Jeszcze jakiś czas temu Magdalena Ogórek i Jarosław Jakimowicz tworzyli jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów prezenterskich w Telewizji Polskiej. Od jakiegoś czasu dziennikarka nie pojawia się jednak przed kamerami u boku gwiazdora. Jak wyznała prezenterka w rozmowie z "Super Expressem", nie jest to przypadek.Jarosław Jakimowicz nagle powrócił do show-biznesu po długiej nieobecności i stał się jedną z twarzy Telewizji Polskiej. Gwiazdor zaczął współprowadzić program "W kontrze" na antenie TVP info w duecie z Magdaleną Ogórek.Początkowo wydawało się, że celebryta i dziennikarka świetnie się dogadują, zarówno na antenie, jak i w życiu prywatnym. Gdy Jarosław Jakimowicz został oskarżony o gwałt na uczestniczce konkursu miss generation, dziennikarka stanowczo broniła kolegi z pracy.
Magdalena Ogórek przez czas szczytu swojej kariery w TVP znana była z bardzo ostrych poglądów dotyczących aborcji. To się nie zmieniło. Gwiazda w szokujących słowach wypowiedziała się na ten ważki temat, nie pozostawiając wątpliwości, którą stronę w walce o prawa rozrodcze popiera. Niegdyś Ogórek była kandydatką na urząd prezydentki z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Od tamtego czasu wiele się jednak zmieniło - dziennikarka i prezenterka pokazała swoją mocno konserwatywną naturę.