Takiej akcji policji w UE jeszcze nie było. To działo się w Polsce
W wyniku zakrojonej na szeroką skalę operacji organów ścigania, polscy policjanci we współpracy z partnerami zagranicznymi zlikwidowali potężną infrastrukturę służącą do produkcji i dystrybucji narkotyków syntetycznych. Precyzyjnie zaplanowane uderzenie w zorganizowaną grupę przestępczą odsłoniło mechanizm działania struktur, które pod osłoną legalnej działalności gospodarczej zalewały Europę substancjami psychoaktywnymi.
- Największa operacja UE przeciwko narkotykom syntetycznym
- Początki i przebieg śledztwa
- Działania i zatrzymania na terenie Polski
- Metody działania grupy i kluczowe ustalenia śledczych
Największa operacja UE przeciwko narkotykom syntetycznym
Zorganizowana grupa przestępcza, której działania koordynowane były z terytorium Polski, zajmowała się dystrybucją prekursorów chemicznych na skalę ogólnoeuropejską. Operacja prowadzona pod nadzorem Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji była możliwa dzięki ścisłej współpracy międzynarodowej z przedstawicielami policji z Niemiec, Holandii, Hiszpanii oraz ekspertami z Europolu. Według oceny śledczych to uderzenie trwale zachwieje fundamentami europejskiej przestępczości narkotykowej.
W toku działań zlikwidowano 24 laboratoria oraz przemysłowe linie produkcyjne narkotyków syntetycznych, co doprowadziło do zatrzymania ponad 85 osób, w tym 19 na terenie Polski. Funkcjonariusze zabezpieczyli łącznie 1000 ton prekursorów chemicznych, z czego co najmniej 700 ton przejęto w Polsce.
Sprawa ta jest uznawana za największe uderzenie w przestępczość narkotykową w Europie, generującą ogromne zyski dla grup przestępczych. O skali procederu świadczy również fakt, że na terenie Niemiec ujawniono ponad 10 500 litrów toksycznych odpadów pozostałych po produkcji substancji syntetycznych.

Początki i przebieg śledztwa
Postępowanie zostało zainicjowane w 2022 roku przez funkcjonariuszy Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP we Wrocławiu, przy wsparciu tamtejszego Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego. Całość czynności operacyjnych i procesowych nadzorował Dolnośląski Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej we Wrocławiu, a działania obejmowały m.in. przeszukania i zabezpieczanie mienia.
Śledczy ustalili, że grupa importowała prekursory chemiczne, które są niezbędne do wytwarzania narkotyków syntetycznych w nielegalnych laboratoriach. Zabezpieczono łącznie 1000 ton tych substancji, które trafiały do Unii Europejskiej z różnych krajów, a następnie były transportowane do Polski.
Kulminacyjny etap wieloletnich działań nastąpił 16 stycznia bieżącego roku, kiedy to przeprowadzono realizację na terenie Polski, Niemiec, Belgii i Niderlandów. Funkcjonariusze działali jednocześnie w czterech polskich województwach, uderzając w laboratoria zlokalizowane w kilku krajach europejskich.
Działania i zatrzymania na terenie Polski
W realizację zadań na terenie kraju zaangażowanych było blisko 400 policjantów, w tym wyspecjalizowane jednostki kontrterrorystyczne „BOA” oraz pododdziały z Warszawy, Radomia, Kielc, Lublina, Białegostoku i Łodzi. Wsparcia udzielili również eksperci z laboratoriów kryminalistycznych, technicy z Wrocławia i Warszawy, specjaliści z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego.
Specjaliści z CBZC odegrali kluczową rolę w zabezpieczaniu danych z urządzeń elektronicznych oraz przejmowaniu kryptowalut należących do podejrzanych. W ramach zabezpieczenia majątkowego na poczet przyszłych kar przejęto mienie o wartości co najmniej 10 mln zł, w tym 9 luksusowych pojazdów wartych 4,5 mln zł, ponad 360 tys. zł w gotówce oraz zablokowano środki na rachunkach bankowych.
Zatrzymane osoby usłyszały zarzuty udziału oraz kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, wytwarzania znacznych ilości narkotyków oraz prania pieniędzy. Sąd zastosował tymczasowe aresztowanie wobec czterech mężczyzn pełniących role liderów, natomiast wobec pozostałych podejrzanych prokurator wyznaczył dozory Policji, poręczenia majątkowe oraz zakazy opuszczania kraju i kontaktowania się ze współpodejrzanymi.

Metody działania grupy i kluczowe ustalenia śledczych
Policjanci rozszyfrowali mechanizm działania grupy, która wykorzystywała trzy legalnie zarejestrowane w Polsce firmy do importu chemikaliów z Chin i Indii. Substancje te, stosowane m.in. w przemyśle farmaceutycznym, były składowane w magazynach na terenie Niemiec i Belgii.
Przestępczy proceder obejmował pranie pieniędzy oraz celowe błędne opisywanie chemikaliów podczas ich przepakowywania, co miało ułatwić transport do nielegalnych laboratoriów. Skala importu była ogromna i nieuzasadniona rzeczywistymi potrzebami zarejestrowanych firm.
Szacuje się, że z ponad 1000 ton sprowadzonych prekursorów można by wyprodukować ponad 300 ton narkotyków syntetycznych. Funkcjonariusze podczas przeszukań zabezpieczyli blisko 9,3 tony gotowych substancji psychoaktywnych i wskazali na poważne zagrożenie dla środowiska wynikające z generowania toksycznych odpadów produkcyjnych.