalczyk w rozmowie na łamach Goniec.pl w programie “Prześwietlenie”, nadchodzi czas radykalnej zmiany. Asertywność i rosnąca świadomość granic wśród najmłodszych adeptów sztuki skutecznie demontują stare, opresyjne struktury polskiego szkolnictwa.
Pojawienie się zaawansowanych modeli językowych postawiło polskie uczelnie przed bezprecedensowym wyzwaniem. W dobie powszechnego dostępu do sztucznej inteligencji tradycyjne formy weryfikacji wiedzy, takie jak prace dyplomowe, stają się przedmiotem gorącej debaty. Czy stoimy u progu upadku akademickiej rzetelności, czy jedynie obserwujemy kolejny etap odwiecznej gry między studentem a systemem? Na to pytanie w programie Gońca "Prześwietlenie" odpowiedział popularyzator nauki dr Tomasz Rożek.
W czwartek rano służby postawiono w stan gotowości po zgłoszeniu o mężczyźnie z nożem w pobliżu kampusu Uniwersytet Opolski. Policja natychmiast ruszyła na miejsce i wdrożyła procedury bezpieczeństwa. Po zakończeniu działań policji, nadal pozostaje wiele pytań w związku z tą sprawą.
Spotkanie z cyklu "Zmień nasze zdanie”, organizowane przez Patryka Jakiego i Tobiasza Bocheńskiego, wzbudziło emocje jeszcze zanim zdążyło się rozpocząć. Już na etapie przygotowań pojawiły się niejasności i napięcia, które sprawiły, że wydarzenie szybko znalazło się w centrum zainteresowania opinii publicznej. To, co miało być kolejną odsłoną politycznej debaty, niespodziewanie przybrało zupełnie inny obrót.Nie wpuszczono ich na UW. Uczelnia i politycy mają różne wersje"Zostawcie nasz uniwersytet!” – dramatyczna scena podczas konferencjiSpór o obecność polityków na uniwersytecie. Padło nazwisko Żurka
Dylemat iść na studia czy do pracy, w 2026 roku nabiera zupełnie nowego wymiaru. Analiza najnowszych danych, w tym raportu „Barometr zawodów 2026”, jasno pokazuje, że rynek pracy przestał premiować sam dyplom wyższej uczelni. Dzisiaj walutą o najwyższym kursie są konkretne uprawnienia i specjalistyczne kompetencje, niezależnie od tego, czy zdobyto je w uniwersyteckiej auli, czy w warsztacie.Królują specjaliści techniczni, ale ze wszechstronnymi kompetencjami miękkimi.„Fach w ręku” to nie tylko praca fizyczna.Sukces zawodowy nie zależy od koloru kołnierzyka.
Studenci, którzy rozpoczęli naukę wraz z początkiem października, mają już niewiele czasu na złożenie dokumentów w celu odebrania ważnego świadczenia. Warto się spieszyć, ponieważ jeśli nie trafią one do ZUS wraz z końcem miesiąca, beneficjenci pożegnają się z dofinansowaniem i będą musieli wypłacić odsetki.
Ojciec Tadeusz Rydzyk od dwóch dni ma szczególne powody do zadowolenia. W końcu założona przez niego Akademia Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu otrzymała pozytywną decyzję resortu szkolnictwa i będzie mogła na swojej uczelni kształcić lekarzy. Rozpoczął się już nawet nabór. Studenci mogą się jednak mocno zdziwić, bowiem opłata za semestr na tym kierunku wynosi krocie. Aspirujący młodzi lekarze będą musieli głęboko sięgnąć do kieszeni, chcąc studiować na uczelni Rydzyka.
Studenci Politechniki Wrocławskiej w wielkich problemach. W środę 31 maja mija termin zgłaszania tematów prac inżynierskich. Zrobić jednak tego nie mogą, gdyż nie działa USOS. Nie działa nawet strona uczelni. W sieci pojawiła się plotka, że to wina wielkiej awarii w serwerowni. Niektórzy przekonywali, że w pomieszczeniu pojawił się dym i włączyły się tryskacze. Uczelnia dementuje i uspokaja. Wody w serwerowni nie ma, ale awaria jest.