Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn oznajmił, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) przekazała do Ministerstwa Spraw Zagranicznych listę 45 osób podejrzanych o szpiegowanie na rzecz Rosji. Szef ABW zawnioskował o ich pilne wydalenie z Polski. Do resortu został wezwany ambasador Rosji w Polsce.Jako pierwszy informacje o ewentualnym wydaleniu rosyjskich dyplomatów podał Onet. Kilkanaście minut później do sprawy odnieśli się przedstawiciele rządu.
Mężczyzna zatrudniony w jednym z warszawskich Urzędów Stanu Cywilnego został zatrzymany pod zarzutem prowadzenia działalności na rzecz rosyjskiego wywiadu. RMF FM donosi, że pracownik miał kopiować i przekazywać Rosjanom dokumenty o Polakach i cudzoziemcach pozostających na terenie Polski. Fakt zatrzymania potwierdził już za pośrednictwem Twittera Stanisław Żaryn.Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Krajowa. Do działania przystąpiła także Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW).
Jak ustalił portal TVP Info, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) zatrzymała mężczyznę, który jest podejrzany o szpiegostwo na rzecz Rosji. Do schwytania doszło w Przemyślu (woj. podkarpackie).Z ustaleń TVP Info wynika, że mężczyzna usłyszał już zarzuty i trafił do aresztu. Podobne informacje podało radio RMF FM. Medialne doniesienia potwierdziło już polskie służby specjalne.
Poważne zmiany w Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Premier odwołał dziś jednego z wiceszefów ABW, płk. Norberta Lobę. Choć Loba pozostaje nadal w służbie, jego miejsce od teraz zajmą dwaj nowi zastępcy dyrektora - płk Lech Wojciechowski i płk Krzysztof Zieliński.Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn poinformował dziś o zmianach na najwyższych szczeblach Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Do roszad doszło na wniosek szefa ABW płk. Krzysztofa Wacławka po tym, jak zmiany zaopiniowała pozytywnie sejmowa komisja ds. służb specjalnych.