Wyszukaj w serwisie
Goniec.pl > Sport > Tak Rosjanie zareagowali na medal dla Polski. Trwa haniebny "atak"
Weronika Cibor
Weronika Cibor 14.02.2026 07:50

Tak Rosjanie zareagowali na medal dla Polski. Trwa haniebny "atak"

Tak Rosjanie zareagowali na medal dla Polski. Trwa haniebny "atak"
fot. Beata Zawadzka/East News

Zimowe igrzyska we Włoszech przynoszą polskim kibicom ogromne emocje. Jeden z naszych reprezentantów stanął do rywalizacji z absolutną światową czołówką i udowodnił, że potrafi wytrzymać presję największej sportowej sceny. Jego występ odbił się szerokim echem nie tylko w Polsce, ale także poza jej granicami. To historia o ambicji, zmianie barw narodowych i reakcji, jaką wywołał sukces zawodnika, który jeszcze niedawno startował pod inną flagą.

  • Srebrny medal Władimira Semirunnija w Mediolanie. Wielki wynik na 10 000 metrów
  • Rosyjskie media reagują na sukces byłego reprezentanta
  • Kim jest Władimir Semirunnij? Wiek, osiągnięcia i perspektywy w polskiej kadrze

Srebrny medal Władimira Semirunnija w Mediolanie. Wielki wynik na 10 000 metrów

Podczas zimowych igrzysk olimpijskich Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026 w rywalizacji łyżwiarzy szybkich na dystansie 10 000 metrów doszło do mocnej walki o medale. W centrum uwagi znalazł się 23-letni Władimir Semirunnij, który od roku reprezentuje Polskę.

Do startu przystępował jako jeden z głównych kandydatów do podium. W gronie faworytów wymieniano pięciu zawodników, a różnice między nimi w ostatnich sezonach bywały minimalne. Finałowy bieg pokazał, jak wymagający jest dystans 10 kilometrów – tempo od pierwszych okrążeń było bardzo wysokie, a każdy błąd techniczny mógł kosztować medal.

Ostatecznie złoto wywalczył Czech Metoděj Jílek, a Semirunnij stracił do zwycięzcy 5,65 sekundy. W realiach panczenów to różnica wyraźna, ale nie świadcząca o przepaści sportowej. Polak utrzymał koncentrację mimo wyraźnego kryzysu w drugiej części biegu. Sam przyznał po zawodach, że organizm odczuł tempo i presję olimpijskiego startu.

Srebro to drugi medal dla Polski podczas tych igrzysk. W klasyfikacji medalowej każdy krążek ma znaczenie, a w konkurencjach długodystansowych sukces nie zdarza się przypadkiem. To efekt lat treningów, odpowiedniego przygotowania motorycznego i taktycznego oraz pracy całego sztabu szkoleniowego.

Warto podkreślić, że dystans 10 000 metrów uchodzi za jedną z najbardziej wyczerpujących konkurencji w łyżwiarstwie szybkim. Zawodnicy muszą utrzymać wysoką prędkość przez kilkanaście minut, kontrolując technikę i oddech. Jedno słabsze okrążenie może przekreślić marzenia o podium. W tym kontekście srebro Semirunnija jest wynikiem bardzo solidnym i potwierdzeniem jego miejsca w światowej elicie.

Rosyjskie media reagują na sukces byłego reprezentanta

Sukces Polaka został szeroko odnotowany w rosyjskich mediach sportowych. Część redakcji ograniczyła się do faktów – przypomniano, że Semirunnij był mistrzem Rosji w 2022 roku oraz rekordzistą kraju juniorów na 3000 metrów. Podkreślano jego sportowe korzenie i lata szkolenia w rosyjskim systemie.

Jednak największe emocje pojawiły się w komentarzach internautów. W serwisie Sport-Express pojawiły się ironiczne wpisy sugerujące, że to Rosja „wychowała” medalistę. Na platformie Sports.ru użytkownicy akcentowali jego miejsce urodzenia – obwód swierdłowski – jakby chcieli przypomnieć, że sukces powinien być przypisywany dawnemu krajowi.

Nie zabrakło także ostrzejszych komentarzy. W serwisie Sport24.ru pojawiły się wpisy wyrażające wprost niechęć wobec zawodnika i jego decyzji o zmianie obywatelstwa. To pokazuje, że dla części kibiców sport wciąż jest ściśle związany z lojalnością narodową, a transfer reprezentacyjny bywa odbierany jak zdrada.

Z drugiej strony nie można mówić o jednomyślnej krytyce. Pojawiały się także głosy bardziej wyważone, wskazujące, że sportowiec ma prawo budować karierę tam, gdzie widzi dla siebie lepsze warunki. Zmiany barw narodowych nie są w światowym sporcie rzadkością, zwłaszcza w dyscyplinach indywidualnych.

Kim jest Władimir Semirunnij? Wiek, osiągnięcia i perspektywy w polskiej kadrze

Władimir Semirunnij ma 23 lata i specjalizuje się w dystansach długich. Zanim trafił do polskiej reprezentacji, należał do czołówki rosyjskich panczenistów w swojej kategorii wiekowej. W 2022 roku zdobył mistrzostwo kraju, wcześniej notował bardzo dobre wyniki w rywalizacji juniorskiej.

Decyzja o reprezentowaniu Polski była jednym z najważniejszych momentów w jego karierze. Dla polskiej kadry to znaczące wzmocnienie – zawodnik o takim potencjale daje realne szanse na walkę o medale mistrzostw świata i igrzysk olimpijskich. Już pierwszy sezon w biało-czerwonych barwach pokazał, że potrafi regularnie plasować się w ścisłej czołówce zawodów międzynarodowych.

Eksperci podkreślają kilka elementów jego stylu jazdy:

  • bardzo równe tempo na długich dystansach,
  • dobra technika na łukach,
  • wysoka odporność na zmęczenie,
  • umiejętność kontrolowania taktyki biegu.

Srebro olimpijskie w wieku 23 lat oznacza, że najlepsze lata kariery prawdopodobnie wciąż są przed nim. W łyżwiarstwie szybkim zawodnicy często osiągają szczyt formy między 25. a 30. rokiem życia. Jeśli rozwój przebiegnie zgodnie z planem, Semirunnij może stać się liderem polskiej reprezentacji na kolejne sezony.

Dla polskiego sportu to również sygnał, że inwestycje w zaplecze szkoleniowe i otwartość na zawodników z międzynarodowym doświadczeniem przynoszą wymierne efekty. W realiach światowej rywalizacji każdy medal olimpijski buduje prestiż federacji i przyciąga młodych adeptów dyscypliny.

Tak Rosjanie zareagowali na medal dla Polski. Trwa haniebny "atak"
Flaga igrzysk olimpijskich, fot. East News
Bądź na bieżąco - najważniejsze wiadomości z kraju i zagranicy
Google News Obserwuj w Google News
Wybór Redakcji