Logistyka na wschodniej ścianie Polski od blisko czterech lat funkcjonuje w trybie awaryjnym. Splot napięć geopolitycznych i przedświątecznej gorączki handlowej doprowadził do sytuacji krytycznej. Kierowcy dojeżdżający do przejścia w Dorohusku stają w obliczu testu cierpliwości, służby robią, co mogą, by udrożnić ruch.Ogromne utrudnienia na granicy Polska-Ukraina, Korek ma długość 24 km, Ponad tysiąc tirów stoi w korku.
Niezwykle groźne i zarazem kuriozalne zdarzenie miało miejsce w niedzielny poranek w samym centrum Krakowa. Kierujący samochodem osobowym stracił panowanie nad pojazdem i z ogromnym impetem uderzył w ogrodzenie świątyni. Służby od razu przystąpiły do zabezpieczania terenu, jednak kluczowe okazało się badanie trzeźwości kierowcy.Wypadek pod Krakowem, Kierowca zatrzymał się na murze kościoła, Był pod wplywem alkoholu.
Tragiczne zakończenie poszukiwań 28-letniego Pawła z Osielca w województwie małopolskim wstrząsnęło lokalną społecznością. Młody mężczyzna wyszedł na spacer z psem i już nie wrócił do domu. Co dokładnie się stało? Policja właśnie potwierdziła najgorsze przypuszczenia.
Mieszkańcy regionu żyją w ogromnym napięciu. Od kilku dni trwa dramatyczny wyścig z czasem po tym, jak młody człowiek po prostu rozpłynął się w powietrzu. Służby postawione są w stan najwyższej gotowości, a rodzina błaga o jakąkolwiek informację.
Komenda Miejska Policji w Legnicy opublikowała pilny apel w sprawie zaginięcia 17-letniego Kamila Czeszejko-Sochackiego. Chłopak od 17 grudnia nie wrócił do domu i nie nawiązał kontaktu z rodziną. Funkcjonariusze proszą wszystkich mieszkańców o uważność i przekazywanie jakichkolwiek informacji mogących pomóc w jego odnalezieniu.
RMF FM: w Brukseli doszło do skandalicznego aktu wandalizmu na budynku polskiego konsulatu. W czwartek nad ranem nieznani sprawcy obrzucili placówkę czerwoną farbą, wypisali na niej obraźliwe hasła i rozrzucili przed wejściem psie odchody. Atak miał miejsce w dniu, w którym w stolicy Belgii odbywał się kluczowy unijny szczyt dotyczący finansowania Ukrainy.
Po tragicznych doniesieniach z Jeleniej Góry w Internecie zaczęły pojawiać się serie dezinformujących wpisów dotyczących zajścia. Jednym z nich jest fałszywa informacja o pochodzeniu 12-latki, która miała zaatakować Danusię. W takich sytuacjach ważna jest rozwaga i umiejętne sprawdzanie źródeł.Tragiczne doniesienia z Jeleniej Góry wstrząsnęły PolskąNieprawdziwe informacji w sprawie krążą po internecieApel o sprawdzanie źródeł i zgłaszanie
Coraz częściej mundurowi, wylegitymowani w służbie, stają się celem przemocy nie tylko ze strony zwykłych przestępców, lecz również obywateli w chwilach kryzysu. Ataki na policjantów, zarówno słowne, jak i fizyczne, przybierają na sile – od nożowników po agresywne interwencje domowe, podczas których funkcjonariusze są wyzywani i stłamszeni psychicznie. Odpowiedzią państwa są zaostrzone kary w Kodeksie karnym – m.in. wprowadzone nowelizacją z 2025 r. (Dz.U. 2025 poz. 1818), które mają wzmocnić ochronę policjantów i innych funkcjonariuszy publicznych. Ale czy same przepisy wystarczą, skoro skala problemu się powiększa?
W związku z oficjalną wizytą Prezydenta Ukrainy w Warszawie, stołeczni funkcjonariusze ostrzegają przed poważnymi utrudnieniami w ruchu drogowym, które mogą potrwać przez cały dzień. Jak wynika z komunikatu opublikowanego przez oficjalny profil @Policja_KSP na platformie X, kierowcy muszą przygotować się na czasowe wyłączenia ulic w ścisłym centrum miasta. Działania służb mają na celu zapewnienie najwyższego poziomu bezpieczeństwa przed nadchodzącym spotkaniem Wołodymyra Zełenskiego z Karolem Nawrockim.Oficjalny alert stołecznej policjiCentrum Warszawy pod specjalnym nadzoremDyplomatyczny szczyt pod wysoką presją czasuZalecenia dla kierowców i pasażerów
Do dramatycznego zdarzenia doszło w środowy wieczór w centrum Zielonej Góry. Na terenie prywatnego parkingu przy jednym z hoteli podczas manewru parkowania samochód potrącił 58-letnią kobietę. Pomimo szybkiej reakcji służb ratunkowych, życia poszkodowanej nie udało się uratować. Jak ustalono, pojazdem kierowała jej 33-letnia córka.Pomyłka przy parkowaniu zakończona tragediąWalka o życie i śmierć w szpitaluŚledztwo pod nadzorem prokuratury
Wstrząsające doniesienia z województwa lubuskiego obiegły media, kładąc się cieniem na systemie opieki nad najsłabszymi. W placówce przeznaczonej dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej intelektualnie miało dochodzić do scen, które nigdy nie powinny mieć miejsca, a w sprawę zamieszana jest osoba duchowna.Systemowa dziura w kontroli nad placówkami opiekuńczymiGranica między dyscypliną a znęcaniem się nad słabszymiZakonnica z zarzutami i policyjna interwencja we Wschowie
Zabójstwo 11-letniej dziewczynki w Jeleniej Górze, do którego doszło w biały dzień w pobliżu szkoły podstawowej, wstrząsnęło opinią publiczną ze względu na wiek ofiary i domniemanej sprawczyni – 12-letniej rówieśniczki. Jak w rozmowie z Gońcem podkreśla inspektor Marek Dyjasz, były szef Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji, sprawa ta obnaża nie tylko narastającą brutalność wśród najmłodszych, ale także poważne zaniedbania dorosłych.
W rozmowie z Onetem ekspert ds. bezpieczeństwa postanowił opowiedzieć o możliwym motywie kierującym 12-latką z Jeleniej Góry. Śmierć 11-letniej Danusi zszokowała całą Polskę i prowokuje pytania, co mogło kierować nastolatką, która posunęła się do tak drastycznego czynu.Tragiczna śmierć 11-letniej Danusi zszokowała PolskęEkspert w rozmowie z Onetem wyjaśnia możliwe motywy zbrodniAndrzej Mroczek wyjaśnia, jakie są procedury w podobnych przypadkach
Podkarpacie: Lokalne media informują o tragedii, do której doszło wczoraj, 17 grudnia, tuż przed godziną 18:00. W miejscowości Zarzecze doszło do wypadku, w którego konsekwencji zmarł 67-letni mężczyzna. Służby pracują nad wyjaśnieniem szczegółów.Śmiertelny wypadek na drodze pod Jasłem. Nie żyje 67-latekPolicja informuje o szczegółach zdarzenia po śmierci mężczyznySłużby próbują wyjaśnić tragedię na Podkarpaciu
Dramatyczne sceny rozegrały się w Koszalinie, gdy 10-miesięczne niemowlę zostało wyrwane z rąk matki i wywiezione samochodem. Po szybkiej obławie policja zatrzymała podejrzanego. Śledczy sprawdzają, czy było to porwanie, czy konflikt, który wymknął się spod kontroli.Wyrwał niemowlę z rąk matki i uciekł. Poranny alarm w KoszalinieObława zakończona pod Kołobrzegiem. Dziecko było całe i zdrowePodejrzany tłumaczy się ojcostwem. Prokuratura bada, czy to było porwanie
Napływają kolejne informacje ws. tragicznej śmierci 11-latki w Jeleniej Górze. Dzisiaj rano prokuratura wydała specjalne oświadczenie w sprawie, które dotyczy 12-latki podejrzanej o zabójstwo.Oświadczenie ws. zabójstwa 11-latkiSzczegóły wysłuchania 12-latkiWyniki sekcji zwłok
Śledczy ujawniają kolejne informacje dotyczące tragedii, do której doszło w Jeleniej Górze. Kluczowe znaczenie miało zgłoszenie świadka, który zauważył bójkę dwóch dziewczynek w pobliżu szkoły. Sprawa śmierci 11-latki wstrząsnęła mieszkańcami miasta i trafiła już do sądu rodzinnego.„Zauważył bójkę dwóch dziewczyn”. Wstrząsające szczegóły tragedii w Jeleniej GórzeŚwiadek zaalarmował służby. „Zauważył bójkę dwóch dziewczynek”
Po śmierci 11-letniej dziewczynki w Jeleniej Górze sprawa podejrzewanej 12-latki nie trafi do sądu karnego. Informacja ta wywołała niemałe poruszenie w sieci, zwłaszcza wśród osób mniej zaznajomionych z prawem.Śmierć 11-latki w Jeleniej Górze. Dlaczego 12-latka nie będzie miała procesu karnego?Sprawa trafiła do sądu rodzinnegoDziewczynka pozostaje pod opieką służb
Tragedia, do której doszło w Jeleniej Górze, wstrząsnęła całą Polską. Śmierć 11-letniej Danusi wywołała falę pytań o to, czy można było wcześniej dostrzec sygnały ostrzegawcze. Po przejmującym wyznaniu jednego z jej kolegów, głos zabrała także nauczycielka, której słowa – jak relacjonują media – budzą ogromne kontrowersje.Okoliczności zabójstwa. Tak wyglądały ostatnie dni 11-letniej Danusi„Była jakaś inna”. Wstrząsające wyznanie kolegi 11-latkiKomentarz nauczycielki. „Widziałam, ale nie reagowałam”
Tragedia w Jeleniej Górze wstrząsnęła uczniami, nauczycielami i mieszkańcami miasta. Nowe szczegóły dotyczące ostatnich chwil 11-letniej Danusi ujawniają relacje szkolnych kolegów, którzy widzieli dziewczynki tuż przed dramatycznymi wydarzeniami.Kolega 11-latki przerwał milczenie ws. tragedii w Jeleniej Górze„Rozmawiały, a potem poszły w stronę lasku”. Relacja kolegi„Nikt nie brał tego poważnie”. Co mówią uczniowie po tragedii
Tragedia, która wydarzyła się w Jeleniej Górze, poruszyła całą Polskę. Nie żyje 11-letnia dziewczynka, a śledczy badają okoliczności brutalnej zbrodni, do której doszło w pobliżu szkoły podstawowej. W sprawie przesłuchano 12-latkę, a w sieci pojawiło się nagranie z miejsca tragedii.Tragiczne okoliczności śmierci 11-latki w Jeleniej GórzeZabójstwo 11-latki. Pierwsze ustalenia śledczychJelenia Góra: nagranie z miejsca zbrodni trafiło w sieci
Tragedia w Jeleniej Górze wstrząsnęła lokalną społecznością i całą Polską. W pobliżu szkoły podstawowej znaleziono ciało 11-letniej dziewczynki. Śledczy ujawniają kolejne informacje o sprawie, w której podejrzewana jest jej młodsza koleżanka ze szkoły.
Miasto Jelenia Góra wydało komunikat związany z ogłoszeniem żałoby po tragicznych wydarzeniach, w których śmierć poniosła 11-letnia uczennica. W poniedziałek kilkaset metrów od szkoły znaleziono ciało 11-letniej dziewczynki, W sprawie zatrzymano 12-letnią uczennicę z tej samej szkoły, Dzień pogrzebu ofiary został ustanowiony dniem żałoby całego miasta.
Jelenia Góra w szoku po tragicznej śmierci 11-letniej uczennicy, której ciało odnaleziono zaledwie kilkaset metrów od szkoły. W sprawie zatrzymano o rok starszą dziewczynkę, a śledczy – jak wynika z nieoficjalnych informacji – zabezpieczyli już przedmiot, który miał posłużyć do popełnienia tej zbrodni.W Jeleniej Górze odkryto ciało 11-letniej uczennicy,W sprawie zatrzymano 12-letnią dziewczynkę z tej samej szkoły,Z nieoficjalnych informacji wynika, że 11-latka została pozbawiona życia za pomocą noża.
Wstrząsające doniesienia z Jeleniej Góry. W związku ze śmiercią dziewczynki, której ciało odnaleziono przy ulicy Wyspiańskiego, zatrzymano inną nieletnią osobę. Nowe ustalenia śledczych rzucają zupełnie nowe światło.
Pucka policja prowadzi intensywne działania w sprawie tajemniczego zniknięcia siedmiu osób. Funkcjonariusze szukają rodziców oraz piątki małych dzieci, po tym, jak opiekun rodziny stracił z nimi kontakt. W obliczu braku jakichkolwiek wieści od zaginionych, służby apelują do mieszkańców o czujność.
Dramatyczne sceny rozegrały się w poniedziałkowy poranek na jednym z koszalińskich osiedli. Mężczyzna zaatakował matkę wychodzącą z domu i siłą zabrał jej niemowlę, po czym odjechał w nieznanym kierunku. Policja natychmiast ogłosiła alarm dla całej jednostki, blokując drogi i ruszając w pościg za porywaczem.
W spokojnej dotąd części Jeleniej Góry doszło do zdarzenia, które wstrząsnęło mieszkańcami. Informacje pojawiły się w poniedziałkowe popołudnie i natychmiast wywołały ogromne poruszenie. Służby pracują na miejscu, a okolica została objęta działaniami policji. Sprawa ma charakter wyjątkowo poważny i wciąż pozostaje wiele niewiadomych.